Odpowiedzi 37

Awatar viper1986
viper1986

Agato, gdzie jesteś?

Post był edytowany 2010-07-18 00:04:40

Awatar Gringo997
Gringo997

właśnie dziś będzie drugi dzień jak naświetlam kliszę na aparacie wielkoformatowym. Robię to tylko w dzień bo w nocy by mi go ukradli ale za to naświetla się na przesłonie f/4.5 więc jeszcze góra jutro i powinna wyjść nie brzydka solarografia.


Cały patent polega na dłuuuuuuuuugim naświetlaniu zdjęcia (w camera obscura nawet i 6miesięcy).
Obraz pojawia się na filmie w postaci pozytywu i to bez wywoływania. Jedyne co musisz zrobić to wyjąć film w całkowitej ciemności, włożyć do utrwalacza i po kilku minutach możesz oglądać swoje dzieło!



www.maciejsobol.blogspot.com

SKANER BĘBNOWY DO SPRZEDANIA


pozdrawiam Maciek
Awatar keraltok
keraltok

Post był edytowany 2010-07-20 18:19:32

Awatar Gringo997
Gringo997

zrobiłem na negatywie przez 2 dni (naświetlane tylko w dzień) ale utrwaliłem w starym utrwalaczu i praktycznie nic nie widać na błonie. Przy pierwszych oględzinach mogę powiedzieć że widać było obraz pozytywowy na błonie 4x5 cala naświetlanej w moim graflexie....



www.maciejsobol.blogspot.com

SKANER BĘBNOWY DO SPRZEDANIA


pozdrawiam Maciek
Awatar janus
janus

Naświetlałeś negatyw? A z jakim filtrem? Na przysłonie 4,5? Wydaje mi się, że dwa dni to chyba ździebko przydługo. Schink robi to w godzinę. Z takim efektem.

Post był edytowany 2010-07-20 16:53:47

Awatar janus
janus

Się nie znam, ale po prostu wydaje mi się, że dwa dni to bardzo długi czas. Zwłaszcza, że przysłona otwarta niczym gwiezdne wrota. Stąd zapytałem, czy jakiegoś filtra użyłeś.

Awatar Gringo997
Gringo997

no właśnie wyszło i tak blade a z racji użycia zużytego wywoływacza to już całkiem się do niczego nie nadawało



www.maciejsobol.blogspot.com

SKANER BĘBNOWY DO SPRZEDANIA


pozdrawiam Maciek
Awatar janus
janus

Pomysł dobry, też kiedyś chciałem spróbować. Jednak nie mogę się trochę przekonać do smug, jakie pozostają na niebie. Moim zdaniem nie wygląda to nadzwyczaj ładnie i nie bardzo da się temu przy tak długim czasie zaradzić.
Myślę za to, że kiedyś spróbuję przeciągnąć księżyc po niebie, tylko muszę znaleźć odpowiednie tło. Pozdrawiam!

Awatar esoy
esoy

znaczy się najnormalniej w świecie, standardowym zestawem fotografującym (aparat + obiektyw + klisza), robię bardzo długie zdjęcia, po czym naświetloną kliszę wrzucam do utrwalacz, i wychodzą takie cuda, tak ?

Awatar kulma
kulma

Post był edytowany 2010-07-21 10:43:27

Awatar janus
janus

No... nie. Papier wrzucasz tylko do utrwalacza, wiele osób robi ten zabieg używając właśnie tylko papieru fotograficznego. Kliszę natomiast musisz najpierw wywołać, a potem dopiero utrwalić.

Awatar czarek
czarek

Jeśli kliszę naświetlisz tak długo, jak papier, to po wywołaniu będzie jednolicie czarna. Żeby zachować obraz, wystarczy utrwalić, tak samo, jak papier.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar janus
janus

O, to ciekawa koncepcja. Innymi słowy, można w ogóle naświetlać kliszę tak długo jak papier z jakimkolwiek wynikiem? Nie wiedziałem.

Awatar czarek
czarek

Oczywiście, że można. Bo czym się różni klisza od papieru...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar janus
janus

Niczym, dobry Panie, niczym... Nad którą to rewelacją dumałem właśnie przez ostatnie pięć minut.

Awatar Gringo997
Gringo997

przecież pisałem że nie wywoływałem kliszy jeno ją do wywoływacza wrzuciłem
obraz było widać!



www.maciejsobol.blogspot.com

SKANER BĘBNOWY DO SPRZEDANIA


pozdrawiam Maciek
Awatar bartunia
bartunia

A powiedzcie mi proszę jak to jest że niby wypala się obraz pozytywowy na materiale który naświetlamy. Tak logicznie myśląc to papier pod wpływ słońca zmienia swój kolor czyli tam gdzie pada więcej światła będzie ciemniejszy od miejsca gdzie pada mniej. Na mój chłopski rozum to wychodzi negatyw. Wytłumaczcie bo męczy mnie to strasznie.



http://gromyszbartosz.blogspot.com
http://30x12.blogspot.com/
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.