Awatar alfanick

Analogowe powiększanie, minilab - Poznań

alfanick 14

Witajcie,
mój pierwszy post Ostatnio zacząłem się "bawić" fotografią analogową i napotkałem problem. Jestem leniwy, nie chce sam wywoływać filmów (chociaż myślę, że może być to fajne), a tym bardziej robić powiększeń. O ile z wywoływaniem filmów nie mam problemów, o tyle problem jest z powiększeniami. Straciłem zaufanie do cyfrowych minilabów, zrobiłem powiększenie 20x30, przyglądam się i widzę, drobną bo drobną, ale jednak siatkę pikseli!!! Fuj Marzę o takim prawdziwym powiększeniu - mnóstwo szczegółów i brak cyfrowych problemów. Wydaje mi się (nie potwierdziłem jeszcze), ale skanowanie filmów w minilabach zmniejsza ostrość i traci szczegóły w cieniach i światłach, a potem taka cyfrowa odbitka ni jak się ma do oryginału.
Tak więc, czy gdzieś w Poznaniu jest fotolab, który wykona mi tradycyjne odbitki bez żadnych skanów - analogowym minilabem?

Pozdrawiam
Amadeusz

Odpowiedzi 14

Awatar LucySprayDodgson
LucySprayDodgson

Plac Ceryla Ratajskiego, koło apteki.

Pozdrawiam

Awatar janus
janus

Fotolab na Pl. Cyryla Ratajskiego zaiste pomoze Ci zwalczyc lenistwo. Po tym, jak pare lat temu oddali mi powiekszenie uciete o jedna czwarta oraz doszczetnie porysowany negatyw, stalem sie z pewnoscia bardziej pracowity. Dzis jestem im nawet wdzieczny za te lekcje. Im szybciej, tym lepiej.

Awatar alfanick
alfanick

janus napisał(a):
Fotolab na Pl. Cyryla Ratajskiego zaiste pomoze Ci zwalczyc lenistwo. Po tym, jak pare lat temu oddali mi powiekszenie uciete o jedna czwarta oraz doszczetnie porysowany negatyw, stalem sie z pewnoscia bardziej pracowity. Dzis jestem im nawet wdzieczny za te lekcje. Im szybciej, tym lepiej.


To żeś mnie nastraszył Dzisiaj rano zostawiłem u nich dwa negatywy! Cóż, dobry argument żeby nauczyć się samemu wywoływać filmy... Może kiedyś, pewnie nie za długo

Awatar alfanick
alfanick

Akurat miałem pecha Uszkodzili jeden negatyw - straciłem 6 klatek, los chciał, że były najlepsze (gwieździste niebo, mgła nocą itp..). Na szczęście będę mógł ponowić te kadry, a przynajmniej podobne, więc nie robiłem wielkiej afery. Problem był, że zauważyłem to dopiero potem - przy odbiorze, pani mi powiedziała, że tylko nie wyszedł index do drugiego filmu, bo maszyna im nie chciała zeskanować - dostałem film gratis (Fuji 200, za mojego Kodaka Ektara ) i nie płaciłem za całość usługi. Wyraźnie spytałem - negatyw OK? Tak, tak negatyw w porządku. Ale przeglądam negatyw w domu, a tu zdziwienie, bo nie ma 6 ostatnich klatek Ale trudno, jak się nie sprawdzi to się nie wie.

Awatar burton3
burton3

Ja naciąłem się na ten zakład z dwoma pierwszymi rolkami średniego formatu, które dałem im do wywołania. Na szczęście byłem w trakcie kompletowania odpowiedniego wyposażenia do wywoływania negatywów, więc jedynie kolejne dwie rolki dałem już do zakładu Foto-Gajek, gdzie byłem zadowolony z usługi wywołania czarno białego negatywu, mimo że jest tam zdecydowanie drożej niż w zakładzie na Placu Cyryla Ratajskiego. Kolejne już sam wołałem i jestem teraz najbardziej zadowolony, bo o wszystkim sam decyduję i nad wszystkim co uważam za istotne panuję. Do Foto-Gajka oddaję slajdy do wywoływania i jeszcze nigdy się nie zawiodłem.



"Proces odtajniania został objęty całkowitą tajemnicą..."
Awatar alfanick
alfanick

burton3 napisał(a):
Ja naciąłem się na ten zakład z dwoma pierwszymi rolkami średniego formatu, które dałem im do wywołania. Na szczęście byłem w trakcie kompletowania odpowiedniego wyposażenia do wywoływania negatywów, więc jedynie kolejne dwie rolki dałem już do zakładu Foto-Gajek, gdzie byłem zadowolony z usługi wywołania czarno białego negatywu, mimo że jest tam zdecydowanie drożej niż w zakładzie na Placu Cyryla Ratajskiego. Kolejne już sam wołałem i jestem teraz najbardziej zadowolony, bo o wszystkim sam decyduję i nad wszystkim co uważam za istotne panuję. Do Foto-Gajka oddaję slajdy do wywoływania i jeszcze nigdy się nie zawiodłem.


Czytasz w myślach Właśnie miałem pytać o Foto-Gajka, bo słyszałem, że dobry. Czyli jest dobry

Awatar LucySprayDodgson
LucySprayDodgson

Osobiście oddając film do fotolabu czuje, że zatraciłem całą ideologię robienia zdjęć aparatami analogowymi. Trzeba się trochę potruć chemią by satysfakcja była pełna. Nie od dzisiaj wiemy, że nic wspanialszego nie ma jak wejść sobie na trzy godzinki do ciemni z dobrą muzyką Nieraz strach przed spapraną szitką daje zarobić Państwu z Ceryla ale jak dobrze widzimy, oni też są ludźmi

Awatar janus
janus

Tak, Gajek to solidna firma. Wiedza, co robia, a jak sie nie da, to wyraznie powiedza. W zeszlym roku pytalem o slajdy, obawiam sie, ze juz nie robia, ale sprawdz, bo moze cos tera zmieszam. Powodzenia! :-)

Awatar alfanick
alfanick

LucySprayDodgson napisał(a):
Osobiście oddając film do fotolabu czuje, że zatraciłem całą ideologię robienia zdjęć aparatami analogowymi. Trzeba się trochę potruć chemią by satysfakcja była pełna. Nie od dzisiaj wiemy, że nic wspanialszego nie ma jak wejść sobie na trzy godzinki do ciemni z dobrą muzyką

Masz rację cz/b film mógłbym sobie powywoływać samemu - może być dobra zabawa Ale problem jest z C-41, ten proces jest już bardziej skomplikowany, tu myślę, że tylko dobry fotolab pomoże.

BTW Zaraz dzwonię na Cyryla Ratajskiego - okazało się, że straciłem cały negatyw, nie tylko ostatnich 6 klatek... Był nie do końca wywołany, jakby go wyjęli w połowie procesu z maszyny

Post był edytowany 2010-06-08 09:47:36

Awatar orwo
orwo

alfanick napisał(a):
Ale problem jest z C-41, ten proces jest już bardziej skomplikowany, tu myślę, że tylko dobry fotolab pomoże.


największym problemem są mity rozpowszechniane głownie za pomocą internetu. sam C41 jest o wiele prostszy od cz-b, trudniejsze jest tylko utrzymanie temperatury.

Awatar alfanick
alfanick

weesee napisał(a):
alfanick napisał(a):
Ale problem jest z C-41, ten proces jest już bardziej skomplikowany, tu myślę, że tylko dobry fotolab pomoże.


największym problemem są mity rozpowszechniane głownie za pomocą internetu. sam C41 jest o wiele prostszy od cz-b, trudniejsze jest tylko utrzymanie temperatury.


Dasz mi linka do jakiegoś dobrego poradnika jak zrobić C-41 samemu, porządnie? Może być po angielsku, bo po polsku nie mogłem za dużo znaleźć...

Ale odchodzimy od wątku Co raz bardziej jestem zainteresowany samodzielnym wywoływaniem - mam nawet miejsce gdzie mogę ciemnie zrobić - bez kurzu, i ma 40m2, czysta betonowa podłoga, dwa okna do zasłonięcia i tyle

Awatar burton3
burton3

janus napisał(a):
Tak, Gajek to solidna firma. Wiedza, co robia, a jak sie nie da, to wyraznie powiedza. W zeszlym roku pytalem o slajdy, obawiam sie, ze juz nie robia, ale sprawdz, bo moze cos tera zmieszam. Powodzenia! :-)


Sami rzeczywiście już nie robią, slajdy do procesu E-6 wysyłają do Niemiec, nigdy się nie zawiodłem, a ostatnie dwie rolki wywoływałem dwa tygodnie temu



"Proces odtajniania został objęty całkowitą tajemnicą..."
Awatar orwo
orwo

alfanick napisał(a):
Dasz mi linka do jakiegoś dobrego poradnika jak zrobić C-41 samemu, porządnie?


na stronie Marka Madeja jest artykulik, poza tym wszystko co mam to raptem dwie książki, w formie papierowej.

Awatar janus
janus

Aj, to nie najlepiej.
A po co Ci w ogole C41?
PS: A, sorry, ja slepy nie doczytalem, ze mowisz o kolorach.

Post był edytowany 2010-06-08 12:19:39

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.