Awatar bazia

Bążur...i od razu pytanie średnioformatowe...

bazia 20

Witojcie,

Analogi chodziły mi po głowie od jakiegoś czasu ze względu na hobby (GRH Jack of Diamonds - www.82nd.pl) bo trochę głupio wygląda człowiek w mundurze z lat 40-tych z NIKONEM :-). Na was trafiłem...przez jednego z was...

Na razie "bawię się":
- nówka (już nie ;-P) FED-3 prosto z szafy,
- Praktica (pierwszy model z napisem Praktica, bodajże z 1949 z Biotar 2/50mm,
- Smienka...może jeszcze coś dopadnę ze staroci...poluję na lata 40-te ze względu na zainteresowania -> U.S. Signal Corps z 1944 i okres działań w Normandii no i może poszukam jakiegoś enerdowca na 35mm (mam Wartburga 353 tourist z 1971-będzie do kompletu :-))

Jako iż buszuję sobie po znanych portalach aukcyjnych i szukam jakiegoś "średniego formata" - mam do was pytanie...czy gdzieś jeszcze wołają i robią odbitki ze średniego???Ja niestety nie mam opcji "robienia w domu" (brak miejsca, brak sprzętu...no i brak wiedzy...)

Pzdr

Odpowiedzi 20

Awatar Yoonson
Yoonson

jak szukasz ręcznie robionych powiększeń z pod powiększalnika - to zapraszam, świadczę takie usługi - ale pamiętaj, że to nieco kosztuje.
można też zrobić printy w każdym labie ze skanów...

Awatar orwo
orwo

witam ziomka!

bazia napisał(a):
mam do was pytanie...czy gdzieś jeszcze wołają i robią odbitki ze średniego???


jeśli chodzi o Koszalin to zapomnij o przyzwoitym poziomie usług w labach, nikt już nie robi na analogu, trzeba samemu. jak nie masz tego dużo to możesz podrzucić.

Awatar MarcinD
MarcinD

może to , juesej soldżers używali takich.

Awatar bolas
bolas

Argusy cegiełki były b. popularne, łatwo je kupić nawet na allegro ... masę tego narobili i kupa do dziś jest w pięknych stanach.



Łódź okiem przechodnia
Awatar bazia
bazia

Ostatnio było kilka na alledrogo (nawet z lampą spaleniową) ale ceny...na poziomie e-bay i wysp...chyba zza granicy pociągnę Argusa z flashem :-)..

bajdełej
http://www.facebook.com/album.php?aid=33616&id=156079831073395
ostatnie kilka to z FEDa i Praktici...

Post był edytowany 2010-09-10 17:39:44

Awatar orwo
orwo

w sumie z pierwszą zorką też by Ci było do twarzy

bazia napisał(a):
mam Wartburga 353 tourist z 1971


jeździsz nim czasem?

Awatar podstawek
podstawek

bazia napisał(a):
Ostatnio było kilka na alledrogo (nawet z lampą spaleniową) ale ceny...na poziomie e-bay i wysp...chyba zza granicy pociągnę Argusa z flashem :-)..



Jeśli będziesz już sprowadzał, to szukaj wyprzedaży z licytowanych lub eksmitowanych domów. Często zdarza się, że np. sprzedają po 3 Argusy naraz, a kiedyś widziałem nawet 6. Zaleta taka, że któryś na pewno będzie Ci działał (a przynajmniej w modelach C44 i C44-R jest spore prawdopodobieństwo, że trafisz na taki z uszkodzonym naciągiem), za przesyłkę płacisz raz (najwyżej nieco więcej), a ponadto możesz zostawić sobie jednego a resztę sprzedać __ w Polsce są chodliwe.

Sam kupowałem w ten sposób z Ameryki i trafiłem na piękny zestaw właśnie C44 (to jest model nieco rzadszy, nie popularna "cegła") z całym wyposażeniem, w tym z rzadkim obiektywem 1.9, wizjerami obrotowymi itd. Argusy są niedrogie, a piękne. Kiedyś napiszę o nich tutaj.

Awatar theropat
theropat

przekwalifikuj się na niemca i kup sobie takie cudo

Awatar bazia
bazia

bolas napisał(a):
Z takim czymś to chyba na Ruska i jakiś bazar

to po pierwsze i bez jaj z pozłacaną Zorką, a po drugie...na Niemca?....Never....;-)

Awatar theropat
theropat

halo... jeśli już to pozłacaną Leicą, po drugie niemcy mieli naprawde eleganckie mundury... USA to jedynie rekonstrukcja NAM era... wiem że dżungli u nas nie ma ale przynajmniej można pośmigac w oryginałach

Awatar bazia
bazia

Ja jestem zdania że miejsce oryginału w tym przypadku powinno być w muzeum/szafie. I dyskutował nie będę na ten temat. Każdy robi to co lubi i jak lubi. A najbardziej mnie wkurza to że reenacting to kolejna dziedzina w której nie można rozwijać, bawić się, tylko od razu trzeba być "pro" i "koszer". Kiedyś na zlocie koleś wstał od nas od ogniska bo mu powiedzieliśmy że ładownice tzw. riggerskie mamy ze współczesnego brezentu i obśmiał mnie że wolę kimać w samochodzie, bo on śpi w okopie. Nie każdy musi mieć zatwardzenie w temacie ;-)

PS: ja tam się historią bawię, i to dobrze, w dobrym towarzystwie...dlaczego okres Normandii i USA? Bo u nas na rejonie tego nie ma...są Maczkowcy, są Ruskie, są LWP, są Wehrmachty i insze..

EOT. Pzdr. Znad morza.

Awatar theropat
theropat

oj zle mniezrozumiałeś, o te oryginały to mi tylko o to chodziło, że są ogólnodostępne i niedrogie, w stanie magazynowym. nie należę do grupy rekonstrukcyjnej, ale chodzę w militarnych szmatach i jaram się jak dostanę za niewielkie pieniądze bluzę czy spodnie w stanie magazynowym z 68 roku, nie chodzi mi o żadne napuszanie się... wiem oczywiście że nie wszystko jest dostępne i to rozumiem, sam uważam, że kupowanie lucky stricke'ów z żelaznej racji ekwipunku, sprzed 40 lat, tylko po to by sobie je włożyc za gumkę na hełmie, to czyste szaleństwo ale są tacy

Awatar bazia
bazia

no...szaleńcy są wszędzie...słyszałem fajne powiedzenie:

"na świecie nie ma zbyt wielu idiotów,
są tylko tak sprytnie rozstawieni,
że spotykamy ich na każdym kroku"

Pzdr :-) wszystkim lubiącym historię i nie mającym zatwardzenia ;-)

Awatar bolas
bolas

theropat napisał(a):
halo... jeśli już to pozłacaną Leicą, po drugie niemcy mieli naprawde eleganckie mundury... USA to jedynie rekonstrukcja NAM era... wiem że dżungli u nas nie ma ale przynajmniej można pośmigac w oryginałach


Przecież to fake a nie Leica, pozłacana ruska Zorka ...



Łódź okiem przechodnia
Awatar romek
romek

Ktoś się jeszcze nabiera i podpala na unikalne egz. starych Lajek za 600pln?
Czasem się trafi kopia, która w miarę wygląda. Ale ta jest na prawdę toporna i obleśna. Przednia ścianka z okienkami objechana szlifierką, nie ma w ogóle formy, no i ta okleina... Wycinana chyba po pijaku.

Awatar theropat
theropat

luz nie znam się .. niech będzie zorka

Awatar bolas
bolas

Dla mnie najbardziej absurdalne wydaja się "topowe" założenia tych kopii... po co w ogóle pozłacać aparat ? To raz a dwa, na tych wszystkich pseudo wojskowych "Leicach" ala Luftwaffe czy Kriegsmarine ... po czort tyle swastyk i nazi oznaczeń. Wystarczy byle jaka znajomość tematu, żeby wiedzieć że wojsko niemieckie nie sygnowało w ten sposób używanych przedmiotów ...



Łódź okiem przechodnia
Awatar Pet
Pet

bolas napisał(a):
Wystarczy byle jaka znajomość tematu, żeby wiedzieć że wojsko niemieckie nie sygnowało w ten sposób używanych przedmiotów ...


Tu byłbym ostrożny. Mam w domu talerzyk i nóż stołowy z niemieckiej kantyny oficerskiej. Na jednym i drugim znajdujemy elegancką gapę ze swastą

I nie są to żadne "skarby z allegro", ani innego pchlego targu, ale dobro rozszabrowane przez kogoś z rodziny tuż po wojnie z w/w przybytku

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.