Awatar oko

Poszukiwania aparatu - Ricoh

oko 18

Witam
Przejdę od razu do rzeczy, bo temat generalnie nudny
Otóż poszukuję aparatu. Póki co robię zdjęcia Zenitem i powoli zaczyna coś wychodzić, jednak również powoli, ale nieubłaganie wychodzą jego wady. Przede wszystkim potrafiąca sama się otwierać klapka komory filmu... Tak więc zakup czegoś lepszego staje się naglący.
Moje wymagania: niezawodność , pełny manual (dodatkowo może być Ap, ew. program, ale tylko dodatkowo) jasna matówka, koniecznie z klinem (noszę okulary...), mocowanie bagnetowe (gwintu dość ), oczywiście pomiar TTL. To tak z najważniejszych.
Przeglądałem to forum, aukcje i jeszcze kilka innych serwisów i coraz bardziej nastawiam się na aparat marki Ricoh. Pierwszy zwrócił moją uwagę KR-5 Super II, potem XR-X, jest też kilka innych - np. XR-20sp, o taki. O Ricoh-u na tym forum dużo ciepłych słów było. Pytanie - za ile warto te modele brać? I na co uwagę zwrócić?
Niestety, z braku czasu przez kilka ostatnich tygodni tylko przeglądałem aukcje, obserwowałem, a tymczasem mnóstwo okazji umknęło Ale pamiętam, że pewien KR-5 Super II był wystawiany kilkakrotnie (może jeszcze będzie?). Czy cena 155zł za sam taki korpus to dużo za dużo?

Oczywiście, patrzyłem też na inne marki, Pentax ME Super wydaje się fajny, ale raczej jestem zwolennikiem gałkologii kręconej, niż guzikologii wciskanej. Choć pewnie dałoby się przyzwyczaić, ale te aparaciki są po prostu dość drogie. Inne, w szczególności mechaniczne Pentaxy też mogą być interesujące, ale w większości wyglądają na mocno wyeksploatowane...
No właśnie, na początku nastawiałem się na konstrukcję w pełni mechaniczną, jedynie z pomiarem zasilanym prądem. Czy słusznie (z punktu widzenia niezawodności i w ogóle)?

Canona za bardzo nie znam, więc boję się tu podchodzić do tematu, Nikon byłby świetny, ale mam wrażenie, że w moich kategoriach liczy się tylko FM2 i nowsze. A to generalnie drogie wszystko... Minolte znam z grubsza, ale z dotychczasowych oględzin wynika, że wszystkie XG mają upośledzony pomiar światła w trybie manualnym (w zasadzie jego brak), a x-700 jest dość droga (znów... i też nie wiem, jak z tym pomiarem).
Jest jeszcze Chinon, coś podobnego do Ricoha (CP-7 chyba?), no a może REVUEFLEX AC2 taki na przykład - warto?

Czy jest ktoś chętny rozwiać me wątpliwości? Czy kierunek obrany jest słuszny?
Z góry dziękuję i przepraszam za nudny temat.

PS. Najbardziej w sumie szkoda, że większość aukcji się pokończyła... zapoluję jeszcze i podlinkuję jakby co.

--
Edit: literówka

Post był edytowany 2010-06-10 16:30:29

Odpowiedzi 18

Awatar oko
oko

Witam
Przejdę od razu do rzeczy, bo temat generalnie nudny
Otóż poszukuję aparatu. Póki co robię zdjęcia Zenitem i powoli zaczyna coś wychodzić, jednak również powoli, ale nieubłaganie wychodzą jego wady. Przede wszystkim potrafiąca sama się otwierać klapka komory filmu... Tak więc zakup czegoś lepszego staje się naglący.
Moje wymagania: niezawodność , pełny manual (dodatkowo może być Ap, ew. program, ale tylko dodatkowo) jasna matówka, koniecznie z klinem (noszę okulary...), mocowanie bagnetowe (gwintu dość ), oczywiście pomiar TTL. To tak z najważniejszych.
Przeglądałem to forum, aukcje i jeszcze kilka innych serwisów i coraz bardziej nastawiam się na aparat marki Ricoh. Pierwszy zwrócił moją uwagę KR-5 Super II, potem XR-X, jest też kilka innych - np. XR-20sp, o taki. O Ricoh-u na tym forum dużo ciepłych słów było. Pytanie - za ile warto te modele brać? I na co uwagę zwrócić?
Niestety, z braku czasu przez kilka ostatnich tygodni tylko przeglądałem aukcje, obserwowałem, a tymczasem mnóstwo okazji umknęło Ale pamiętam, że pewien KR-5 Super II był wystawiany kilkakrotnie (może jeszcze będzie?). Czy cena 155zł za sam taki korpus to dużo za dużo?

Oczywiście, patrzyłem też na inne marki, Pentax ME Super wydaje się fajny, ale raczej jestem zwolennikiem gałkologii kręconej, niż guzikologii wciskanej. Choć pewnie dałoby się przyzwyczaić, ale te aparaciki są po prostu dość drogie. Inne, w szczególności mechaniczne Pentaxy też mogą być interesujące, ale w większości wyglądają na mocno wyeksploatowane...
No właśnie, na początku nastawiałem się na konstrukcję w pełni mechaniczną, jedynie z pomiarem zasilanym prądem. Czy słusznie (z punktu widzenia niezawodności i w ogóle)?

Canona za bardzo nie znam, więc boję się tu podchodzić do tematu, Nikon byłby świetny, ale mam wrażenie, że w moich kategoriach liczy się tylko FM2 i nowsze. A to generalnie drogie wszystko... Minolte znam z grubsza, ale z dotychczasowych oględzin wynika, że wszystkie XG mają upośledzony pomiar światła w trybie manualnym (w zasadzie jego brak), a x-700 jest dość droga (znów... i też nie wiem, jak z tym pomiarem).
Jest jeszcze Chinon, coś podobnego do Ricoha (CP-7 chyba?), no a może REVUEFLEX AC2 taki na przykład - warto?

Czy jest ktoś chętny rozwiać me wątpliwości? Czy kierunek obrany jest słuszny?
Z góry dziękuję i przepraszam za nudny temat.

PS. Najbardziej w sumie szkoda, że większość aukcji się pokończyła... zapoluję jeszcze i podlinkuję jakby co.

\-\-
Edit: literówka

Post był edytowany 2010-06-10 16:30:29

Awatar wienczyslaw5
wienczyslaw5

Znaleźć aparat spełniający wszystkie twoje wymagania dość trudno \-\-\-\-\-\- chyba najbliższy będzie Revueflex AC 1 \-\-- jego mały opis masz w recenzjach \-\-- poczytaj .
Jak to zwykle bywa diabeł tkwi w szczegółach .
Mocowanie obiektywów co prawda na gwint ale moim zdaniem to plus \-\-- pasuje wszystko co tylko posiada M 42 .
Automatyka czasu naświetlania \-\-- jest \-\-- ale nie taka głupia jak w innych aparatach \-\-\-\- tu ostateczną decyzję pozostawia w rękach człowieka \-\-- wpierw pokazuje sugerowany czas w celowniku .
Migawka \-\-- w zasadzie elektroniczna { 1 komplet baterii wystarcza na rok } \-\-- ale jeden czas { 1/125s.} jest mechaniczny \-\-- jak padną baterie to zdjęcia można robić na tym jednym czasie .

Awatar hobbes
hobbes

Bierz Chinona CE/CM 4/5 ..miałem i Ricoha KR5 i Chinona.. Chinon ma solidniejszą budowę..to moje osobiste wrażenie.

Awatar pruzky
pruzky

za niewielkie pieniądze polecałbym canona ae1 program. Sam korpus powinien kosztowac ok 100-150 zł. Na allegro i ebayu jest sporo bardzo dobrych szkiel praktycznie za grosze.



http://malaapokalipsa.tumblr.com
Awatar filozof97
filozof97

ja kupiłbym, to co Wieńczysław polecał- Revueflexa, albo jakąś Praktikę, lub jak się postarasz- Praktinę- co prawda obydwa są na gwint (Praktina chyba też na M42, ale pewien nie jestem)
Praktina to stary aparat, ale niektóre wersje ( bij, zabij nie pamiętam jakie) miały 2 celowniki- przeziernikowy, i tradycyjny, pentapryzmatyczny lustrzany- aha, przypomniałem sobie, że Praktiny nie mają klina
Praktica to albo model VLC z M42, albo EE (m42) albo coś z Praktica B- b200, i inne czorty diabły



Forum fotograficzne
Awatar Bruno
Bruno

Super, chlop mowi wprost, ze ma dosc krecenia to mu m42 wciskaja... Chinony i ricohy w metalowych obudowach jak najbardziej, same dobre rzezcy ludzie o nich mowia. Canony na fd owszem, ale stare manuale, nowsze plastiki bym odpuscil. No i trzeba uwazac na astme serii A. Jesli idzie o nikony to obiektywy maja w zestawieniu z konkurencja zarabiste ceny, wiec z tegoz powodu odradzam. Olympusy OM i pentaxy tez bym przejzal, sa swietne puchy wsrod nich. Masz w czym wybierac...

Awatar FILIP
FILIP

oko napisał(a):

Oczywiście, patrzyłem też na inne marki, Pentax ME Super wydaje się fajny, ale raczej jestem zwolennikiem gałkologii kręconej, niż guzikologii wciskanej. Choć pewnie dałoby się przyzwyczaić, ale te aparaciki są po prostu dość drogie. Inne, w szczególności mechaniczne Pentaxy też mogą być interesujące, ale w większości wyglądają na mocno wyeksploatowane...


Sprawdź Pentaxa MZ-5 lub MZ-5N. To jest model z gałkologią kręconą, do tego masz masę obiektywów. Ja swojego kupiłem za 140zł, a przesiadłem się z Pentaxa K1000. Biorąc pod uwagę jego możliwości jestem niesamowicie zadowolony.

Post był edytowany 2010-06-08 17:58:47



Krzysiek
Awatar arekqq
arekqq

Od siebie mogę polecić Revueflex AC2 (lub Chinon CE4- to to samo ). Totalna pokrętłologia, bagnet i Revueflexy wysokich cen na alledrogo nie osiągają- na dodatek łatwo znaleźć z fajnym jastym obiektywem 50mm.
Jeślibyś chciał jednak rezygnować z gałek- Chinona CP5 i CP6 mogę z czystym sumieniem polecić Pierwszą kliszę na CP5 mam właśnie za sobą pasuje mi pod względem ergonomii

Awatar bartunia
bartunia

Polecił bym Ci przede wszystkim pentaxa p30t ma tryb manualny. porządny światłomierz oraz tryb auto z priorytetem przysłony. Jedyną jego wadą jest brak możliwości ustawienia czułości filmu, aparat automatycznie zczytuje go z kasetki. Jeśli nie kupujesz filmu w szpulach nie powinno sprawiać ci to problemu. Aparat wyjątkowo lekki bo wykonany z plastiku. Sam jestem wrogiem tego materiału ale nie w tym aparacie bo jest wykonany nadwyraz solidnie. No i najważniejsze cena zadbany model można dorwać na allegro przy dobrych wiatrach za 50zł.



http://gromyszbartosz.blogspot.com
http://30x12.blogspot.com/
Awatar MarcinD
MarcinD

Pentax albo Minolta, aparatów minolty spełniających Twoje oczekiwania jednak więcej, więc polecam, ale to subiektywne zdanie. Jakaś x-300, 500, 700, świetny sprzęt. Pentax ma tą zaletę, że łatwo do niego wkręcić tanie szkła z M42. Your simply choice...

Post był edytowany 2010-06-08 19:41:14

Awatar stereo
stereo

Pentax MX



http://fotostopowicz.blogspot.com/
Awatar sadowski25
sadowski25

Ricoh KR-10x
I kropka.
Polecam bo go miałem przez rok.

Awatar rbit9n
rbit9n

Bronek napisał:
... chlop mowi wprost ...


widać czytanie ze zrozumieniem nie jest silną stroną co po niektórych.

Awatar romek
romek

Jeżeli przyjmujesz ze minolta x-700 jest dość droga to zaczyna się robić dobrze. Proponuję Ci najzwyczajniej w świecie określić swój budżet na aparat. Gwarantuje Ci że jak wyciągniesz kwotę na stół i siądziesz nad tym to okaże się, że duży wybór to jedynie pozory. Dezinformacja jest gdy nie wiemy 'co' i 'za ile'. Gdy wiemy chociaż, 'za ile' to szybko znajduje się 'co'. Powaga.

Owszem, jest trochę puszek, ale modeli które ktoś może szczerze polecić jest tak naprawdę zaledwie kilka. Reszta to propozycje ludzi, którzy polecają taki aparacik jak akurat posiadają - To miłe.

Określiłeś, że chciałbyś system z mocowaniem bagnetowym ale to trochę zbyt lakoniczne. Oczywiście krok w dobrą stronę. M42 jest bardzo popularnym systemem, można to znaleźć wszędzie, i zalet by może było na tyle. Jakość zazwyczaj się ma nijak do kwot.

Pooglądaj sobie w pierwszej kolejności obiektywy ich ceny. Psikusów jakościowych pomiędzy rokkorami, nikkorami, canonami, zuiko itd wielkich nie ma. Wszystkie będą lepsze niż to co jest dostępne na m42. Zobacz co by Ci najbardziej odpowiadało.. cenowo, wg dostępności. Może masz jakieś preferencje od strony fotografii cyfrowej i można by się pokusić o drożność szkieł analog-cyfra. To są istotne rzeczy.

xr-x faktycznie jest niezłą lustrzanką. Coś w stylu canona t90, czyli zaawansowany manualny korpus który tylko laski nie robi a tak to ma dosłownie wszystko (czyt. więcej niż zazwyczaj potrzeba). Na pewno nie ma lepszej propozycji w zestawieniu możliwości do ceny. Posprawia frajdę do momentu aż się zepsuje i będzie trzeba go wyrzucić do kubła. Nikt ci 30 letniej elektroniki nawet nie będzie próbował naprawiać. Ale aparat kosztuje poniżej stówy i można liczyć że jeszcze trochę latek podziała zanim skończy jak my wszyscy kiedyś.
Minusem jest naturalnie jego stylistyka :] Dla tych którzy decydują się na analog mając w wyobrażeniach klasyczną lekko surową bryłę, macanie szlachetnych materiałów, kręcenie pokrętełek i naciąganie naciągałek
- Odpada.
Taki aparat będzie ujmą.

Bezsilniczkowe ricohy kr, jakieś kr-10, kr-55, kr-1000000000 są wykonane na 2,5 góra 3 na szynach w skali 6. Kultura pracy, mechanicznych elementów plastykowych jest nie ok. Reszta w miarę.. Na pewno niczym się nie wyróżniają. No może tym, że są tanie. Z drugiej strony zazwyczaj mają podpięte rikenony z bagnetem K. Obiektywy niedrogie ale aż do przesady ostre. (ja nie przepadam, używam wtedy terminu 'japońskie blee') ale jeżeli najważniejsza jest dla kogoś żyleta ostrość i plastyka też wycięta żyletą to polecam gorąco. w granicach 200zł można sobie zestawik zanabyć.


EDIT: Canony możesz pooglądać tutaj, w razie czego sporo osób na forum (w tym np ja) miało/ma te modele.

Post był edytowany 2010-06-09 18:45:38

Awatar oko
oko

Bardzo dziękuję za liczne i obszerne odpowiedzi. Chciałem odpisać wcześniej, ale kilkanaście minut skrobania szlag trafił... a ogółem czasu jak na lekarstwo.

Do rzeczy: myślę, że mogę kilka rzeczy uściślić. Przede wszystkim co do ceny - powiedzmy maksymalnie 300 zł, włączając w to jakieś szkło/szkła. Bo na ten przykład teraz zadowalam się Heliosem 58/2 i pobawiłem się ostatnio Jupiterem 135/3.5. I jest fajnie, ale jakiegoś zooma czasem brakuje. I ew. dłuższej ogniskowej też...

W każdym razie - że Pentax dobrze z M42 działa to wiem, a jak MD i FD?

Gałkologia jest moją preferencją, ale nie wykluczam, że i guziczki mogą być wygodne. Ale takie moje skojarzenie - jak analogowy aparat, to z pokrętłami

Z tym całkowicie mechanicznym działaniem jest trochę podobnie (skojarzeniowo), ale też trochę pragmatycznie. Pomyślałem sobie, że taka w pełni mechaniczna pucha będzie po prostu trwalsza, bardziej niezawodna i pewniejsza. Bo elektronika z natury jest delikatna. A że to sprzęt używany i wiekowy często...
Ale z drugiej strony - czy nie jest tak, że elektronicznie sterowana migawka będzie precyzyjniejsza i mniej podatna na nietrzymanie czasów?

I jak już w temacie migawek - czy jest różnica między płóciennymi, a metalowymi, czy warto zwracać na to uwagę?

hobbes napisał(a):
Bierz Chinona CE/CM 4/5 ..miałem i Ricoha KR5 i Chinona.. Chinon ma solidniejszą budowę..to moje osobiste wrażenie.


A taki Chinon CP-7 na przykład? Za taką cenę to dobry interes?

arekqq napisał(a):
Od siebie mogę polecić Revueflex AC2 (lub Chinon CE4- to to samo ). Totalna pokrętłologia, bagnet i Revueflexy wysokich cen na alledrogo nie osiągają- na dodatek łatwo znaleźć z fajnym jastym obiektywem 50mm.
Jeślibyś chciał jednak rezygnować z gałek- Chinona CP5 i CP6 mogę z czystym sumieniem polecić Pierwszą kliszę na CP5 mam właśnie za sobą pasuje mi pod względem ergonomii


Ten AC2 wygląda ciekawie. Co sądzicie o tym: Revueflex AC2?
A jeszcze takiego REVUE SC 4-m znalazłem. Chyba jakiś rzadki model, bo google do samych aukcji prowadzi, a żadnych informacji...

bartunia napisał(a):
Polecił bym Ci przede wszystkim pentaxa p30t ma tryb manualny. porządny światłomierz oraz tryb auto z priorytetem przysłony. Jedyną jego wadą jest brak możliwości ustawienia czułości filmu, aparat automatycznie zczytuje go z kasetki. Jeśli nie kupujesz filmu w szpulach nie powinno sprawiać ci to problemu. Aparat wyjątkowo lekki bo wykonany z plastiku. Sam jestem wrogiem tego materiału ale nie w tym aparacie bo jest wykonany nadwyraz solidnie. No i najważniejsze cena zadbany model można dorwać na allegro przy dobrych wiatrach za 50zł.

Też mi tu plastik trochę nie pasuje, ale może to być ciekawe. Ile warto dać za takiego w dobrym stanie?

==
edit:
No i najważniejsze cena zadbany model można dorwać na allegro przy dobrych wiatrach za 50zł.

Chyba sam sobie odpowiem na to pytanie Trzeba odpocząć.
==

MarcinD napisał(a):
Pentax albo Minolta, aparatów minolty spełniających Twoje oczekiwania jednak więcej, więc polecam, ale to subiektywne zdanie. Jakaś x-300, 500, 700, świetny sprzęt. Pentax ma tą zaletę, że łatwo do niego wkręcić tanie szkła z M42. Your simply choice...


No właśnie doczytałem, że x-300 ma normalny pomiar światła w trybie manualnym. X-700 chodzi za jakieś 200-250 za sam korpus, więc trochę drogo jak dla mnie. Ale x-300 mam tu taką - do ilu warto by było powalczyć?

romek napisał(a):
Jeżeli przyjmujesz ze minolta x-700 jest dość droga to zaczyna się robić dobrze. Proponuję Ci najzwyczajniej w świecie określić swój budżet na aparat. Gwarantuje Ci że jak wyciągniesz kwotę na stół i siądziesz nad tym to okaże się, że duży wybór to jedynie pozory. Dezinformacja jest gdy nie wiemy 'co' i 'za ile'. Gdy wiemy chociaż, 'za ile' to szybko znajduje się 'co'. Powaga.

Owszem, jest trochę puszek, ale modeli które ktoś może szczerze polecić jest tak naprawdę zaledwie kilka. Reszta to propozycje ludzi, którzy polecają taki aparacik jak akurat posiadają - To miłe.

Określiłeś, że chciałbyś system z mocowaniem bagnetowym ale to trochę zbyt lakoniczne. Oczywiście krok w dobrą stronę. M42 jest bardzo popularnym systemem, można to znaleźć wszędzie, i zalet by może było na tyle. Jakość zazwyczaj się ma nijak do kwot.

Pooglądaj sobie w pierwszej kolejności obiektywy ich ceny. Psikusów jakościowych pomiędzy rokkorami, nikkorami, canonami, zuiko itd wielkich nie ma. Wszystkie będą lepsze niż to co jest dostępne na m42. Zobacz co by Ci najbardziej odpowiadało.. cenowo, wg dostępności. Może masz jakieś preferencje od strony fotografii cyfrowej i można by się pokusić o drożność szkieł analog-cyfra. To są istotne rzeczy.

xr-x faktycznie jest niezłą lustrzanką. Coś w stylu canona t90, czyli zaawansowany manualny korpus który tylko laski nie robi a tak to ma dosłownie wszystko (czyt. więcej niż zazwyczaj potrzeba). Na pewno nie ma lepszej propozycji w zestawieniu możliwości do ceny. Posprawia frajdę do momentu aż się zepsuje i będzie trzeba go wyrzucić do kubła. Nikt ci 30 letniej elektroniki nawet nie będzie próbował naprawiać. Ale aparat kosztuje poniżej stówy i można liczyć że jeszcze trochę latek podziała zanim skończy jak my wszyscy kiedyś.
Minusem jest naturalnie jego stylistyka :] Dla tych którzy decydują się na analog mając w wyobrażeniach klasyczną lekko surową bryłę, macanie szlachetnych materiałów, kręcenie pokrętełek i naciąganie naciągałek
- Odpada.
Taki aparat będzie ujmą.

Bezsilniczkowe ricohy kr, jakieś kr-10, kr-55, kr-1000000000 są wykonane na 2,5 góra 3 na szynach w skali 6. Kultura pracy, mechanicznych elementów plastykowych jest nie ok. Reszta w miarę.. Na pewno niczym się nie wyróżniają. No może tym, że są tanie. Z drugiej strony zazwyczaj mają podpięte rikenony z bagnetem K. Obiektywy niedrogie ale aż do przesady ostre. (ja nie przepadam, używam wtedy terminu 'japońskie blee') ale jeżeli najważniejsza jest dla kogoś żyleta ostrość i plastyka też wycięta żyletą to polecam gorąco. w granicach 200zł można sobie zestawik zanabyć.


EDIT: Canony możesz pooglądać tutaj, w razie czego sporo osób na forum (w tym np ja) miało/ma te modele.


No właśnie ta elektronika... Ale poniżej 100 to XR-X nie widziałem, raczej koło 150.
W gruncie rzeczy najbardziej mi chyba podchodzi system Pentaxa. Jest tych szkieł dużo, no i kompatybilność z M42 też ma jakieś znaczenie (choć nie kluczowe). Bo jeśli chodzi o ew. kompatybilność z cyfrą, to raczej moje preferencje w kierunku Nikona dążą. I jakiś czas temu na poważnie myślałem o zakupie cyfrowej puszki, teraz wolę się "pobawić" analogowymi. Natomiast Nikona używa kilku bliższych znajomych i z tego względu mnie kusi - jest u kogo zasięgnąć porady, czy coś pożyczyć.

No, ale to w sumie sprawy poboczne. Canon AE-1 (nie program) - widziałem na Ależ-drogo i nieźle - tylko dziwnie trochę z wyświetlaniem przysłon zamiast czasów w wizjerze (działa w priorytecie czasu chyba). No i ogólnie nie odbiega taka propozycja od Minolt, czy Pentaxów w tym przedziale?

Na Alle z Canonami ogólnie krucho i nie za tanio też... Zobaczymy, może kiedyś się jeszcze z nimi zmierzę. Przy moim niezdecydowaniu mam chyba szansę zostać kolekcjonerem

Póki co chyba najbardziej skłaniam się do Revueflexa AC2.

Późno już, czas chyba spać. Dobranoc.

Post był edytowany 2010-06-11 00:44:49

Awatar romek
romek

jak Ci nikon lata koło głowy... mój dobry kolega sprzedaje Nikona EM z jakimś prostym nikkorkiem 50mm f/1.8. Interesuje go około 300zł. Myślę że wielkiego targowania by nie było, nie mogę przynajmniej tego zagwarantować, ale z wysyłką jak zahaczy cenę podchodzącą pod tę, zaczynającą się od 3... to tragedii chyba nie będzie. Na nikonach się nie znam więc uczciwie mówię konsultować się musisz z kim innym, i popatrzeć sobie czy w ogóle pasił by ten sprzęt. Od siebie mogę dodać tylko tyle, że egz. jest tip-top. Zadbany, w razie czego sprzedaje wykładowca akademicki a nie szczylowaty cwaniaczek z allegro.

Awatar oko
oko

Niestety, ale Nikon EM nie spełnia podstawowych wymagań - manualnie pozwala ustawić tylko dwa czasy.
Bardzo dziękuję wszystkim za zaangażowanie i rady. Muszę przyznać, że skorzystałem - oczekuję właśnie na dostawę Minolty.
Pozdrawiam serdecznie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.