Awatar jac123

Czeczenia ....

jac123 11

Trochę zdjęć z Czeczenii...
The final solution

Od połowy strony zdjęcia są dość drastyczne.

Post był edytowany 2010-09-17 00:46:32



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...

Odpowiedzi 11

Awatar ZEF
ZEF

Po raz pierwszy od dawna oglądam newsy z zainteresowaniem. Szczerze powiedziawszy nie sądziłem, że Zakajew zostanie wypuszczony.
Oczywiście to niewiele wobec tego, że wszyscy wiedzą o ludobójstwie a nikt nie powie głośno.

Awatar Malczer
Malczer

Drastyczne. No może tak.
Dla mnie to trochę pójście na łatwiznę fotograficzną. Ale... pewnie bym podobne zrobił i czułbym się zaangażowanym artystą.
Trzeba pamiętać, że wojna ma różne oblicza - i na dodatek - niekoniecznie zgodne z papką serwowaną przez Holiłód. Wiem coś o tym, wojna to jeden z moich zawodów. I tyle...



Niemedialnie
Awatar Pietrek
Pietrek

Malczer napisał(a):
Drastyczne. No może tak.
Dla mnie to trochę pójście na łatwiznę fotograficzną. Ale... pewnie bym podobne zrobił i czułbym się zaangażowanym artystą.
Trzeba pamiętać, że wojna ma różne oblicza - i na dodatek - niekoniecznie zgodne z papką serwowaną przez Holiłód. Wiem coś o tym, wojna to jeden z moich zawodów. I tyle...

No, w końcu się z Tobą nie zgodzę. Wojna jest moim mentalnym zawodem, ale nie w sensie pracy, i przeraża mnie. XXI wiek, a człowiek nadal jest zdolny do takiego zdziczenia, mimo niby tak wielkiego intelektu

Awatar jac123
jac123

Malczer napisał(a):
Drastyczne. No może tak.
Dla mnie to trochę pójście na łatwiznę fotograficzną. Ale... pewnie bym podobne zrobił i czułbym się zaangażowanym artystą.

Z tego co widzę to zdjęcia bardziej dokumentalne, bez zacięcia artystycznego.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar lolo
lolo

Brak mi na tej stronie równowagi. Zarżniętych jak kurczaku ruskich sołdatów, Powiązanych w pęczki ruskich trupów. Jak pisze Malczer - wojana ma różne oblicza. Zacznijmy od początków historii... Przesiedleń za Stalina a może brania pod but za cara. A pożniej? Najbardziej krwawe gangi na stadionie X-lecia, odwet i bewzględna egzekucja, Dubrowka... Za co kochamy Czeczenów? a właściwie - po co? Obecna Czeczenia Kadyrowa to włściwie niepodległe państwo. A ludzie tacy jak Zakajew to dinozaury. Temu nowemu państwu niepotrzebni, nawet szkodzący. Są czymś w rodzaju polskiego rządu londyńskiego u schyłku lat 80-tych... Coś z nimi trzeba zrobić ale nikt nie ma pomysłu co, bo czasy się zmieniły. Bez nich.



Jeśli Bóg jest wszechmogący to czy może stworzyć taki kamień, którego nie będzie mógł podnieść?
Awatar taeda
taeda

Ano, kochają Czeczeńców bo tak im kazano w TV.
A prawda jest jedna. Od zawsze trzeba było mieć w rękach Kaukaz, bo jak nie__to wlezie dzikie muzułmaństwo i nas w Europie wykończy. I dlatego od czasów Jekatieriny były tam forty wojsk rosyjskich obsadzone przez kolejne zmiany sołdatów.
Podobna sprawa z Gruzją:: świetny naród oni są.......do hodowli winogron i tańców, a także doskonale śpiewają. I wszystko. Jeśli tam nie będzie nadzoru to droga z Azji do Europy jest otwarta.
Gdy się ma na głowie cywilizację = pochodną starożytnego Rzymu (powiedzmy ....hellenistyczną nawet) to trzeba jej pilnować z karabinem. I ruscy to robią.

Awatar Grisza
Grisza

Tutaj więcej o historii konfliktu, a tutaj MZ ciekawsze fotograficznie ujęcie jednego z epizodów tej wojny a to jeden z najbardziej ikonicznych obrazów tej wojny

Post był edytowany 2010-09-19 17:19:35

Awatar jac123
jac123

taeda napisał(a):
Ano, kochają Czeczeńców bo tak im kazano w TV.
A prawda jest jedna. Od zawsze trzeba było mieć w rękach Kaukaz, bo jak nie__to wlezie dzikie muzułmaństwo i nas w Europie wykończy. I dlatego od czasów Jekatieriny były tam forty wojsk rosyjskich obsadzone przez kolejne zmiany sołdatów.
Podobna sprawa z Gruzją:: świetny naród oni są.......do hodowli winogron i tańców, a także doskonale śpiewają. I wszystko. Jeśli tam nie będzie nadzoru to droga z Azji do Europy jest otwarta.
Gdy się ma na głowie cywilizację = pochodną starożytnego Rzymu (powiedzmy ....hellenistyczną nawet) to trzeba jej pilnować z karabinem. I ruscy to robią.

Tow. taeda jak zwykle zna swoją wersję wydarzeń.
Miłość Polaków do Czeczenów? Za dużo powiedziane, raczej brak "miłości" do ruskich.
Tzw. muzułmaństwo ma wolną drogę z zachodu i spokojnie zasiedla kolejne kraje, sami ich zapraszamy. Gdyby miało nas zalać muzułmaństwo ze wschodu to już ruscy by o to zadbali.
Czy towarzysz słuchał może wywiadu z jednym z Czeczenów, którzy wyemigrowali? Jednym z powodów jest właśnie wojna obecnej partyzantki pod hasłami wojującego islamu (który niekoniecznie walczy o wolną Czeczenię), nie każdemu Czeczenowi się to podoba. Ma więc wybór albo być po stronie pro moskiewskich władz albo pro islamskiej partyzantki, wielu wybiera więc emigrację.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar lolo
lolo

Ostatnie niefałszowane relacje z działań wojennych to chyba będzie Wietnam? Tzn - niefałszowane w zorganizowany, totalny rzekłbym, sposób. Wojna w Czeczenii, wojny bałkańskie, wojny w Iraku, wojny Izraela. NIC o tym nie wiemy a media jeszcze ten stan niewiedzy pogłębiają. rzyjrzałem się z nieco bliższej odległości jedynie wojnie domowej w Algierii. No - umownie bliższej. Wiecie w ogóle, że taka wojna trwa? Od 16 lat, z różnym nasileniem. Nigdy nie byla wojną regularnych oddziałów. Zawsze partyzancką i - od dawna już - terrorystyczną. Widziałem skutki miejskiego terroryzmu, widziałem krew zgarnianą łopatami i miotłami z ulic. Słyszałem, co o tym mówili "oficjalni" i "bojownicy. I zwykły człowiek z ulicy. No tak - ci bali się mówić. Bali się i "oficjalnych", którzy przy okazji walki z terroryzmem, trzymali społeczeństwo na krótkiej smyczy, bali się też i tych "bojowników". I byli potwornie zmęczeni tą walką. Bo to oni obrywali najbardziej. Ostrożne obliczenia podają, że od końca lat 90-tych do chwili obecnej, do miast przeniosło się jakieś 20 do 30% mieszkańców wsi. Bo miasta są jeszcze w miarę bezpieczne. Co to ma wsólnego z Czeczenią? Wszystko. Przewlekły konflikt nieodmiennie w krajach islamskich przeradza się w walkę religijną - mały czy duży jihad. To po prostu radykalizacja jednych i drugich, gdy konflikt wkracza w tzw "stabilną fazę". Także metody walki są podobne. I zgliszcza, i zmęczenie zwykłych ludzi, a także ich strach.
A kol. Taeda ma trochę racji. Przyszedł czas Islamu. Jest w ofensywie. Zdobędie kawał znanego nam świata.



Jeśli Bóg jest wszechmogący to czy może stworzyć taki kamień, którego nie będzie mógł podnieść?
Awatar jac123
jac123

Odświeżę stary wątek i wkleję lik do ciekawego filmu dokumentalnego o Rosji. Czeczenia, Putin, Litvnienkpo, FSB, dobrze się ogląda.
O Rosji



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar brylek
brylek

niestety nie jest mi dane go zobaczyć '' Przepraszamy, wybrany film jest dostępny jedynie dla użytkowników znajdujących się na terenie Polski.''



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.