Awatar brylek

Być może poważny dylemat !!!!

brylek 14

Witam mianowicie chodzi o to że w body mam naświetlonych około klatek velvi , a na sobotę potrzebuję mieć puste body bo będę miał sesje b&w , i teraz pytanko czy mam zwinąć ręcznie film , czy po prostu kilka klatek przeznaczyć na straty ?



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts

Odpowiedzi 14

Awatar rudi
rudi

Jak 35mm to zwijaj. Dojdziesz do tej klatki (najwyżej jedną na zapas dasz) z dekielkiem na szkle i będzie git, robiłem tak już.




Awatar brylek
brylek

rudi napisał(a):
Jak 35mm to zwijaj. .

tak 35 mm , ewentualnie wypnę szkło założę dekla i w ciemnicy strzele klatki
dzięki za odp .



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

Jest jeszcze kwestia jakie to body. Np. Nikon F100 i wyższe modele minolty zwijają film tak, że zostaje końcówka. F80 zwija cały film do kasetki i trzeba otworzyć kasetkę, wyjąć końcówkę i zamknąć kasetkę co nie zawsze jest rzeczą prostą. Zwykle trzeba to robić w ciemni tzn zakładanie ponowne filmu wyjętego. Rzadko udaje się założyć do kasetki dolny dekielek tak żeby nie narazić błony na zaświetlenie.

Moja rada jest taka: jeśli body nie zwija filmu do kasetki w całości to problem z głowy. Wsadzasz film, klepiesz z deklem na obiektywie tyle klatek ile naświetliłeś +1 dla bezpieczeństwa. Jeśli film jest zwijany w całości do kasetki to musisz w ciemni otworzyć kasetkę, wyjąć końcówkę filmu, założyć dolny dekielek kasetki i ponownie wsadzić film do aparatu - wciąż w ciemni. Następnie znów zakładasz dekiel na obiektyw i pstrykasz tyle klatek ile naświetliłeś + 1. Niestety film trzeba wyjmować ponownie w ciemni...

Inaczej narażasz się na zaświetlenie błony przez niedokładne zadeklowanie kasetki co jest niemal pewne. Jeśli body jest 100% manualne warto w ciemni zwijać film trzymająć go w rękach i zakończyć zwijanie zanim film schowa się w całości do kasetki.

Jest jeszcze jeden sposób. Jeśli posiadasz w okolicy porządny lab to zawsze wyciągną Ci końcówkę filmu za free... (pomijam wyciągarki do filmu dostępne na alledrogo np.)

Powodzenia

Awatar esoy
esoy

taką wyciągarkę do filmu z kasety bardzo łatwo zrobić samemu, np. ze starego filmu

Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

esoy napisał(a):
taką wyciągarkę do filmu z kasety bardzo łatwo zrobić samemu, np. ze starego filmu


A jak?

Awatar esoy
esoy

noo, to proste. pewno wiesz jak wygląda PROwyciągarka do filmów i na jakiej zasadzie to działa. są tam takie dwie zagięte blaski, najpierw wsuwamy jeną, kręcimy, "klik", wsuwamy drugą (tym samym łapiemy film), a następnie wyciągamy wyciągarkę trzymającą końcówkę filmu. Owe blaszki można zastąpić odpowiednio przygotowanym paskiem kliszy, czyli uciąć tak żeby nie haczył perforacją, i zagiąć końce (tak jak w PROwyciągarce). zasada działania jest taka sama.

Awatar rbit9n
rbit9n

taco.

Post był edytowany 2010-07-22 22:21:24

Awatar esoy
esoy

o! to to! o to dokładnie mi chodziło.

Awatar temol
temol

Zwijaj...

W eosie 3, 50, 300, regularnie zwilam film, zakladam ponownie. zero problemow, nigdy nie strzelam jednej klatki na zapas... zapisuje sobie ilosc klatek na rolce, i pozniej tyle samo strzelam na M z zalozonym deklem na obiektyw, najkrotszym czasem i najwiekszym numerem F. Jeszcze mi sie nie przydarzylo nalozenie klatek. Nie raz robilem podwojna ekspozycje - cala rolka ekspozycja nr 1, zwiniecie, i od poczatku na tych samych klatkach ekspozycja nr 2. Zawsze idealnie sie pokrywaly klatki.


T.

Awatar esoy
esoy

wszystko zależy od tego czy za każdym razem film zostanie założony tak samo. dasz o jeden/dwa ząbki dalej bądź bliżej i klatki będą się nakładać. kwestia wprawy.

Awatar brylek
brylek

wadi-akarit napisał(a):
Jest jeszcze kwestia jakie to body.


body jest F5 zwine recznie , i tak przestrzele z 2 klatki i bedzie git



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar temol
temol

esoy napisał(a):
wszystko zależy od tego czy za każdym razem film zostanie założony tak samo.


Byc moze to zalezy od body/firmy. W canonach, ktore posiadam nie ma to znaczenia..
Klatki zliczane sa przy pomocy diody, i nie trzeba byc super dokladnym przy zakladaniu filmu. Jak pisalem wczesniej - nie robie zadnej dodakowej klatki "na wszelki wypadek". Zwinalem przy 10tej... tyle samo pstrykam w ciemno. I wiem, ze bedzie ok.

T.

Awatar esoy
esoy

w sumie racja, bo one robią zdjęcia od tyłu.

Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

temol napisał(a):
esoy napisał(a):
wszystko zależy od tego czy za każdym razem film zostanie założony tak samo.


Byc moze to zalezy od body/firmy. W canonach, ktore posiadam nie ma to znaczenia..
Klatki zliczane sa przy pomocy diody, i nie trzeba byc super dokladnym przy zakladaniu filmu. Jak pisalem wczesniej - nie robie zadnej dodakowej klatki 'na wszelki wypadek'. Zwinalem przy 10tej... tyle samo pstrykam w ciemno. I wiem, ze bedzie ok.

T.


Jak już wcześniej ktoś napisał wcale nie musi być dokładnie klatka w klatkę... Lepiej strzelić jedną ciemną i mieć pewność niż ufać naciągowi tudzież winderowi.

Jeśli masz manualny zawój filmu to sprawa bardzo prosta. wchodzisz do ciemni i palcem kontrolujesz kiedy dobiegnie końcówka filmu. Proste. Dowijasz tak, żebyś mógł wyjąć film ponownie i strzelasz na deklu tyle ile pstryknąłeś plus 1 i działasz dalej. Tyle

Post był edytowany 2010-07-23 01:39:50

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.