Awatar Leszeg

Akcja "Odbitka pod choinkę"

Leszeg 174

Może czas ostudzić rozgrzane polityką głowy z poprzedniego wątku. Rzuciłem kilka godzin temu już tą propozycję na „Korexie”, a teraz czas na AT. Przeczytajcie i oceńcie czy warto
Idzie jesień, a za kilka miesięcy nadjedzie czas świąt i zapewne niejeden wspomni czasy dzieciństwa gdy rozpakowywał wyciągnięte spod choinki paczki… Czy da się wrócić jeszcze do tych emocji , pełnego napięcia wyczekiwania na to co ukryte pod kolorowym papierem? Nie każdy ma to szczęście jak pewien mój kolega, który od żony otrzymał ostatnio paczkę papierów Ilforda (oczywiście barytu). Przyszedł mi jednak ostatnio pomysł w jaki sposób umilić święta dość nietypowym prezentem 
Mam teraz pytanie - co byście teraz powiedzieli gdyby w pod Waszą choinką znalazła się paczuszka z kilkoma starannie wykonanymi, sygnowanymi odbitkami różnych autorów? Niemożliwe? Zbyt drogi prezent? A jednak da się to zrealizować.
No i teraz przejdę do sedna sprawy. Aby otrzymać prezent , trzeba też coś dać. Na czym polega propozycja ? W ogólnym założeniu nawiązuje do wymiany odbitek przeprowadzonej kiedyś na „Zawsze Kwadrat” (Gromadziła się grupa chętnych, a następnie losowano między uczestnikami akcji kto komu przesyła odbitkę. Każdy wysyłał swoją prace , a w zamian otrzymywał inną.) W akcji „Print exchange” http://zawsze-kwadrat.pl/2008/10/podziel-sie-odbitka/ otrzymywało się niestety tylko jedną odbitkę. Z tej, która otrzymałem jestem bardzo zadowolony… Moja propozycja wymaga nieco więcej wysiłku , ale w zamian każdy otrzyma zestaw kilku prac.
Plan akcji przedstawię w kilku punktach:
1. Zbieramy grupę chętnych, którzy sami potrafią wykonać odbitki satysfakcjonujących wymiarów i jakości (baryt, format nadający się do oglądania lub powieszenia) . Załóżmy , że zbieramy liczbę X uczestników.
2. Każdy z uczestników wybiera jedno swoje zdjęcie , które uzna za dobre na prezent choinkowy , a następnie wykonuje identyczne powiększenia (lub styki) w ilości X-1.
3. Po wysuszeniu, ew. plamkowaniu itd. sygnuje odbitki i wysyła je do świętego Mikołaja .
4. Wspominany wyżej Mikołaj rozpakowuje koperty , a następnie składa zestawy liczące po X-1 odbitek. Każdy uczestnik w założeniu ma otrzymać po X-1 różnych odbitek – po jednej od każdego autora (oczywiście poza swoją pracą).
5. Mikołaj wysyła koperty z odbitkami i dopiskiem „Otworzyć 24 grudnia wieczorem”

O ile nie znajdzie się prawdziwy Mikołaj , to mogę się tymczasowo podjąć jego roli – w końcu mój dziadek miał na imię Mikołaj.

Co sądzicie o tej propozycji?



http://www.flickr.com/photos/39057056@N04/

Odpowiedzi 174

Awatar Gata
Gata

oj, pomysł bardzo ciekawy, tyle, że ja odbitek nie umiem jeszcze robić a nie pogardziłabym barytami niektórych osób z AT

Awatar rudolf
rudolf

Sam pomysł jest super - i rzeczywiście jest przy tym dreszczyk emocji, jak się dostaje prezent.
Natomiast gorzej jest zwykle z wykonaniem (z terminowością, komunikacją, itd), acz liczę, że uda Ci się Leszku poprowadzić sprawę do końca - może w końcu magia świąt zadziała

Pozdrawiam,
Rudolf

Post był edytowany 2010-08-31 22:47:25



marcinszymczak.com
Awatar Leszeg
Leszeg

No to trzeba tylko znaleźć miszcza , który nauczy robić baryty . Jeśli choinkowa akcja się uda , to zajączek wielkanocny też może odbitki przynosić

Post był edytowany 2010-08-31 22:48:20



http://www.flickr.com/photos/39057056@N04/
Awatar Leszeg
Leszeg

rudolf napisał(a):
Sam pomysł jest super - i rzeczywiście jest przy tym dreszczyk emocji, jak się dostaje prezent.
Natomiast gorzej jest zwykle z wykonaniem (z terminowością, komunikacją, itd), acz liczę, że uda Ci się Leszku poprowadzić sprawę do końca - może w końcu magia świąt zadziała

Pozdrawiam,
Rudolf

W akcji „Print exchange” zawalała komunikacja przy przesyłce odbitek. Tutaj ma być lista , odbitki, a jak ktoś nie przyśle , to nie będzie miał prezentu. Jak będzie barytowa superata , to zawsze można przy okazji odesłać je autorom lub podarować na aukcję na WOŚP.

PS Jeśli zostanę Mikołajem , to poproszę jeszcze moją osobistą Śnieżynkę o efektowne zapakowanie prezentów

Post był edytowany 2010-08-31 22:58:12



http://www.flickr.com/photos/39057056@N04/
Awatar esoy
esoy

ja umiem. i mam baryt. i będzie okazja żeby choinkę ubrać. piszę się.

Awatar analogowiec
analogowiec

Pomysł bardzo ciekawy i sympatyczny
Jestem za, a nawet... za
W końcu będę miał pretekst żeby znów złożyć w całość powiększalnik

Awatar brylek
brylek

Gata napisał(a):
oj, pomysł bardzo ciekawy, tyle, że ja odbitek nie umiem jeszcze robić a nie pogardziłabym barytami niektórych osób z AT


a ja jeszcze nie doczytałem do końca a już byłem chętny , po przeczytaniu gdy łzy wytarłem , stwierdzam że mnie takie cudny prezent ominie . Dobranoc



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar brylek
brylek

esoy napisał(a):
ja umiem. i mam baryt. i będzie okazja żeby choinkę ubrać. piszę się.



Marcin a praktyki udzielasz ?



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar esoy
esoy

ja? nie ja nie jestem mistrz. a z tego co wiem, praktyki mogą udzielać tylko ludzie z tytułem mistrza i z działalnością. a ja zwykły robol jestem ;]

Awatar rbit9n
rbit9n

brylek napisał:
Marcin a praktyki udzielasz ?

ale umiesz plastik robić? no to robi się baryt tak samo, jeno jak było napisane, dłużej się płucze i ewentualnie się suszy na szybie.

Awatar brylek
brylek

esoy napisał(a):
ja? nie ja nie jestem mistrz. a z tego co wiem, praktyki mogą udzielać tylko ludzie z tytułem mistrza i z działalnością. a ja zwykły robol jestem ;]


mikołaja nie będzie !!!!



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar esoy
esoy

brylek napisał(a):
mikołaja nie będzie !!!!



Wiem, że będzie Ci ciężko, ale wierz mi, że i mnie jest ciężko... Piszę to bo ktoś Ci to musi napisać: ŚWIĘTY MIKOŁAJ NIE ISTNIEJE!!!

Awatar Leszeg
Leszeg

A baryty , to nie elfy robią ...



http://www.flickr.com/photos/39057056@N04/
Awatar radekone
radekone

Czyli ze plastik odpada i musi byc baryt?

Awatar Leszeg
Leszeg

20x25 czy 24x30 to nie jest jeszcze wielgaśny format, a już nieźle wygląda. Mniejsze odbitki za bardzo przypominałby kartki świąteczne Chyba taki format można by przyjąć za podstawowy...


A co do techniki wykonania odbitek , to dla mnie baryty są jak Święty Mikołaj, a plastiki jak brodaty grubas w czerwonym kubraku z reklamy CocaColi. Obróbka różni się tylko tym , że nieco szybciej ubywa wywoływacza no i suszenie wymaga nieco więcej zachodu. Jeśli zaś ktoś jeszcze nie praktykuje suszenia barytów na szybie za pomocą taśmy papierowej, to postaram się przygotować jakąś formę prezentacji instruktażowej

Swoją drogą lepiej się trzymać pewnych zasad - wtedy prezent będzie naprawdę cenny. Jeśli zaczniemy obniżać standardy dla naszego wygodnictwa , to akcja zakończy wymianą plików , a nie odbitek ...

Post był edytowany 2010-09-01 07:23:05



http://www.flickr.com/photos/39057056@N04/
Awatar babcia
babcia

swietny pomysl! pomolestuje kogos kto mnie pouczy odbitke robic przy tej okazji

Awatar brylek
brylek

ok więc mam takie pytanko , jeżeli mam same slajdy do co mam zrobić ? Podobno już nikt nie kopiuje slajdów tylko skanuje



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar Yoonson
Yoonson

o!

będę akurat robił wystawę na marzec, więc może jedno powiększenie więcej usmażę...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.