Awatar kurzymis

lampowy dylemat..

kurzymis 3

witam witam i o drogę pytam
a konkretniej.. pytanie do znawców lamp błyskowych - otóż, gdy mam jedno źródło światła - dla przykładu z samej jednej lampy, używam jej kalkulatora, czy to tabelki, czy to elektronicznego przelicznika - zależy od lampy - wtedy czas nie gra roli, zakładając, że powiedzmy jest migawka centralna i że mogę użyć dowolnego czasu. pytanie, jak przeliczać jak jest kilka źródeł światła, np. światło zastane + lampa. na co ustawiać naświetlanie? da radę to jakoś bez światłomierza do błysku? w sensie jakie byłyby zależności w ewentualnym przeliczaniu tego jak naświetlać. pytanie laickie, gdyż na lampach błyskowych się nie znam.

Odpowiedzi 3

Awatar mhw
mhw

Nie jestem co prawda znawcą lamp błyskowych, ale spróbuję pomóc...
Jeśli korzystasz z więcej niż jednej lampy, to znając odpowiednią wartość przysłony dla każdej z nich z osobna (wyliczoną z liczb przewodnich lub za pomocą wspomnianych kalkulatorów/tabelek) możesz policzyć wartość przysłony dla wszystkich razem - to pierwiatek z sumy kwadratów wartości przysłon dla poszczególnych lamp.

Wzór TUTAJ

W przypadku światła zastanego nic się nie zmienia, we wzorze uwzględniasz wartość przysłony dla samego światła zastanego jako jedną ze składowych.
Oczywiście wzór ten ma zastosowanie w przypadku, gdy wszystkie lampy skierowane są na ten sam obiekt i oświetlają go ze zbliżonych kierunków, a i tak należy go traktować jedynie orientacyjnie.

Odpowiedni światłomierz na pewno jest prostszym i skuteczniejszym rozwiązaniem.

Post był edytowany 2010-11-24 02:43:09

Awatar emilunio
emilunio

Czasami lubię mieszać zastane z błyskami.

Żeby to powyliczać zazwyczaj stosuję jedną metodę:
1) Mierzę światełko zastane i czytam/mierzę przesłonę jaką wyświeci mi lampa
2) Pod przesłonę z lampy (dajmy na to 5.6) sprawdzam na światłomierzu jaki ma być czas dla światła zastanego (powiedzmy 1/125)
2) Ustawiam na aparacie f/5.6 1/125 i wiem, że w światło zastane ładnie wklei mi się światło z lampy

Z triczków mogę podpowiedzieć, że doświetlając cienie lepiej zostawić z 1/2 przedziałki niżej lampę, natomiast robiąc lampę jako główne źródło światła możesz dać światło zastane na 1/2-1 przedziałki w dół - wtedy osoba/przedmiot oświetlany lampą ładnie wyłoni się z tła

Mam nadzieję, że zrozumiesz, jak to nie pytaj

Awatar kurzymis
kurzymis

emilunio napisał(a):
Czasami lubię mieszać zastane z błyskami.

Żeby to powyliczać zazwyczaj stosuję jedną metodę:
1) Mierzę światełko zastane i czytam/mierzę przesłonę jaką wyświeci mi lampa
2) Pod przesłonę z lampy (dajmy na to 5.6) sprawdzam na światłomierzu jaki ma być czas dla światła zastanego (powiedzmy 1/125)
2) Ustawiam na aparacie f/5.6 1/125 i wiem, że w światło zastane ładnie wklei mi się światło z lampy

Z triczków mogę podpowiedzieć, że doświetlając cienie lepiej zostawić z 1/2 przedziałki niżej lampę, natomiast robiąc lampę jako główne źródło światła możesz dać światło zastane na 1/2-1 przedziałki w dół - wtedy osoba/przedmiot oświetlany lampą ładnie wyłoni się z tła

Mam nadzieję, że zrozumiesz, jak to nie pytaj


dzięki wielkie, właśnie odnośnie mieszania błysku z zastanym najbardziej mi zależało, bo jak same błyski to już sobie poprzeliczałem, a mieszając z zastanym nie mogłem za bardzo nic wykombinowac

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.