Awatar cudny90

Jaka lustrzanka dla początkującego? :)

cudny90 59

Witam wszystkich forumowiczów. To mój pierwszy post na tym forum.

Jakiś czas interesuję się fotografią analogową, a przynajmniej chciałbym się bardziej zainteresować

Dotychczas "bawiłem się" starym Zenitem, lecz no nie jest on najwyższych lotów, ale do nauki myślę ok. Umiem już robić zdjęcia, tzn. wiem co to światłomierz, jak ustawić przesłone itp.

Zdecydowałem, że muszę kupić sobie fajny aparat, ma to byś coś nie drogiego .. Okolice powiedzmy 100-150zł max. Oczywiście używany.

Zastanawiałem się nad Practicą MTL-3, albo MTL-5 - aparaty polecane początkującym. Ale tak myślę i w sumie nie wiem, czy nie wolałbym jakieś minolty dynax, kolega taką wyrwał na allegro za ok. 160zł.

Co polecacie? Minolta dlatego, ponieważ no jednak ma ten autofocus za troszkę większą cenę, a taka practica .. tu trza przesłone, ostrośc ustawić zanim się zdjęcie zrobi ..

Mam nadzieję, że potraktujecie poważnie moją prośbę

Pozdrawiam i liczę na pomoc.
Adam.

Odpowiedzi 59

Awatar Bruno
Bruno

jak dynax to 5 pomyśl też o canonach [eos 300] - do 150zł się w tym zmieścisz. Jak zależy Ci na szybkim AF to minolta bedzie szybsza troche. temat ogólnie był wałkowany milion razy - jak skorzystasz z wyszukiwarki to wyskoczy masa wyników.rozejrzyj sie po alle-drogo i zawęź trochę krag tych puszek. wtedy coś konkretnego przeczytasz.

Awatar Pietrek
Pietrek

witaj, ja powiem tak, jak chcesz się nauczyć, to daruj sobie jakiekolwiek automaty, naucz się wsystkiego od podstaw. Później- a i owszem, chociaż moze się stać tak, że automaty powyłączasz . Zenit- nie jest zły, mtl- ka też daje radę. Sprzęt jest jednak przedłużeniem umysłu, najpierw ćwicz to [ierwsze, a później dopieszczaj sprzętem. A tajemnic dużo przed Tobą, chemia, bełtanko. Trzeba ćwiczyć....

Awatar sadowski25
sadowski25

Ja za to polecę:

Ricoh KR-10x
Ricoh KR-5

Awatar Dustin1
Dustin1

Witaj
Minolta 5 jest bardzo fajnym aparatem dla początkującego i zaawanowanego. Jest preselekcja czasu i przysłony (taki półautomat). Można też wyłączyć całą automatykę i jechać na manualnych ustawieniach. Ponadto ma coś takiego jak przycisk Panic. Jedno naciśnięcie i z zaawansowanej puszki mamy głupiego Jaśka. Niestety korpus ma jeden minus. Optyka jest dość droga, jednak Minolta dobrze współpracuje ze szkłami od Zenka (przez przejściówkę). Wydaje mi się że ten aparat lub któryś z wcześniejszych modeli (505si super) będzie dobrym wyborem.

Aparat jest strasznie plastikowy i niektórych to może zniechęcić. Mam go jednak już 5 lat i jeszcze nic nie odpadło, tak że wydaje się że nie ma czego się obawiać.

Awatar zubryn
zubryn

Najpierw wybierz sobie system, a potem dopiero poszukaj aparatu.

Na M42 to lepsze od MTL5 będą różne japończyki - kulturą pracy i jakością biją praktiki.

Ja wybrałem pentaxa - dużo szkieł (kiedyś to mocowanie było światowym standardem). Polecane wyżej ricohy są ok. - jeszcze lepszy od nich będzie ricoh xr-x.
Z pentaxów polecę MZ-M (bez AF) - jest lekki, trochę plastikowy, ale świetnie się nim pracuje (brak mu TTL lampy i spota).
Z pentaxów z AF warte uwagi są MZ-3, MZ-5n, MZ-6 - z każdej z tych puszek będziesz zadowolony.

Pamiętaj, że kupić puszkę to nie wszystko - ważne są szkiełka.

Pozdrawiam i życzę zadowolenia z dokonanego wyboru.
zubryn



Pentax MZ-M, MZ-6,
ob. Pentax: SMC-M 2.8/28, SMC-A 1.7/50, SMC-M 3.5/135, ob Mir 3.5/20,
ob. Pentacon: 2.8/29, 1.8/50, 2.8/100, 4/200
CZJ: Tessar 2.8/50
PRAKTISIX + ob.4/50, 2.8/80, 2.8/120
Awatar Jantar
Jantar

Witaj.
Tematów takich trochę było, ale żeby było krótko i treściwie: ja działam na m42 i jako korpus użytkuję japonskiego Revueflexa SC-1 - prosty, tani (ok. 40zł mnie kosztował przez Alledrogo) i w miarę niezawodny. W miarę, bo mój egzemplarz z czasem pokazał kilka psikusów, ale to i tak moim zdaniem znacznie lepszy korpus od Praktiki, nie mówiąc już o Zenonie. Migawka mechaniczna i bdb, baterie tylko do światłomierza potrzebne są . Sam światłomierz zdaje się mowić prawdę .

Awatar cudny90
cudny90

Dziękuję za odzew!

Po dogłębnym przeanalizowaniu wszelakich modeli tutaj zaproponowanych zdecyduję się chyba jednak na jakąś Minoltę Czy to DYNAX 5, czy to 505si

Co do modeli "oldschoolowych" Nie oszukujmy się - dołożę troszkę więcej i mam już kawał solidnego aparatu ( mówię tutaj o minolcie np. dynax 5 ) plastikowy bo plastikowy, ale łap jak pudzian to ja nie mam :P A ile możliwości

Przejściówkę za 30zł kupię na M42, przekładam heliosa z zenita do minolty, włączam full manual i jadę z koksem A jak coś to w szafce leży zenit - gdyby mi się zachciało to wyciągam i użytkuję.

Teraz tylko pozostaje mi polować na allegro

Pozdrawiam serdecznie.

Awatar slawoj
slawoj

Polecam CHINON CE II Memotron (na rynek niemiecki: REVUEFLEX 4000EE, 5000EE, 5005).

Aparat z mocowaniem obiektywów na gwint M42, zakres czasów do min. 1/2000 sekundy (od ponad 1s.), posiada także tryb AUTO (preselekcja przysłony: sam dobiera czas i pokazuje go), posiada pamięć pomiaru i podgląd głębi ostrości.

Migawka sterowana elektronicznie (ogólnodostępną bateryjką 6V), bez baterii aparat działa na czasie synchronizacji z błyskiem 1/90s.

Awatar slawoj
slawoj

cudny90 napisał(a):... Po dogłębnym przeanalizowaniu wszelakich modeli tutaj zaproponowanych zdecyduję się chyba jednak na jakąś Minoltę Czy to DYNAX 5, czy to 505si...

Zapomnij wtedy o fotografii w podczerwieni.
Te aparaty posiadają licznik przesuwu filmu na podczerwień oraz plastikową tylną klapę.

Awatar cudny90
cudny90

Sprawdzę te revueflexy, a co do podczerwieni to najwyżej będę się bawił w podczerwień zenitem, choć szczerze powiedziawszy nie mam pojęcia co to jest fotografowanie w podczerwieni :P Ale już widzę zdjęcia wynalezione w sieci, no nienajgorszy efekt

Awatar implicite
implicite

I ja polecam SC1. Solidny, posiada prawie wszystko, co manualny korpus powinien posiadać, a przede wszystkim klin na matówce. Wadą, choć może to tylko moje subiektywne odczucie, jest umieszczenie diod światłomierza przy okularze, a nie w głębi wizjera: przy jaskrawym słońcu diody stają się niewidoczne. No i żeby uruchomić światłomierz, należy dosyć mocno wcisnąć spust migawki. Łatwo o przypadkowe zdjęcie. Jednak jak wiadomo, nie ma przedmiotów bez wad. Zalety? Popychacz przysłony, rzeczony klin, blokada spustu, czasy 1sek-1/1000, diodowy wskaźnik światłomierza, przypominajka na film... i być może coś jeszcze, czego nie pamiętam.



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

widzę, że się zdecydowałeś wstępnie na dynaxa. otóż modele 5 i 505si super to to samo, z małym wyjątkiem, 505si super ma nieco większą bulbę i łatwiej się ją trzyma bez zasobnika na bakterie.

Awatar cudny90
cudny90

Dzięki za informację W sumie nie wiedziałem, że różnią się tylko szczegółem.

Kolega ma właśnie 505si, kupił za 150zł z przesyłką - super aparat, naprawdę przypadł mi do gustu.

Będę szukał czegoś na allegro, jeśli będzie jakiś okazyjny canon eos 300 to może i na niego się skuszę.

Awatar Jantar
Jantar

jzl napisał(a):
I ja polecam SC1. [...] przypominajka na film... i być może coś jeszcze, czego nie pamiętam.

Co to jest ta przypominajka?
Co to "przypadkowego" zrobienia zdjęcia przy pomierze światła - tu nie narzekam, choć o wiele wygodniejszy spust miała Praktica (przynajmniej dla mnie).

Awatar implicite
implicite

Jantar napisał:
Co to jest ta przypominajka?

Okienko na tylnej ściance. Możesz tam włożyć tekturkę z filmu i pamiętasz, co naświetlasz. Nie wiem ile jest warte szkło w podlinkowanej przeze mnie aukcji, ale aparat jest piękny i jak na razie, w śmiesznej cenie.

A możesz powiedzieć, co za psikusy wywinął Twój SC1? Chciałbym wiedzieć, czego się spodziewać po swoim.

Post był edytowany 2010-08-02 21:41:45



Wstęp do wątpienia
Awatar Pete
Pete

Ja bym polecił Olympusa OM10 z manual adapterem + Zuiko 1.8/50mm.

Awatar gotkot
gotkot

Ja polecam Yasię, nomen omen sam ją posiadam, ten model konkretnie, używam od kilku lat. http://allegro.pl/item1162683634_aparat_yashica_fx_3_lampa_blyskowa_nissin_26t.html
Jest bardzo dobra



Lubię zapach świeżej kliszy...
http://negatywny.blogspot.com/
Awatar implicite
implicite

Posiadam dwie takie Jaśki. To jedne z najpiękniejszych aparatów małoobrazkowych, jakie znam. Zapinam do nich obiektywy M42 przez przejściówkę. Choć plastikowe, górują kulturą pracy nad SC1. I mają wszystko, co powinna mieć małoobrazkowa lustrzanka Nie mają tylko popychacza przysłony do M42, co oznacza, że obiektywów z bolcem, a bez przełącznika A/M raczej nie da się podpiąć. Poza tym, wad nie stwierdziłem.



Wstęp do wątpienia
Awatar gotkot
gotkot

Znaczy ja mam FX-3 2000 super, z lampą, i obiektywem do macro, i portretów, to jest chyba ten cały teleobiektyw. z zoomem.
W każdym razie, najlepszy jaki do tej pory miałem w rękach.
Jeszcze się nie zawiodłem!



Lubię zapach świeżej kliszy...
http://negatywny.blogspot.com/
Awatar implicite
implicite

Ja mam FX-3 1000 i FX-3 2000 i ani jednego dedykowanego obiektywu. Trochę mnie wkurza, że wszedłem w M42, bo obiektywy choć świetne i uniwersalne, to niepraktyczne. Uniwersalne? Zapinam je i do aparatów dedykowanych i do Jasiek i nawet do cyfry. A ostatnio kupiłem przejściówkę na Pentax i się rozglądam za jakimś szlachetnym korpusem tego systemu.



Wstęp do wątpienia
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.