Awatar implicite

Definiowanie galerii

implicite 8

Już wkrótce, staraniem Komendanta, będziemy mogli w galerii tworzyć albumy ze zdjęciami. Na razie zdjęcia dodajemy chronologicznie, przez co możliwość konceptualnego rozplanowania własnej galerii jest znikoma. Albumy mają tę zaletę, że można w nich umieścić nawet gorsze zdjęcia, które wprawdzie samoistnie nie potrafią się obronić, ale stanowią np. ciekawe uzupełnienie jakiegoś cyklu.

Sprawa nie jest jednoznaczna. W zasadzie nikt nikomu nie broni wgrywania do galerii gorszych, lub zgoła złych zdjęć. Niemniej jednak śmiałek, który się porwie na wstawienie zdjęcia swojej pociechy lub wręcz bezmyślnego "pstryka", rychło może się spotkać z kontrą: Pociechę do albumu rodzinnego, a nie do galerii! Pstryki won, to galeria, a nie śmietnik! Owe imperatywy, nierzadko impertynenckie, budzą z kolei moją kontrę. To, koniec końców, moja galeria, tworzę ją głównie dla swojej przyjemności i w związku z tym mam prawo definiowania jej zgodnie z własnym, a nie cudzym uznaniem.

No właśnie. Autor ma prawo zamieścić w galerii zdjęcia zgodnie z własnym uznaniem, czy koniecznie musi brać pod uwagę cudze? Jakie jest Wasze zdanie?



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 8

Awatar hobbes
hobbes

W zasadzie na pewnym poziomie .. dochodzimy do momentu - że nasze prace stają się obiektem oceny wg. gustów - podoba się/nie podoba się ..a że De gustibus..itd.. to nie specjalnie mi takie oceny przeszkadzają czy pomagają. Tyle - ja bym się nie stresował.

Awatar Irwin0
Irwin0

Mi w zasadzie generalnie nie przeszkadza co ani kto komentuje (wolność słowa), nie powinno jednak nikomu również przeszkadzać co wrzucam do mojej galerii (moje zdjęcia, moja galeria - chyba że zdjęcia przedstawiają treści gorszące lub obrażające kogoś - choć tu może być mowa o artystycznej prowokacji).
Zdecydowanie popieram komentarze w postaci porad technicznych typu: ja bym skadrował w prostokąt, zrobił korektę +1Ev itp. Nie lubię (moje zdanie) komentarzy typu: Coś mi tu nie pasuje ale nie wiem co ;-)

Awatar Pawel
Pawel

Ciesze sie ze inicjatywa dojrzewa i mam nadzieje ze sie zmaterializuje, wczesniej juz wyrazalem swoje ubolewanie z powodu braku mozliwosci zakladania indywidualnych galerii tematycznych.

Co do pytania to zgadzam sie calkowicie ze autor ma decydowac jakie zdjecia beda umieszczone, naturalnie w ramch regulaminu AT i jestem przeciwny wszelkiej ingerencji. Umieszczajac zdjecia zdaje sobie sprawe ze jednemu sie beda podobac a innemu nie.

Koledzy poruszyli bardzo istotny temat, komentarze, a z tym jest bieda, w wiekszosci sa to bowiem slogany. Cenna jest zawsze pozytywna krytyka bo jak ktos ma racje to czemu z tego nie skorzystac. Jak zwykle, najwiecej krzycza ci co maja najmniej do powiedzenia, zdaje sie ze gdzies jeszcze tak jest....

Jestesmy jednak jacy jestesmy i trzeba sie jakos tam telerowac, ostatecznie nie trzeba sie zaraz zaprzyjazniac albo wszczynac wojny

Awatar slawoj
slawoj

Pawel napisał(a):... Cenna jest zawsze pozytywna krytyka ...

Zależy kto komentuje i co sobą prezentuje.

Awatar Bruno
Bruno

slawoj napisał(a):
Pawel napisał(a):... Cenna jest zawsze pozytywna krytyka ...

Zależy kto komentuje i co sobą prezentuje.

Jak dla mnie najcenniejsza jest ta negatywna. I Slawek ma racje. Internet jest kopalnia geniuszu w kazdej dziedzinie - w fotografii tez. Geniuszy, ktorzy miesiac temu kupili sobie profesjonalna lustrzanke na N i przezcytali kilka tutoriali do szopa pracza.
Jest tez masa ludzi, ktorzy dziela sie swoimi zdjeciami, ale raczej nie mja zapedow moralizatorskich, ani innych. A u nas? u nas jest duzo madrych glow ktorym bardzo za wszelka pomoc dziekuje

Awatar Pawel
Pawel

sIc napisał(a):

Jak dla mnie najcenniejsza jest ta negatywna.


No niezupelnie, przyklad krytyki negatywnej...."Moglbys to poprawic" - dalej juz nic.
Przyklad krytyki pozytywnej..."jesli przesuniesz drzewo z prawej poza ramke, to glowny temat sie wzmocni" - nie musisz sie z tym zgodzic, ale mozesz pomyslec czy aby nie ma w tym racji i ewentualnie wyjasnic swoj punkt widzenia. To samo dotyczy zdjec pojedynczych jak i zestawow zdjec.

jzl nazwal temat "Definiowanie galerii", jednak bardzo szybko skierowal uwage na poziom komentarzy i bardzo slusznie bo z tym jest najwieksza bieda.

....autor ma prawo umieszczac zdjecia zgodnie z wlasnym uznaniem...dodam jeszcze ze bedzie bardzo milo jesli bedzie to nie tylko prawo ale i mysl przewodnia aby starac sie byc soba.

Awatar bolas
bolas

Pawel napisał(a):
(...)Koledzy poruszyli bardzo istotny temat, komentarze, a z tym jest bieda, w wiekszosci sa to bowiem slogany. Cenna jest zawsze pozytywna krytyka bo jak ktos ma racje to czemu z tego nie skorzystac. Jak zwykle, najwiecej krzycza ci co maja najmniej do powiedzenia, zdaje sie ze gdzies jeszcze tak jest....

Jestesmy jednak jacy jestesmy i trzeba sie jakos tam telerowac, ostatecznie nie trzeba sie zaraz zaprzyjazniac albo wszczynac wojny



Moim zdaniem ta cecha to jednak spora zaleta AT ... zamiast banalnych tekstów w stylu "bez drzewa", albo "ciut w lewo" da się tutaj po pierwsze bardzo wiele wyczytać między wierszami. Najgorszą krytyką jest wg mnie jej brak To już mi daje do myślenia że pewnie wyprodukowałem kolejnego gniota. Natomiast bardzo cieszy, gdy ktoś kogo się ceni i podziwia jego prace łaskawie napisze jednosylabowca. Uczyć się można w ciszy obserwując innych na AT i to chyba lepiej niż na podstawie porad w stylu "jakbym to bym". Poza tym ten luz w komentarzach ma też konkretny walor humorystyczny i można się tutaj elegancko zrelaksować

Post był edytowany 2010-07-02 16:40:41



Łódź okiem przechodnia
Awatar zieloo
zieloo

bolas napisał(a):

Moim zdaniem ta cecha to jednak spora zaleta AT ... zamiast banalnych tekstów w stylu 'bez drzewa', albo 'ciut w lewo' da się tutaj po pierwsze bardzo wiele wyczytać między wierszami.


Jeszcze: "wali się" i "nie ma ostrości"

Temat przeczytałem już dwa razy. Dalej nie wiem o co chodzi, więc wrócę do tego wieczorem...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.