Awatar gotkot

Zaciemnić ciemnię

gotkot 14

Witam. Sprawa jest taka, za dobrą radą sprawiam sobie ciemnie.
Ponieważ miejsca nie mam, powiększalnik zastąpi mi biurko, a kuwety telewizor w pokoju. Mniejsza z tym. Problemem jest okno. Tam okno... Okno pół biedy, gorzej z balkonem. Z mojego pokoju wychodzi się na balkon. Jak sprytnie zrobić że by się nie narobić.
Wiadomo że okupacja kibla odpada. Odpada bo to był warunek postawienia ciemni w domu. Piwnica też. W piwnicy okno mam, ale zakleić można. A w pokoju trzeba to zrobić tanio, i z możliwością szybkiego i łatwego montażu/demontażu.
Podobno zwykły karton dobrze się spisuje. Okej, zasłonie kartonem, który stanie na parapecie. Okej, okno z głowy, to samo z balkonem. Gaszę światło i pięknie słonko wpada w szpary między ścianą a kartonem. Zakleić taśmą izolacyjną. Tylko że za każdym razem by trzeba było zaklejać.
Uprzejmie proszę o pomoc, bo powiększalnik będzie tylko kurz zbierać. A tego nie chcemy.
To problem nr 1.
Problem nr 2.
Suszenie. Cudownie, powiedzmy że okna mam z głowy. Mając do dyspozycji wysoką szafę i kilka wolnych wieszaków, no i dużo koszul, muszę suszyć filmy i zdjęcia. Zdjęcia pół biedy. Gorzej z filmem. Łazienka jak wcześniej mówiłem odpada. Do szafy z ubraniami, no wszystko fajnie tylko czy ubraniom to nie zaszkodzi?
Numer trzeci. Chemia. Na początek będę korzystać z tych specyfików: http://www.czarno-biale.pl/sklep/product_info.php?cPath=133_44&products_id=896
http://www.czarno-biale.pl/sklep/product_info.php?cPath=133_42&products_id=793
http://www.czarno-biale.pl/sklep/product_info.php?cPath=133_43&products_id=845
Wiem że najlepsze nie są. Ale są jak stare przysłowie Metala. "Tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie". Mam roztwory wszystko fajnie. Nalewam do pierwszej kuwety wywoływacz, do drugiej wodę, do trzeciej utrwalacz. Pech chciał że było ciemno, a ja oblałem trochę mebel z endeefu, z naklejką co jak drewno niby wygląda. Czy będą plamy (raczej będą) i jak duże. Powiedzmy że wynegocjowałem kibel. Co się stanie gdy kilka kropelek spadnie na emaliowaną wannę?
Dodam że ciemnię organizuję w domu po raz pierwszy, bo normalnie w MDK korzystałem. Ale los chciał że w tym samym czasie mam wykłady .
Pomoc pilnie potrzebna, bo powiększalnik jutro rusza, a chemia i wszystko inne po jutrze. Chciał bym aby na za tydzień pokoik był gotowy do działań. (najlepiej przed przybyciem sprzętu)
Aha, i jeszcze jedno. Gdzie można kupić obiektyw do krokusa, na którym wyjdzie średni format?
Pozdrawiam
Gotkot.



Lubię zapach świeżej kliszy...
http://negatywny.blogspot.com/

Odpowiedzi 14

Awatar hobbes
hobbes

Ja moge tylko.. odradzic Krokusa do sredniego formatu.. szlag Cię trafi przy obsludze tego.. Poluj juz na jakiegos Opemusa.. ja do wyciemniania zamiast kartonu biore czarna folie budowlana ..zlozona w pare warstw ..moze jest nieco ciezsza niz karton, ale nie taka sztywna, latwiej ja chowac potem. Rozwiazaniem tez moze byc tasma dwustronnie przylepna.. ale zalezy jeszcze z czego masz te okna i czy sciana nie jest otapetowana..bo wtedy masz zonk.

Awatar gotkot
gotkot

No tapety nie mam. Folia, to jest myśl. Tylko gdzie kupić tej folii i ile by mogła kosztować?



Lubię zapach świeżej kliszy...
http://negatywny.blogspot.com/
Awatar hobbes
hobbes

gotkot napisał(a):
No tapety nie mam. Folia, to jest myśl. Tylko gdzie kupić tej folii i ile by mogła kosztować?


W byle Leroyu Merlinie.. tanie jak barszcz, jakies 12zeta zaplacilem za ..hmmm, jakies 20m kwadratowych

Awatar gotkot
gotkot

Tyle to mam w pokoju :P
Powinno wystarczyć.
A jak stoi z chemią?



Lubię zapach świeżej kliszy...
http://negatywny.blogspot.com/
Awatar romek
romek

Zaglądnij tutaj: 'Patenty na zaciemnienie'

Suszyć filmy możesz na karniszu od firanki, za żabkę albo klamrę do prania. Odbitki w zależności od materiału - klejąc do szyby albo na wisząco (sznurek / wieszak druciany na pranie).


Jeśli chemię zamówiłeś, to dałeś dupy. Generalnie to może być, ale skoro we Wrocławiu jest świetnie zaopatrzony sklep na Kasprowicza (posiadający bądź co bądź niższe ceny niż Czarno-Białe), to nie masz większej korzyści w ciągnięciu tych proszków wysyłkowo.

Emaliowanej wannie od paru kropel nic się nie stanie. Od paru kropel więcej też nie ale ty i tak nie szalej z nalewaniem po ciemku chemii tylko zapal sobie światło

Obiektyw 80tka do krokusa chyba się znajdzie...

Post był edytowany 2010-10-26 21:48:08

Awatar gotkot
gotkot

No niestety, chemia jest w drodze.
A co można na Kasprowicza dobrego i taniego kupić jeszcze, i jak nazywa się ten sklep?



Lubię zapach świeżej kliszy...
http://negatywny.blogspot.com/
Awatar orwo
orwo

ew. zostaje Ci nasiadówka wieczorami, wtedy zaciemnienie nie musi być takie szczelne. w najbliższy weekend przestawianie czasu na zimowy to już o 17:30 będzie można usiaść, a dni coraz krótsze.

Awatar hobbes
hobbes

dokladnie do marca mozna poszalec!

Awatar romek
romek

sposób akademikowy.
1,5kg czarnej folii stretch w rolce o szerokości 50cm kosztuje ok 10zł
obłożyć nią ramkę ze sztywnego drutu i mocować do okna na magnesy lub rzep.

Awatar kowal331
kowal331

Przyłączę się do pytania.Już wiemy jak zaciemnić okno,ale jak uszczelnić drzwi przez które przesącza się światło z zewnątrz?Czy zawieszenie koca na ościeżnicy tak by zasłonił wszystkie szpary między skrzydłem drzwi a ościeżnicą wystarczy?

Awatar romek
romek

Ręczniki w ościeżnicy drzwi od łazienki to bardzo popularny patent. Prawdopodobnie tak stary jak harcerstwo.
Wystarczy.
Z tym, że wiele zależy od samej konstrukcji drzwi (od strony zawiasów przecież tego nie zrobisz), no i ilości światła po drugiej stronie.
Tak samo można wysłonić szklany świetlik czy otwory wentylacyjne.
Kiedyś w mdk'u we Wro, była materiałowa kotara powieszona nad drzwiami. Też działało ok.
Sprawdź sam ;]

Awatar kowal331
kowal331

W moich się da koc zamocować na całości,bo to poniemieckie drzwi z szeroką drewnianą ościeżnicą.A jeśli się będe instalował z ciemnią to w swoim pokoju.W łazience nie da rady.Za dużo ludzi "na pokładzie",no i do pracy wstają o różnych egzotycznych godzinach,więc nawet o tej 3.00 jest ryzyko blokować kibelek

Awatar gotkot
gotkot

Jak dobrze znam ten ból, u mnie dla tego właśnie łazienka wypada.
Okej, ale mam balkon w pokoju, więc trzeba zaciemnić caaałe drzwi do balkonu.
Trzema zmierzyć, i zastanowić się co tu zrobić że by się nie na robić.
Romek, któremu przy okazji bardzo dziękuję za pomoc, zaproponował rolety o których napisał w innym poście.
Do marca fakt. Pół biedy. Jak głosi przysłowie "byle starzec przeżył marzec". Rolety do marca na pewno u mnie zagoszczą.
Jak dobrze pójdzie Krokusik, w raz z całą resztą dotrze gdzieś za tydzień.
Domownicy będą wniebowzięci. Zdjęcia zostaną w wannie na pół godziny, bo płuczki rzecz jasna nie mam. Ale sztuka wymaga poświęceń. Jak to ładnie powiedział Van Gogh w filmie "Wrony" że: "A obciąłem te uszy bo mi w obrazie przeszkadzały i nie mogłem dobrze namalować".
W każdym razie przynajmniej w tym miesiącu musi mi wystarczyć zachód po 17, i zasłonka. Czerwona żarówa prawdopodobnie dopełni sprawę.



Lubię zapach świeżej kliszy...
http://negatywny.blogspot.com/
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.