Awatar Flawiusz

Dobry (w miarę) lab w Częstochowie...

Flawiusz 13

Z miasta "świętej wierzy" na naszym forum jeno pięć osób jest, z czego dwie aktywne, z czego jedną jestem ja... Jednakże zapytam o lab, który dobrze wywoła kolor (negatyw, względnie slajd) i przyzwoicie zeskanuje na potrzeby netu... kto odpowie? Kto wie? Gata? Chcesz wystąpić do tablicy?



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!

Odpowiedzi 13

Awatar maciek11
maciek11

Ja, jak zaczynałem robić zdjęcia, to zanosiłem do labu koło dworca PKP. Nie wiem czy jeszcze istnieje, ale dawali sobie rade z kolorem, slajdów nie robiłem.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

maciek11 napisał(a):
Ja, jak zaczynałem robić zdjęcia, to zanosiłem do labu koło dworca PKP. Nie wiem czy jeszcze istnieje, ale dawali sobie rade z kolorem, slajdów nie robiłem.


Hm... właściwie, to nie wiem gdzie jest ten lab, ale sprawdzę... dzięki.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar radekone
radekone

Sredniaki do megasamu. Ostatnio za 11 rolek C41, wywolanie i odbitki 15x15 zaplacilem 70 zl Mozesz im powiedziec jaka chcesz korekcje i zrobia ci tak jak potrzebujesz.

35mm do labu przy placu Rady Europy (oba laby Fuji). Tam maja maszyne Noritsu o ktorej gosc mowil, ze skanerem bije Frontiera na glowe chciaz ja nie probowalem.

Awatar Gata
Gata

heheh, mogę powiedzieć który lab odradzam, będzie to "renomowana" Klamka (w bramie w drugiej alei). po przygodach u nich przerzuciłam się na Fotooptykę w Alejach koło Orbisu. Kolor robią przyzwoicie, slajd wywołałam tam tylko jeden, dość drogo było. O skanowaniu tam zaś w ogóle nie ma mowy (ceny z kosmosu). Teraz testuję fujilab koło Megasamu. Skanują przyzwoicie, dość tanio (połowę taniej jak w Klamce i łaski nie robią). Parę razy w tam u nich byłam i szefowa mnie już kojarzy tak sama z siebie ze dwa razy o złotówkę, dwa złote cenę opuściła. Film kolorowy na razie jeden wywołałam, na razie brak zastrzeżeń, zobaczę jak będzie dalej.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Gata napisał(a):
heheh, mogę powiedzieć który lab odradzam, będzie to 'renomowana' Klamka ...


Taaa... Klamkę znam z "dawnych czasów", nim wyniosłem się z Częstochowy. To kumpel mojego znajomego. Kiedyś ten lab faktycznie zaawansowaniem technicznym bił inne na głowę... cóż, widać jednak, że coś w rozwoju poszło nie tak. W megasamie pracuje mój kolega, którego nazywaliśmy "prezes". Miałem przetestować ten lab, ale najpierw wolałem zapytać na forum. Dziś zaniosłem rolką małego obrazka do polecanego laba koło dworca PKP przy Placu Rady Europy. Jutro odbiorę skany w najwyższe możliwej jakości i się zobaczy ile to warte. Wywołanie filmu jedyne 3 zł, więc podejrzanie tanio... odbitki nie pamiętam. Skan negatywu w formacie TIFF w rozdzielczości 4181 x 6305 kosztuje 20 zł. Zobaczymy...



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Gata
Gata

Klamka zdaje się przekwalifikowała się w stronę usług cyfrowych i obsługi firm (fotografów ślubnych). Dla nich maniak z analogowymi filmami to kłopot. skan ze slajdu u nich to prawdziwa porażka

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Gata napisał(a):
Klamka zdaje się przekwalifikowała się w stronę usług cyfrowych i obsługi firm (fotografów ślubnych). Dla nich maniak z analogowymi filmami to kłopot. skan ze slajdu u nich to prawdziwa porażka


Tak bywa, każdy szuka tego, co mu odpowiada. W Łodzi znalazłem lab z najlepszą analogową maszyną Fuji. Fajne odbitki mi robili. Są taż dwa laby, gdzie pod powiększalnikiem kolor robią. Szkoda, że w Częstochowie tak nie ma choć w sumie, do moich obecnych potrzeb skanowanie wystarczy.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar implicite
implicite

Flawiusz napisał:
W Łodzi znalazłem lab z najlepszą analogową maszyną Fuji. Fajne odbitki mi robili. Są taż dwa laby, gdzie pod powiększalnikiem kolor robią. Szkoda, że w Częstochowie tak nie ma choć w sumie, do moich obecnych potrzeb skanowanie wystarczy.

Szkoda też, że Lublin nie ma takich luksusów.



Wstęp do wątpienia
Awatar Flawiusz
Flawiusz

Odebrałem skany z laba Fuji koło dworca PKP, przy Placu Rady Europy. Powiem tak: nigdy jeszcze nie widziałem skanów labowych z filmu 135 tak dobrej jakości. Naprawdę postęp w jakości szybkich skanerów mnie zaskoczył, bo już byłem przekonany, że sprzęt labowy jest zawsze projektowany pod kątem szybkość, kosztem jakości, a tu niespodzianka...
Przy okazji przypomniałem sobie, jak niecelny potrafi być system AF w mjukaczu, bo na tych plikach błędy w ostrzeniu są tak widoczne, że wolał bym tego nie oglądać...

Przy okazji, dla zainteresowanych. Lab o którym mówię, oraz lab "Fuji" w Megasamie należy do jednego właściciela. Różnica (zdaniem laboranta) jest jednak ogromna na korzyść laba przy dworcu PKP, ponieważ został on wyposażony w bardziej zaawansowane machiny (Noritsu) w porównaniu z labem w Megasamie (Fuji Frontier).

Przy okazji dowiedziałem się, że te laby z firmą Fuji łączy właściwie jedynie Lugo na szyldzie. Taki chwyt marketingowy - my wam pożyczamy Logo do ładnego wizerunku, wy kupujecie nasz papier. Maszyny wstawiacie jakie chcecie...



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Gata
Gata

dobrze wiedzieć to też zajrzę do tego przy PKP przy okazji

Awatar maciek11
maciek11

Hehe, czyli jednak jeszcze istnieje!
Musze się tam znów pojawić ! U mnie w Kłobucku, skany w każdym z ,labów' to porażka...

Awatar nikonowiec
nikonowiec

Flawiusz napisał(a):
Z miasta 'świętej wierzy' na naszym forum jeno pięć osób jest, z czego dwie aktywne, z czego jedną jestem ja... Jednakże zapytam o lab, który dobrze wywoła kolor (negatyw, względnie slajd) i przyzwoicie zeskanuje na potrzeby netu... kto odpowie? Kto wie? Gata? Chcesz wystąpić do tablicy?


Witam, witam po długim "nie byciu". Ja również polecam lab przy dworcu PKP (Plac Rady Europy). Naprawdę wywołują bardzo dobrze i skanują tak samo. A jak się ich poprosi, to starają się bardzo. Ten "reklamowany klamkowy" to sobie darujcie. Totalna porażka. Pozdrawiam.

Post był edytowany 2010-07-27 23:21:53



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Mała auktualizacja:

Rok temu Fuji-Lab przy dworcu został zamknięty, ale tragedii nie ma, bo sprzęt i ludzie wrócili do macierzystego labu w Megasamie. W Megasamie wzieli większy lokal i mają i Frontiera i kochane Noritsu. Ja jestem ich klientem od 25 lat, zawsze było dobrze i tanio. Klamka to syf i przemąrzalec, omijać z daleka.
A więc Viva Noritsu-Koki!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.