Awatar Kroywen

Wywoływacz litowy

Kroywen 10

Rzucam temat wywoływaczy litowych. Chętnie zaznajomię się z doświadczeniami Kolegów w tej dziedzinie. Póki co eksperymentowałem z Moersch Easy Lith + papier Fomaspeed
Powiem tak. Jestem zachwycony niezwykłością odbitek jak również ich nieprzewidywalnością. Papier Fomaspeed nie jest szczególnie polecany do wywoływaczy litowych. Podobno nie daje takich odcieni jak baryt, ale bawiąc się tym zestawem miałem dużą przyjemność. Trzeba się jednak uzbroić w cierpliwość. Wywołanie zdjęcia trwa nawet pół godziny :-) Poza tym jest to droga zabawa. 400ml Moersh Easy Lith kosztuje 60pln a jego trwałość to kilka godzin. Jeśli temat się rozwinie i ktoś będzie chciał to wrzucę może jakieś dzieła.

pozdrowienia

Post był edytowany 2010-06-10 11:59:48

Odpowiedzi 10

Awatar keraltok
keraltok

Śwież dla mnie temat . Właśnie przed chwilą skończyłem artykuł Marka Madeja , w którym mówi o pięknych czerniach jakie można osiągnąć w tym procesie .

Awatar Kroywen
Kroywen

Jeszcze raz się wtrącę. Poszedłem na całość :-) Wszedłem na ebay i kupiłem podobno najlepszą książkę na ten temat:
http://shop.ebay.pl/?_from=R40&_trksid=m570&_nkw=the+world+of+lith+printing
Cena niższa niż w polskich księgarniach. Ale czasy nastały!
To tyle

Awatar rbit9n
rbit9n

tak wątek z KOREX'u. sam nie robię. nie lubię jak śmierdzi.

Awatar bmm
bmm

Kroywen napisał(a):
Chętnie zaznajomię się z doświadczeniami Kolegów...


a Koleżanek nie

weesee

i tuuuuuu



nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar Kroywen
Kroywen

bmm napisał(a):
Kroywen napisał(a):
Chętnie zaznajomię się z doświadczeniami Kolegów...


a Koleżanek nie

weesee

i tuuuuuu



Ależ Koleżanek oczywiście też! Więc jeszcze raz:

Baaardzo chętnie zaznajomię się z doświadczeniami Koleżanek :-)

Awatar orwo
orwo

Kroywen napisał(a):
Baaardzo chętnie zaznajomię się z doświadczeniami

gdybyś nie był jeszcze taki anonimowy...

Awatar theropat
theropat

chce sobie liznac te technike, jesli ktos bylby w stanie odpowiedziec na pytanko bylo by git malina..
chodzi o to, ze ogolnodostepne znalazlem 2 wywolywacze litowe, rollei vintage litr roztworu za 115 zł i na
cz-b.pl M2 lith za 45 zł na w proszku na 2 litry, no różnica w cenie jest kolosalna można rzec. a znając przysłowie że "tanie mięso psi jedzą" nie wiem co to warte, a na początek licząc się z licznymi porażkami nie chce wyskakiwac od razu ze stówki... wiadomo.. pytanie używał kto tego M2 Lith w proszku wiecie cos na ten temat???

Awatar orwo
orwo

theropat napisał(a):
pytanie używał kto tego M2 Lith w proszku wiecie cos na ten temat???

ja uzywałem, jest ok. miej tylko na uwadze że roztwór roboczy ma trwałość kilkugodzinną. niezmieszane części A i B stoja u mnie juz ponad 1,5 roku i nadal działa bez zmian

Awatar ozjasz
ozjasz

Pozwolę sobie odgrzebać stary temat.

Urzekła mnie plastyka odbitek litowych, a ostatnio wpadło mi wiele sztuk papieru fotonbrom (pewnie starszy odemnie, ale testowałem i działa)

No i pytanie, czy mam w ogóle szanse na uzyskanie takich odbitek na starych papierach produkcji PRL? Z tego co doczytałem, to najbardziej nie nadają się papiery które zawierają już wywoływacz, podobno fomy RC.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar bmm
bmm

Jak kiedyś zaczynałem z litem to zaopatrzyłem się w karton o (bodaj) średniej gradacji fotonbroma, oraz taki chropowaty-również fotonbrom ale zniszczone opakowanie i nie mogłem odczytać jaki to. Przetestowałem również inne fotonbromy ale te średnie najlepiej mi podeszły. Kiedys wisiały w galerii ale teraz tylko u mnie na ścianie... Poszukaj na Korexie, tam kiedyś czytałem o tym...

Używałem roleiowskiej chemii

Jak przeszukasz to forum to znajdziej temat o licie i o papierach również...

A masz http://www.aparaty.tradycyjne.net/114294-lit.html

Post był edytowany 2014-06-13 21:18:37 przez bmm



nic nie muszę, mogę wszystko
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.