Awatar luna22

Flexaret, Start - chcę kupić

luna22 81

wiem że to forum a nie giełda ale na tej giełdzie to nic się nie dzieję więc postanowiłam napisać jedno zdanie: kupię Flexareta V lub VI, Starta 66s lub 66.
Jakby ktoś chciał sprzedać to proszę o kontakt ze mną Tych nie zainteresowanych przepraszam



www.luna22.freeiz.com

Odpowiedzi 81

Awatar Pet
Pet

luna22 napisał(a):
wiem że to forum a nie giełda ale na tej giełdzie to nic się nie dzieję więc postanowiłam napisać jedno zdanie: kupię Flexareta V lub VI, Starta 66s lub 66.
Jakby ktoś chciał sprzedać to proszę o kontakt ze mną Tych nie zainteresowanych przepraszam


Mogę się mylić, ale mam wrażenie, że wszystkie poszukiwane przez Ciebie modele (poza 66s) są aktualnie dostępne na allegro.

Awatar luna22
luna22

faktycznie coś tam jest, no ale wydaje mi się że na allegro wiekszość tych co sprzedaje to nie za bardzo się orientuje w stanie technicznym aparatu, czy czegoś nie brakuje, czy aparat w ogóle działa i czy nie jest uszkodzony... a tutaj to się ludziska znają na rzeczy i przyjemniej od takich kupować wiedząc czego można się spodziewać



www.luna22.freeiz.com
Awatar luna22
luna22

poza tym podwajam swoje szanse na trrafienie modelu w dobrym stanie technicznym! cen a gra drugorzędną rolę...



www.luna22.freeiz.com
Awatar Pet
Pet

Jeden gość który sprzedaje Flexa VI sprawia wrażenie takiego co się zna (pare dni temu miał jeszcze VII, ale już poszła, a wcześniej żenił jeszcze jakieś inne modele), ale oczywiście ręczyć za niego nie moge.

Awatar luna22
luna22

wiem nawet o którym mówisz ale jako laik nie chcę się wkopać i jestem podwójnie ostrożna i wszędzie węszę podstęp



www.luna22.freeiz.com
Awatar Silver
Silver

Właściwe każdy kilkudziesięcioletni aparacik z Allegro i podobnych źródeł wymaga jakiegoś "grzebania: smarowania, regulacji i czyszczenia" zanim zacznie się nim robić zdjęcia. Dlatego rozumiem Twoje obawy. O ile czyszczenie i nasmarowanie tam czegoś to właściwie drobiazg o tyle porysowane od czyszczenia soczewki to niemal pewnik, no tak na 80 kilka procent. Flexarety akurat znam od podszewki i teraz też właśnie doprowadzam jednego staruszka do dobrej kondycji (lekko licząc jeszcze z tydzień grzebania - ale warto! ), nawet te które mają w opisie "stan doskonały" nie zawsze nadają się z marszu do focenia - trzeba być tego świadomym. Tak obiektywnie to Masz rację, sprzedający (z wyjątkiem typowych handlarzy ale oni mogą być przewrotni) zwykle nie mają bladego pojęcia czy aparat działa i czy ma inne ukryte felery. Możesz śmiało kupić aparat na Allegro ale np zarządaj dodatkowych zdjęć obiektywu i zadaj dodatkowe pytania do sprzedającego.

Awatar luna22
luna22

no właśnie! ostatnio miałam już jeden aparacik na oku ale jak tylko zapytałam się o szczegóły (obiektyw, matówkę, lustro itd) to sprzedawca szybciutko odpisał żebym sobie lepiej kupiła jakąś Yaśkę, znaczy że zbyt wymagająca jestem a on juz ma kupca bo wystawił na allegro...tylko że dokładnie ten sam aparat od prawie tygodnia jest na allegro i jakoś się nie zanosi na to żeby go ktoś chciał



www.luna22.freeiz.com
Awatar taeda
taeda

kupiłem na Allegro 2 aparaty i oba miały felery poważne. A nic tego nie zapowiadało !
Dlatego też jestem zdania żeby tam nie kupować.
Ci którzy nie mają pojęcia (sprzedawcy) zwykle posiadają ten sprzęt od pijaczków.
Ci co się znają____-celowo pozbywają się egzemplarzy z felerami które są trudne do usunięcia (już próbowali).

Awatar Yoonson
Yoonson

jak zwykle siejesz teorie spiskowe i wszędzie upatrujesz podstępu, ale zapewne nie wyglądasz jak Doda - więc skąd ta podejrzliwość, że wszyscy chcą cię wydymać?

Awatar implicite
implicite

Ja nie chcę. Może dlatego, że kupiłem na Allegro kilka aparatów i wszystkie były w stanie zgodnym z opisem. Dlatego jestem zdania, że można tam kupować.



Wstęp do wątpienia
Awatar MarcinD
MarcinD

po flexareta najlepiej do czech.

Awatar janykiel
janykiel

taeda napisał(a):
kupiłem na Allegro 2 aparaty i oba miały felery poważne. A nic tego nie zapowiadało !
Dlatego też jestem zdania żeby tam nie kupować.
Ci którzy nie mają pojęcia (sprzedawcy) zwykle posiadają ten sprzęt od pijaczków.
Ci co się znają____-celowo pozbywają się egzemplarzy z felerami które są trudne do usunięcia (już próbowali).


Naści sucharka trolu:

Kupiłem sporo rzeczy fotograficznych na allegro i uszkodzony aparat kupiłem tylko raz, od człowieka, który jasno pisał, że nie ma pojęcia czy działa. Zapłaciłem 1 złoty + 5,7 za wysyłkę.

Sprzedałem kilka aparatów na allegro, zawsze jasno piszę czy aparat jest sprawny, czy nie - jeśli nie to jaki jest charakter usterki. Nigdy nikt nie miał do mnie uwag i zastrzeżeń z prostej przyczyny - opis jest adekwatny do realiów.

Najczęściej Ci, którzy piszą dokładnie o aparacie i jego stanie nie kłamią, a dopytywani chętnie odpowiadają.

No, a teraz to, co Ci się należy:

POZOR! TROL DETECTED! SOLUCJA: WZIAT` GŁODAM! NACZINAJEM PROCEDURU.

Awatar skrystos
skrystos

Ja mam 4 aparaty z allegro a jak się okazało dwa z nich kupiłem od użytkowników forów korex i a-t Mam dwa starty akurat, ale ten który mam zbędny jest na części zostawiony przeze mnie więc się go nie pozbędę, ale śmiało można kupować na allegro, w starcie dużo do popsucia nie ma



Fotografia ślubna
Awatar luna22
luna22

MarcinD napisał(a):
po flexareta najlepiej do czech.


na czeskim allegro jest ich trochę, a niektóre wyglądają na nieśmigane..tylko te bariery językowe...jacyś znajomi w Czechach by się przydali



www.luna22.freeiz.com
Awatar luna22
luna22

yoonson napisał(a):
jak zwykle siejesz teorie spiskowe i wszędzie upatrujesz podstępu, ale zapewne nie wyglądasz jak Doda - więc skąd ta podejrzliwość, że wszyscy chcą cię wydymać?


"(..)żyję w kraju w którym wszyscy chcą mnie zrobić w ch..ja!"



www.luna22.freeiz.com
Awatar slawoj
slawoj

Pet napisał(a):
Jeden gość który sprzedaje Flexa VI sprawia wrażenie takiego co się zna (pare dni temu miał jeszcze VII, ale już poszła, a wcześniej żenił jeszcze jakieś inne modele), ale oczywiście ręczyć za niego nie moge.

Parę dni temu kupiłem na Allegro aparat "FLEXARET VII". Po dokładnym sprawdzeniu odesłałem go sprzedającemu jako "towar niezgodny z opisem" (nie tylko chodzi o migawkę). Oczywiście założyłem sprzedającemu "spór" do oficjalnego zwrotu pieniędzy (polecam zawsze tak traktować wszelkie reklamacje).

Natomiast niepojęta jest naiwność sprzedających, którzy zamieszczają nieprawdziwe informacje, bo jeśli kupujący zna się na aparatach to nie da się oszukać.

Omawiany aparat FLEXARET VII

Awatar Pet
Pet

slawoj napisał(a):
Pet napisał(a):
Jeden gość który sprzedaje Flexa VI sprawia wrażenie takiego co się zna (pare dni temu miał jeszcze VII, ale już poszła, a wcześniej żenił jeszcze jakieś inne modele), ale oczywiście ręczyć za niego nie moge.

Parę dni temu kupiłem na Allegro aparat 'FLEXARET VII'. Po dokładnym sprawdzeniu odesłałem go sprzedającemu jako 'towar niezgodny z opisem' (nie tylko chodzi o migawkę). Oczywiście założyłem sprzedającemu 'spór' do oficjalnego zwrotu pieniędzy (polecam zawsze tak traktować wszelkie reklamacje).

Natomiast niepojęta jest naiwność sprzedających, którzy zamieszczają nieprawdziwe informacje, bo jeśli kupujący zna się na aparatach to nie da się oszukać.

Omawiany aparat FLEXARET VII


Cholercia, nie moge zajrzeć, bo nam złe administratory zablokowały w robocie dostęp do allegro. To ten, w którym sprzedający zachwalał, że Saudek takim cykał? Jesli tak, to mam wrażenie, że nie Ty pierwszy zwróciłeś ten towar. Ten gość wystawiał go już z miesiąc temu. Wydawało mi się, że ktoś go kupił (choć nie jestem tego pewien), a potem pojawił się znowu.

Awatar luna22
luna22

no właśnie o to chodzi: nie dać się oszukać! a jak się niewiele wie to jeszcze trudniej



www.luna22.freeiz.com
Awatar Pet
Pet

A skąd koleżanka jest? Pytam, bo na giełdzie foto w Wa-wie jest taki starszy pan, który "specjalizuje" się w TLR-ach i ostatnio jakiegoś Flexareta miał (zresztą Yashice i Rolleiflexy też ). Można iść, pomacać, sprawdzić to co się da sprawdzić bez filmu, a w razie jakby co, zawsze można uderzyć z reklamacją do sprzedawcy, bo gość jest tam prawie co tydzień.

Awatar slawoj
slawoj

@Pet - nie wiem czy to ten sam sprzedający, ale aparat może być ten sam.
Zetknąłem się już z kilkoma przypadkami, że dany aparat pojawiał się w kolejnych ofertach u kilku sprzedających.

Przykładowo: najpierw był u sprzedającego z Trójmiasta, a po zakończeniu aukcji (jak się nie sprzedał) to wystawił go ktoś z Krakowa.

Omawiany przeze mnie FLEXARET VII, ma charakterystyczną rzecz - odłamane kółeczko/podpórkę (zakończenie ośki zawiasu przegubowego tylnej klapy) z lewej strony u dołu (z prawej na dole jak na niego patrzysz).

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.