Awatar powerzoom

Sigma 28-300 kupić? nie kupić ?

powerzoom 15

Czy ma/miał to szkło ktoś z Was ,jakieś doświadczenia z Sigmami ? co prawda nie do analoga ale...

Odpowiedzi 15

Awatar nord
nord

he he.. gdzieś czytałem to pytanie.. ale gdzie??

nie kupić !!! zdecydowanie nie !!

taki rozrzut ogniskowej nie wróży niczego dobrego... powyżej 200mm obraz będzie raczej słaby.. do 50mm geometria nie do przyjęcia. samo światło również nie zachwyca..

miałem sigme 70-300 i ciesze się ze udało mi się ją sprzedać

Awatar powerzoom
powerzoom

390zł
@nord jaki ten świat mały

Post był edytowany 2010-06-17 20:49:57

Awatar burton3
burton3

nord napisał(a):
miałem sigme 70-300 i ciesze się ze udało mi się ją sprzedać


Witaj w klubie Też miałem i też bardzo się cieszę, że ją sprzedałem. Zainteresowanie tym obiektywem przerosło moje oczekiwania i po dwóch godzinach od wystawienia sprzedałem za kwotę jaką chciałem dostać czyli 450 zł Ktoś się teraz cieszy, że kupił tanio obiektyw, a ja się cieszę, że sprzedałem ten tani obiektyw Też nie byłem z tego obiektywu zadowolony, mimo że starałem się pamiętać, że jest to konstrukcja typu budget

EDIT: powerzoom -> O ile ta Sigma 70-300 na analogu jeszcze jakoś dawała radę, to na cyfrze było bardzo kiepsko. Taki szeroki zakres jak 28-300, tym bardziej w tanim szkle, niczego dobrego nie wróży. Ja bym sobie odpuścił, bo nawet jeśli tanio, to zapewne wiele krwi Ci to szkło napsuje.

Post był edytowany 2010-06-17 21:14:41



"Proces odtajniania został objęty całkowitą tajemnicą..."
Awatar nord
nord

powerzoom napisał(a):
390zł


nie warto... nawet jakbyś miał w przyszłości uczynić sobie z tego obiektywu kufel na piwo

Awatar Malczer
Malczer

No ja nie miałem, nie licząc pożyczonych 70-300 (tej tańszej i tej droższej), ale na zaprzyjaźnionym portalu bodaj Artur S. miał taki spacerzoom (28-200) zapięty do Minolty piątki De i całkiem znośnie to wyglądało ...



Niemedialnie
Awatar powerzoom
powerzoom

wież mi Mariuszu ,że nie chcę tego na pokaż to ma działać ale chyba decyzja już zapadła

Awatar Malczer
Malczer

Jak pisałem, że całkiem znośnie to wyglądało, miałem na myśli oczywiście zdjęcia. Nic innego. Można je obejrzeć gdzieś TUTAJ. Te starsze, m.in. z Toskanii na pewno są robione Minoltą 5D z Sigmą.

EDIT: a może miał i Tamrona 18-250? Cholera zgubiłem się...

Post był edytowany 2010-06-17 21:37:27



Niemedialnie
Awatar Pietrek
Pietrek

generalnie to wiadomo, że nie mo to jak stałki, ale to kwestia budżetu, jak jeszcze ma mieć dobre światło, ja w cyfrze używałem i powiedzmy, względnie. Jak masz duże ambicje i potężne oczekiwania- nie kupuj w tej rozpiętości

Awatar rouge
rouge

Malczer napisał(a):
EDIT: a może miał i Tamrona 18-250? Cholera zgubiłem się...


Tak, Tamronem 18-250mm.

Awatar zieloo
zieloo

Światło paskudne, szeroki zakres ogniskowych jak już wspomniał nord nie ta jakość.

390? Sądzę, że nawet za 190 bym jej nie kupił, są znacznie lepsze szkła w tej cenie.

Awatar rouge
rouge

Nie znam się na sigmach, ale słyszałem, że 18-200 dc os jest dość przyzwoita (pod cyfrę). a kosztuje tyle samo co 28-300 bez stabilizacji (?). I bije na łeb tamrona 18-250 pod względem jakości obrazu i ceny. w tym zakresie jest z czego wybierać.
edit: oczywiście piszę o rynku tzw. pierwotnym.

Post był edytowany 2010-06-17 22:32:31

Awatar orwo
orwo

powerzoom napisał(a):
Czy ma/miał to szkło ktoś z Was

miałem przez krótki okres. jak nie zamierzasz robić odbitek większych niż 10x15 to jeszcze jakoś da radę, ale zakres powyżej 150 to mydlana ciemnica, bezużyteczny.

Awatar burton3
burton3

Pietrek napisał(a):
generalnie to wiadomo, że nie mo to jak stałki, ale to kwestia budżetu,...

Na chwilę obecną niestety ta stara prawda zaczyna trochę tracić na swej wartości. Niestety marketing wymusza, że rozwijane są głównie zoomy. Nowe modele pojawiają się stosunkowo często, starsze modele zastępowane są nowszymi o tych samych lub zbliżonych parametrach ogniskowych i światłosiły, niejednokrotnie poprawiając jakość uzyskiwanych obrazów, a dla producenta również obniżając koszty produkcji. Niestety obiektywy stałoogniskowe producenci zaczęli traktować trochę po macoszemu. Sporo konstrukcji jest już mocno leciwych, a postęp np. w rozwoju szkieł stosowanych do budowy obiektywów jest mimo wszystko bardzo znaczący. Mówię tutaj oczywiście o współczesnych konstrukcjach, bo np. osobiście (a nie jestem przypadkiem odosobnionym) bardzo cenię sobie obiektywy Carla Zeissa do średniego formatu, chociażby okryty prawie legendą Sonnar 2.8/180. Może pojawić się zatem pytanie dlaczego kiedyś można było zrobić porządny obiektyw, a dzisiaj coraz trudniej coś wybrać w natłoku modeli? Wydaje mi się, że przyczyna jest jedna, zysk producenta czyli stosunek ceny do kosztów produkcji. Aby zysk był duży trzeba sprzedać odpowiednią ilość obiektywów, a do tego koszt ich produkcji powinien być minimalny. Niestety to pociąga za sobą pewne kompromisy w kwestiach jakościowych. Bo oczywiście nadal można zrobić świetną stałkę, ba, nie świetną, lecz powalającą, czego przykładem jest np. całkiem niedawno zaprezentowany Carl Zeiss Sonnar T* 1.8/135 ZA, ale ile osób zdecyduje się na zakup obiektywu stałoogniskowego za blisko 6 tys. zł? Kończąc ten mój przydługawy i niekoniecznie jasno zrozumiały wywód, dochodzę do wniosku, że popularność fotografii, związana oczywiście z rozwojem techniki cyfrowej wbrew pozorom nie ułatwia nam życia, ale je wręcz potrafi utrudniać.



"Proces odtajniania został objęty całkowitą tajemnicą..."
Awatar Pietrek
Pietrek

i z tego powodu zostaje rynek wtórny

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.