Awatar bolas

klasyczny album na zdjęcia

bolas 17

Od pewnego okresu korci mnie sprawić sobie klasyczny album na foty, taki na zdjęcia które ręcznie się wkleja tradycyjnymi narożnikami jak niegdyś. Od paru tygodni przeglądam albumy w Łodzi i jakoś nie mam szczęścia, 95% tego co widzę to sieczka ala folie i plastik. Myślałem o czymś ala skórzana oprawa, czarne karty - najlepiej w kwadracie, do tego "pergaminowe" przekładki i zdjęcia które można wkleić narożnikami. No plus jakieś miejsce na opis. Może ma ktoś jakieś większe doświadczenia w temacie którymi zechciałby się podzielić ?



Łódź okiem przechodnia

Odpowiedzi 17

Awatar rbit9n
rbit9n

doświadczenie mam takie, że od czterech lat nie mogę się zabrać do samodzielnego wykonania takiego albumu według przepisu p. Adama Słodowego.

Awatar xrog
xrog

Polecam albumy Henzo, osobiście preferuję czarne karty. Odbitki bardzo przyjemnie i szybko przykleja się podajnikiem (też Henzo) z dwustronną taśmą klejącą w formie takich prostokącików. Oczywiście wszystko bezkwasowe.

Awatar implicite
implicite

Najlepszym rozwiązaniem jest posiadanie koleżanki z wydziału plastycznego. Za jeden uśmiech lub za dwie sesje zmajstruje Ci taki album, jakiego nie kupisz w żadnym, najbardziej nawet ekskluzywnym sklepie.



Wstęp do wątpienia
Awatar bolas
bolas

Rbit, a co to za przepis ? Xrog wstawiłbyś kilka zdjęć jak wyglądają te Henzo na żywo ? Mam wrażenie, że w sklepach on-line te wszystkie albumy wyglądają tak samo. Z góry dzięki !



Łódź okiem przechodnia
Awatar gotkot
gotkot

I ja jestem zainteresowany przepisem.
Póki co odbitki lądują w sklejonych ze sobą kartkach szkicownika. (Zdjęcie wchodzi rogami w nacięcia na wymiar) Jednak brakuje mi pergaminowych przekładek ;]



Lubię zapach świeżej kliszy...
http://negatywny.blogspot.com/
Awatar hobbes
hobbes

bolas napisał(a):
Od pewnego okresu korci mnie sprawić sobie klasyczny album na foty, taki na zdjęcia które ręcznie się wkleja tradycyjnymi narożnikami jak niegdyś. Od paru tygodni przeglądam albumy w Łodzi i jakoś nie mam szczęścia, 95% tego co widzę to sieczka ala folie i plastik. Myślałem o czymś ala skórzana oprawa, czarne karty - najlepiej w kwadracie, do tego 'pergaminowe' przekładki i zdjęcia które można wkleić narożnikami. No plus jakieś miejsce na opis. Może ma ktoś jakieś większe doświadczenia w temacie którymi zechciałby się podzielić ?


Zajrzyj Tutaj.. co prawda "skóra" ekologiczna, ale prosty w formie album na wybraną ilość stronnic można u nich zamówić.

Awatar janus
janus

Juhu! Zrobiłem małą symulację u pana Barańskiego (głównie zaznaczając "bez", bo aplikacje mi niepotrzebne) i wyszło mi... grubo ponad 200 złotych za 70-stronicowy album!



Chyba wkrótce otwieram biznes...

Awatar Kroywen
Kroywen

Witam

zapraszam na stronę jw2.home.pl do zakładki "fotogeniczne notesy"

Awatar janus
janus

Taka oferta przekonuje mnie dużo bardziej. Szkoda tylko, że nie widać, jak wygląda album zamknięty (wklejenie kilkudziesięciu zdjęć na pewno go rozedmie) i całkiem otwarty (czy wygodnie przerzuca się karty, jakiego rodzaju jest papier itp).

Awatar graf
graf

Mi ostatnio udało się kupić album tradycyjny 20x30, 100 kart, pergaminowe przekładki za jakieś 30zł
Co prawda kwiatki czy coś tam na okładce, ale i tak wygląda 100 razy lepiej niż folia.

Awatar Kroywen
Kroywen

janus napisał(a):
Taka oferta przekonuje mnie dużo bardziej. Szkoda tylko, że nie widać, jak wygląda album zamknięty (wklejenie kilkudziesięciu zdjęć na pewno go rozedmie) i całkiem otwarty (czy wygodnie przerzuca się karty, jakiego rodzaju jest papier itp).


Album jest tak zrobiony, że na grzbiecie pomiędzy kartami (papier gramatura 250-360) są przekładki zrobione z 3cm pasków tegoż papieru; specjalnie po to żeby po wklejeniu zdjęć album nie napuchł. Użyty papier jest jak pisałem gramatury 250 do 360 a jego kolor i faktura jest różna zależna od egzemplarza lub konkretnego zamówienia. Odległość od wzmocnionego grzbietu do wzmocnionej okładki jest ok 1cm więc zarówno okładkę jak i następne strony otwiera się swobodnie (nie zamykają się same)
pozdrowienia

Awatar gotkot
gotkot

Prawdę mówiąc poddałem się w szukaniu, poszedłem do papierniczego, kupiłem blok a 4 z czarnymi kartami, jest ich 17 sztuk. Blok (bodajże Canson o garmaturze 180G/m*2) kosztuje ok.4zł. cztery takie bloki, paczka pergaminowego papieru, do kupienia w każdym sklepie (obok folii aluminiowej) dziurkacz, karton (1 arkusze A3) sznurek konopny, klej do papieru, ale taki lepszy, linijka, ołówek, papier dekoracyjny i trochę czasu.
1. Porozdzielać każdą kartkę z osobna.
2. Przełożyć papierem pergaminowym.
3. Ołówkiem nakreślić delikatnie margines po lewej stronie 2 cm. od krawędzi ułożonych kartek
4. Zrobić dziurkaczem czy czymkolwiek innym otworki 1 cm. od krawędzi kartek (po lewej stronie) to samo z pergaminem. Ważna jest precyzja, bo potem będzie krzywo.
5. Kilka razy po przewlekać sznur konopny między dziurkami, mocno związać. Nie za ciasno, że by nie zrobić dziur podczas przekładania kart, ale nie za luźny, że by wszystko nie latało po albumie.
6. Jak ktoś lubi to można skleić wszystkie strony ze sobą wzdłuż naszego niewidocznego marginesu.
7.Pierwszą i ostatnią stronę okleić kartonem.
8. Na karton dokleić odpowiednio przycięty papier dekoracyjny. Jak ktoś ma ochotę można na grzbiet nakleić delikatną tkaninę.
Poczekać aż wyschnie.
9. Voilà! Album gotowy ;]
Do mojego muszę jeszcze zdobyć kilka materiałów, więc zdjęcia zamieszczę za jakiś czas.
Taki album jest lepszy z trzech powodów.
1. Jest tańszy niż ten od wiodącego producenta
2. Jest robiony samemu, co przekłada się na sentyment
3. No i ta satysfakcja...

Edit:
Jak kto woli, bloki można też kupić w większym rozmiarze, idealny prezent dal ślicznej dziewczyny która także kocha fotografować analogowo. A Mikołaj coraz bliżej ^^

Post był edytowany 2010-11-05 20:04:12



Lubię zapach świeżej kliszy...
http://negatywny.blogspot.com/
Awatar rbit9n
rbit9n

gotkot napisał:

chodziło właśnie o to! dzięki Łukasz, żeś mnie wyręczył.

Awatar gotkot
gotkot

Można też za grosze kupić jakąś drewnianą deseczkę, albo nawet dyktę, że by była bardzie twarda oprawka.
W końcu jestem w szkole artystycznej ^^ (chociaż na kierunku filmowym, to bądź co bądź twórczym)



Lubię zapach świeżej kliszy...
http://negatywny.blogspot.com/
Awatar bolas
bolas

Możę wyjdę na pedancika, ale estetyczna okładka to moim zdanie rzecz równie ważna jak zawartość, najchętniej strzeliłbym sobie drewniany, ale ceny są z piekła, więc pozostaje skóra jako ostatni poziom do zaakceptowania, a to ciężko zrobić samemu ... patrzyłem też na starocie po aukcjach - często są przepiękne, ale ... niestety stronice i stan całości średnio pasuje do nowych odbitek ...



Łódź okiem przechodnia
Awatar xrog
xrog

bolas napisał:
Xrog wstawiłbyś kilka zdjęć jak wyglądają te Henzo na żywo ?


Niewiele chyba zobaczysz, ale to ten w prawym dolnym rogu.
Henzo to popularna marka, albumy powinny być dostępne "do wglądu" w lepszych punktach foto.

Awatar gotkot
gotkot

bolas napisał(a):
Możę wyjdę na pedancika, ale estetyczna okładka to moim zdanie rzecz równie ważna jak zawartość, najchętniej strzeliłbym sobie drewniany, ale ceny są z piekła, więc pozostaje skóra jako ostatni poziom do zaakceptowania, a to ciężko zrobić samemu ... patrzyłem też na starocie po aukcjach - często są przepiękne, ale ... niestety stronice i stan całości średnio pasuje do nowych odbitek ...

No tak, ma to swój minus. Wykonanie takiego albumu to dosyć toporna robota, i jak zaznaczyłem wcześniej. zabierająca trochę czasu.
Ale jaka satysfakcja!
Edit:
A jak się nie chce, można wydać trochę więcej na album kupny w fotosklepie.
Jak kto lubi

Post był edytowany 2010-11-06 10:45:37



Lubię zapach świeżej kliszy...
http://negatywny.blogspot.com/
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.