Awatar bolas

Rollkaseta - jak to ugryźć :)

bolas 11

Jako człek prosty do tej pory nie miałem stycznością ze zjawiskiem rollkaset. Aż do dziś, gdy to jedna pojawiła się u mnie wraz z nowym starym aparatem. To 6x9 do staruńkiego mieszkowego Voigtlandera. Kombinuję z nią właśnie "na sucho" samym papierem zakładanie i jestem lekko zaskoczony, bo jedyny sensowny montaż jaki tu widzę powoduje, że na rolce odbiorczej finalnie film jest nawinięty do góry nogami ... czy to normalne, czy coś pomyliłem ?

Załączam parę fotek jak to wygląda na różnych etapach. Po otwarciu kaseta ma dwie roleczki, film wkłada się jednak odwrotnie, w efekcie nawija się "do góry nogami". No i pojawia się pytanie, czy po skończeniu filmu tak nawiniętego można otworzyć kasetę przy świetle, bo zdaje się że nie bardzo ... film jest przyklejony na początku rolki, ale końcówka jest luzem, zastanawiam się czy to nie będzie problem przy odwrotnym nawinięciu.



Łódź okiem przechodnia

Odpowiedzi 11

Awatar mhw
mhw

Ponoć jeden obraz wart jest tysiąc słów:


Na wszelki jednak wypadek kilka (lecz nie tysiąc) dodatkowych słów wyjaśnienia:
strzałki na powyższym schemacie pokazują kierunek przesuwu filmu i zarazem kierunki obrotu poszczególnych szpul i rolek.

Awatar Bigshrimp
Bigshrimp

bolas napisał(a):
Dzięki, sprawdzę wieczorem, wygląda o wiele sensowniej niż moje próby


No tak Twoje próby były wspierane przez "Perłę"...



http://bigshrimpphotography.blogspot.com/
Awatar bolas
bolas

Niestety chyba na mojej się tak nie da, bo na szpuli odbiorczej można nawijać tylko do wewnątrz kasety (odwrotnie do ruchu wskazówek zegara), czyli dokładnie odwrotnie niż na rysunku ... Kaseta to "Rollex Patent", a problem b. podobny do tego:
http://photo.net/classic-cameras-forum/009tbD

Wygląda na to, że tak musi być ... a kasetę otwiera się po ciemku. Ma ktoś jakiś pomysł ?

Post był edytowany 2010-10-22 15:50:18



Łódź okiem przechodnia
Awatar DAAD
DAAD

bolas napisał(a):
Wygląda na to, że tak musi być ... a kasetę otwiera się po ciemku. Ma ktoś jakiś pomysł ?


A ja się pytam dlaczego, przecież papier ochronny chroni film tak samo nawinięty w przeciwną stronę. Mam taką samą kasetę i nie widzę problemów.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar bolas
bolas

Ufff ... ubzdurało mi się, że po otwarciu kasety nie sklejony film wyskoczy i rozwinie się W końcu te papierowe "spinacze", które przy końcu filmu zwijają i sklejają rolkę są tylko po jednej stronie. Mówisz Daad, że nie ma się czym przejmować ? To zaraz ładuje ...

Post był edytowany 2010-10-22 16:30:03



Łódź okiem przechodnia
Awatar DAAD
DAAD

Jasne że nie, przecież po całkowitym przewinięciu filmu pozostaje odcinek ok.40 cm. papieru ochronnego. Mam trzy podobne kasety, jedną ROLLEX-PATENT D.R.P z faszystowskim krzyżykiem



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar bolas
bolas

Ooo masz zdjęcie ? Rzadko się widzi niemiecki sprzęt sygnowany hackenkreutzem ... Chętnie rzucę okiem z ciekawości



Łódź okiem przechodnia
Awatar DAAD
DAAD

Zdjęcie muszę dopiero zrobić, a ten skrót za nazwą to DEUTSCHES REICHS PATENT



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar bolas
bolas

... to wiem, jako bonus dawali jeszcze 1000 lat gwarancji, ale Rzesza upadła niestety wcześniej hehe I teraz trzeba szukać po forach w sieci, bo producent już gdzieś w Rosji od dawna ...



Łódź okiem przechodnia
Awatar DAAD
DAAD

A tak w nastroju bardziej historycznym, warto by było poznać historię tej rollkasety, tym bardziej, że kupiłem ją na e-bay od Niemca



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.