Awatar piotrw

Sepia na zdjęciach czarno-białych

piotrw 5

Przede wszystkim chciałem się przywitać, jestem tutaj nową osobą, tzn. nowo zarejestrowaną bo wcześniej odwiedzałem tylko stronę.
Chciałbym zapytać jaki może być powód że kiedy oddaje do wywołania film i do zrobienia odbitki czarno białe, często to co otrzymuje raczej nie przypomina tych barw, ale nie wiedzieć czemu bardziej przypomina coś w rodzaju brązu czy sepii. Nie wiem czy to bardziej wina samego filmu, czy sposobu wywoływania, doboru papieru itd. Czy powinienem zmienić filmy na których pracuje ( najczęściej jest to albo jakiś Ilford ewentualnie Kodaki - preferuje ISO 100), czy raczej jest to wina labu. Bardzo będę wdzięczny za podpowiedź.

pozdrawiam

Piotr Wilczek

Odpowiedzi 5

Awatar romek
romek

Witaj na forum.
Jest to przypadłość labu. Odbitki są robione na kolorowym papierze, bo taka jest technologia. Da się oczywiście tak zamieszać naświetlaniem pliku by uzyskać w miarę neutralny-odcień ale jeżeli nie ma tego wliczonego w cenę to trzeba poprosić
Inaczej, raz dostaniesz w brązach, raz zimne (w zależności od typu filmu i koloru jego maski).
'Kazał pan, musiał sam'.

Awatar piotrw
piotrw

Dziękuje za szybka odpowiedź, chociaż wniosek trochę pesymistyczny, bo albo znajdę lab który coś takiego mi zrobi,co może być trudne, albo trzeba będzie samemu zakasać rękawy żeby bardziej zapanować nad tym procesem.

PiotrW

Awatar zieloo
zieloo

Druga opcja jest niestety bardziej prawdopodobna...

Awatar romek
romek

Zawsze warto znać i mieć lab który potrafi coś zrobić tak jak powinno to być zrobione, jednak może się okazać, że to bardziej złożona sprawa.
Bo odbitki robione tą metodą, w większości przypadków mają szereg wad.
Począwszy od tonacji, która potrafi być różna na każdym zdjęciu, przez nieestetycznie zwiększoną gęstość, oraz ostrość i fakturę pliku cyfrowego, które zamieniają ziarno filmu w pikslowate formy.

Oczywiście da się to zrobić na prawdę dobrze, współczesnymi technikami cyfrowymi - Lecz nie w miejscach oferujących usługi oscylujące wokół schematu 'byle taniej - byle szybciej'.

A problem zaczyna się już w momencie gdy w/w lab, ów film czarno-biały wywołuje.
Można sporo napisać na ten temat. Zarówno od strony czysto technicznej jak i koncepcyjno-kreacyjnej. Skracając, w 95 przypadkach na 100 zakład nie wywoła 'dobrze' filmu czarno-białego.
A to co później to efekt kuli śniegowej. W dodatku utaczanej ze średniej jakości śniegu.

Wracając do odbitki.
Zanieś tę samą klatkę z czarno-białego filmu (najlepiej ciut niedoświetloną) do kilku różnych labów.
Wynik tej zabawy może szczerze zaskoczyć. Jest to niezły sposób dobrania sobie labu, ale też ciekawy eksperyment.

Na koniec może się okazać to co jest być może sednem istnienia forum takiego jak to..
Że żadna z w/w odbitek nie będzie Ci się tak podobać jak arkusz zdjęcia ręcznie i samodzielnie odbitego pod powiększalnikiem. (Przynajmniej, ma szanse).

A na marginesie,
Wiele ludzi poleca do obróbki maszynowej i odbitek maszynowych film Ilford XP2 400.
Podobno, całkiem znośnie radzą sobie z odbitkami. W samym wywołaniu też niewiele można zepsuć.

Post był edytowany 2010-11-25 01:34:15

Awatar Bruno
Bruno

Zafarb wynika raczej z uzycia kolorowego papieru i profilu barwnego.Mozna tak skalibrowac maszyne aby odbitki wychodzily cieplejsze/chlodniejsze itd bez grzebania w plikach - po prostu troche grzebiac w profilach. Wiekszosc labow podbija kanal zolty i czerwony, no i jasnosc i kontrast. Jesli odbitki wychodza sepiowate z cz-b filmu to znaczy, ze ktos tak skalibrowal maszyne, albo po prostu jej nie kalibrowal. Ot, cala tajemnica.
Pozdrawiam,
Bruno

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.