Awatar filozof97

chemia na początek

filozof97 24

Witam!
Mam pytanko- jaką, stosunkowo tanią chemię na start? Chemię, Filmy i Papier.
Filmy- oczywiście małoobrazkowe, cz-b, i żeby łatwo wywołać.
Przerywacz- kwas octowy 2%??
Mam powiększalnik Krokus SL35 color czy jakoś tak z na razie albo Mirem 1B albo Heliosem 44m/4- Jantara czy też Janpola na razie nie kupię.
No i chyba najpopularniejszy korex KROKUS TANK 800- ciężko film nawinąć.
Kuwety- takie z zoologicznego plastykowe się nadadzą? szczypce chwilowo nie wiem jakie.
no i zegarek może dostanę od wuja- a jeśli nie, to jaki?
Przepraszam za niewiedzę, ale dopiero zaczynam.
pzdr.
Filozof



Forum fotograficzne

Odpowiedzi 24

Awatar implicite
implicite

filozof97 napisał:
no i zegarek może dostanę od wuja- a jeśli nie, to jaki?

Przepraszam za offtopa, ale wielce się poczułem rozbawiony.



Wstęp do wątpienia
Awatar jarek
jarek

To tak na byle jak to nie ma sensu.
Kuwety powinny mieć rowki na szczypce, bo jak papier oderwiesz od podłoża ?
W sklepie cz-b jest tania chemia chyba ich własnej produkcji, ale trzeba filtrować po rozrobieniu.
Poczekaj jakiś czas, podejdź nieco solidniej do tego.
A chemia na początek czym ma się niby różnić od tej na "koniec"



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar rbit9n
rbit9n

jarek napisał:
To tak na byle jak to nie ma sensu.
...
A chemia na początek czym ma się niby różnić od tej na 'koniec'


otóż to! ja na początek do wołania filmów kupiłem tetenala ultrafin plus i rodinal. używam ich cały czas, zasadniczo. chyba że mnie na dekel siądzie i kupię pięciolitrową bańkę ID-11. ale podobał mnie się też hydrofen, a teraz chyba w końcu rozpuszczę excela fomy.

a jeśli o papiery chodzi, to od biedy na początek plastik fomy stałogradacyjny być może, przy czym wywojka też lepiej, żeby była "docelowa", żeby potem nie uczyć się od nowa. ja polecam ..., a kto inny poleci ..., więc jak zykle rozmowa z czapy się zacznie.

i o powiększalniku jeszcze. chłopie, krokus 35SL nadaje się, moim skromnym zdaniem, tylko do tego, żeby zniechęcić do powiększania. wiem co mówię, bo miałem i dopiero jak go sprzedałem, a kupiłem O5, wróciła mnie ochota na zabawy w ciemni.

Awatar jarek
jarek

rbit9n napisał(a):


i o powiększalniku jeszcze. chłopie, krokus 35SL nadaje się, moim skromnym zdaniem, tylko do tego, żeby zniechęcić do powiększania. wiem co mówię, bo miałem i dopiero jak go sprzedałem, a kupiłem O5, wróciła mnie ochota na zabawy w ciemni.


Tu racja, miałem kiedyś 35SL w stanie fabrycznym kupiłem za 20 zł w Allegro.
Ma co prawda M42, ale Helios to ostatnia rzecz jaką wkręciłbym do powiększalnika.
"Przepraszam za niewiedzę, ale dopiero zaczynam.
pzdr.
Filozof"

Za niewiedzę nie trzeba przepraszać. Jednak trochę powagi nie zaszkodzi czasem.

Post był edytowany 2010-05-19 16:34:09



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar theropat
theropat

no to powiem tak: ja też zaczynam i powiem jak ja robie...

kupuje chemie fomy, do samodzielnego zozrobienia, jej zaletą jest to, że postoi długo, jak chcesz w ciemni siedziec raz w tygodniu, to w moim przypadku lepiej sie sprawdza niż koncentraty, za dużo tego idzie w kanał

foma jest o tyle fajna ze na opakowaniach zarówno filmów jak i chemii podane jest jak wywoływac najpopularniejsze negatywy dost. na rynku, bądz odwrotnie,
jak sie jest laikiem jak ja to wystarcza w zupełnosci, bo można różne filmy wołac jak we wszystkim, ale wszystko jest na tacy podane...

foma jest stosunkowo tania, czarno-białe, to dla mnie drożyzna, ale mają super wyposażenie, jako ze nie jestem z wro, kupuje wysyłkowo i korzystam ze sklepu z łodzi
fotonegatyw.com.pl wychodzi taniej w wysyłce niż na czarnobiałe,

ulubiłem se t-maxy kodaka i wołam w kodaku, ale to ze wzgledu na wysoką czułośc jaka jest mi potrzebna, a ilfordy o iso 3200, mają mniejszą tolerancje na błędy, a ja skrupulatny niestety nie jestem... ale do ulubionych filmów dochodzi się z czasem jak i ze wszystkim,

jesli chodzi o papier, to korzystam z fomy ale małe formaty, 13X18 nie wiecej
na większe odbitery wziął bym lepszy papier, ale jeszcze nie robiłem,

z fomy też podoba mi sie papier Chamois, ale sam go nie używałem wiec nie polecam, ale wzbudza on moją ciekawośc

+
polecam zaczac od fomy i systematycznie wypróbowywac inne srodki, co bardziej odpowiadające zatrzymywac...

Awatar Jantar
Jantar

Ja mam Krokusa 35 kolor, jako obiektyw stosuję Heliosa albo Pentacona 50mm. Zasadniczo sam dopiero zaczynam, jakiś czas temu założyłem o tym temat: http://www.aparaty.tradycyjne.net/forum_pokaz.php?temat=26510&lastreply=1254043417 ,możesz poczytać.

Zasadniczo większość to prowizorka - lampa ciemniowa z pudełka do butów, wycięty otwór zaklejony czerwoną bibułką, a w środku zwykła żarówka 15W. Działa. Kuwetki mam fotograficzne, stare, ale OK. Szczypce się przydadzą, może jakoś sam je zrobisz/poszukasz zamiennik. A chemia to stosuję do odbitek tak:
- wywoływacz W14 Fenal (proszek), lub W41 koncentrat (tyle że Fenal dużo trwalszy i W41 trzeba stosunkowo szybko zużyć).
- przerywacz - woda destylowana i ocet
- utrwalacz - Fomafix U1 (proszek)
- zmiękczacz - Tetenal Mirasol

Do negatywów:
- wywoływacz Fomadon R09, daję rozcieńczenia 1:100 na ogół
- reszta jak przy odbitkach, przy czym do filmów i ~do papieru dwa osobne utrwalacze!

Wodę do rozrabiania chemii - destylowaną, ja kupuję w 5l baniakach na stacji benzynowej. Płuczę w wodzie z kranu.

I jak? Nie narzekam. Aha, wyposaż się w termometr! Ja kupiłem Hamy jakiś zwykły szklany. Sklep masz tu: http://fotonegatyw.com.pl/ . Koreks mam Kaisera. To chyba tyle .

**************
Edytszyn:
Zapomniałem o papierze napisać - stary stałogradacyjny Fotonbrom lub nowy Fomaspeed . Zasadniczo mam gradacje miękką, specjalną i normalną i póki co wystarcza.

Post był edytowany 2010-05-19 17:09:42

Awatar viper1986
viper1986

Tanią chemię możesz zamówić tutaj: fotograf sklep
Potrzebnego wyposażenia takiego jak szczypce, termometry, kuwety itp. szukaj na znanym portalu aukcyjnym: bardzo często można kupić akcesoria za psie pieniądze. Potrzeba tylko cierpliwości w poszukiwanaich Tutaj masz tego bardzo wiele: dział wyposażenie ciemni.

Post był edytowany 2010-05-19 17:32:34

Awatar analogowiec
analogowiec

Przy okazji można zerknąć: https://ssl.allegro.pl/item1034807966_profesjonalny_powiekszalnik_krokus_69s.html - też mam 69'tkę i jestem z niego zadowolony, ale żeby aż tak go wychwalać ?? .

Post był edytowany 2010-05-19 18:24:36

Awatar filozof97
filozof97

na początek niestety muszę zostać przy tym sprzęcie co mam- pytanie- co do powiększalnika będzie najlepsze:
Helios 44
Pentacon 1.8/50
Mir1b
Industar od Fed'a 5b

papier myślę
Fomaspeed Matt 312 SP 12,7x17,8/25 x3
kliszę
Ilford Pan 100 135/36 nie wiem jeszcze ile
wołacz na kliszę
Fomadon Excel W 27
wywoływacz na papier
Fomatol W24
utrwalacz na filmy
Fomafix P U1 na 5l
no i utrwalacz na filmy nie wiem jaki
aha, co sądzicie o
http://www.allegro.pl/item1042081678_kuwety_foto_3szt_i_szczypce_do_papierow_1szt.html

Post był edytowany 2010-05-19 19:04:58



Forum fotograficzne
Awatar janykiel
janykiel

A może zainteresuj się chemią składaną w czarno-biale.pl ? Tą z M w nazwie. To proste, podstawowe rzeczy w dobrej cenie. Są chyba też na allegro.

BTW, muszę przekopać skrzynię ze skarbami, ale może miałbym dla Ciebie maskownicę... Żadne cudo, jak dobrze pamiętam radziecka, plastykowa, ale jak ma mi leżeć i kwiczeć, to wolę puścić między ludzi. Warunek jeden - będziesz używał, albo oddasz dalej za darmo, jak już kupisz siakieś cacko za parę stówek :P BTW, Krokus nie taki zły... choć Jobo lepszy, oj lepszy

Awatar romek
romek

Jeżeli twój helios jest z tych starszych (tj nie z przesłoną na bolec) to możesz go wkręcić.
Ale 5-10zł kupisz jakiegoś Matara albo Janlpola. Przynajmniej będą miały w miarę dobry kontrast i prawdopodobnie lepiej skorygowaną krzywiznę pola do takiego zakresu odległości. W dodatku ten drugi ma wbudowane filtry. Taki bajer, ale działa. Robiłem na tym swoje pierwsze odbitki ze zmiennym kontrastem. Pełen szał.

Jak nie masz dużo hajsu to na początek kup sobie R09 zamiast W27. Polecano ci już go wcześniej.
Jest dużo dużo wydajniejszy (kasa). Może ten wywoływacz nie ma niesamowitych osiągów, ale będę obstawał że nie jest zły i na pewno jeden z lepszych na początek (gdyby się ktoś pytał czym się różnią wywoływacze na początek to pokornie tłumaczę swój pogląd na sprawę).
Wywoływacz na początek, powinien być prosty w ogarnięciu. Co to oznacza?

Popularny, (dużo literatury, opisów i receptur użycia)
Tolerancyjny na różnice temperatur (duży zakres działania)
Tolerancyjny na błędy czasu (duże rozcieńczenia)
Roztwór w formie jednorazowej bez potrzeby przel.czasów wg zużycia (Powtarzalność wyników)
Koncentrat, zamknięty powinien być trwały.

Całość jest o tyle ważna, że łatwiej kontrolować proces i zdiagnozować ew błędy.

\-\-

Możesz użyć tego samego utrwalacza do papierów co do filmów jasne że tak. Ale nie polecam. Tj jak już przepłuczesz parę filmów w utrwalaczu i wydajność zacznie spadać to odstaw go sobie do odbitek (jeżeli są plastikowe). W odwrotną stronę problem jest taki, że ciecz rozlana w kuwetę zbiera podczas pracy syfki z powietrza. Niekoniecznie warto to potem lać do koreksu. O filmy lepiej dbać.

Post był edytowany 2010-05-19 19:54:25

Awatar filozof97
filozof97

http://www.allegro.pl/item1040036266_wywolywacz_agfa_rodinal_rollei_r09_one_shot_0_12.html
taki?
obiektyw kupiłbym, ale rodzice mi nie pozwolą- może pozwolą na kuwety
mam pytanie, z czystej ciekawości- czy obiektyw do powiększalnika można traktować jak zwykły, zdjęciowy? heliosa mam "Nowego" ale bolec papierkiem zakleję



Forum fotograficzne
Awatar bartunia
bartunia

Teoretycznie da rade a praktycznie nie ma sensu ponieważ obiektywy powiększalnikowe nie mają pierścienia ostrości czyli mają stałą płaszczyznę ostrości. Kiedyś tak z ciekawości udało mi się podłączyć Amara do zenita przez pierścienie pośrednie łapało ostrość bodajże z 7cm.



http://gromyszbartosz.blogspot.com
http://30x12.blogspot.com/
Awatar viper1986
viper1986

Jeśli ten Helios jest nowy, do tego to nowszy model ( jaki?) to nie podpinaj go do powiększalnika!!! O reszcie pogadamy na PW. Co do wywoływacza: Skoro przystajemy do R09 to na początek kup ten: Fomadon R09. To samo co R09 Agfy, tyle że taniej

Awatar wienczyslaw5
wienczyslaw5

Filozof \-\-\-\- jak to zwykle u ciebie \-\-- za dużo kombinujesz .
Obiektyw do powiększalnika \-\-- przecież masz Pentacona 1,8/50 \-\-- tam masz przełącznik A/M \-\-- ustawiasz na M \-\-- wkręcasz do powiększalnika i działa bez potrzeby blokowania bolca . Mir 1 B się nie nadaje \-\-- za krótka ogniskowa \-\-- będziesz miał nie ostre brzegi a Industar od Feda ma gwint M 39 więc nie pasuje . Pamiętaj tylko o przymknięciu przysłony tak do 4-5,6 tzn.ostrośc możesz ustawiać przy otwartej a przymykaj przed naświetleniem papieru .
Dopuki nie masz zegara staraj się tak wszystko ustawiać aby czas naświetlania papieru był stosunkowo długi \-\-- co najmniej kilkanaście sekund . Przymykaj przysłonę , używaj szybki rozpraszającej \-\-- jak to za mało to zmień żarówkę na słabszą . Chodzi o to , że jak np.czas naświetlania wyjdzie ci 20 sek.a pomylisz się o 1 sek.to będzie to tylko 1/20 ogólnego czasu i taki błąd zmieści się w tolerancji papieru . A jak będziesz miał czas 2 sek.a pomylisz się o 1-ną to już dużo .
Wywoływacz do filmów \-\-- to tak jak już koledzy wspomnieli \-\-- najlepszy będzie Rodinal { albo któryś z jego odpowiedników \-\-- R 09 , Fomadol } \-\-- rozcieńczasz tyle ile ci trzeba , wywołujesz 1 czy 2 filmy i bez żalu wylewasz \-\-- reszta stężona może stać latami i nic złego się nie dzieje . Nie trzeba się też martwić trwałością i wydajnością . Trzymaj się stale jednego wywoływacza \-\-- jak coś wyjdzie nie tak to łatwiej będzie znaleźć przyczynę .
Do papierów \-\-- W 14 Fenal \-\-- wydajny i trwały .
Utrwalacz \-\-- w zasadzie może być ten sam ale lepiej mieć 2 \-\-- oddzielny do filmów i do papierów \-\-- łatwiej zapanować nad ich wydajnością i trwałością .
Kuwety \-\-- jakie nie kupisz to będą dobre \-\-- byle tylko nie przeciekały \-\-- ja zaczynałem od trzech plastikowych misek { takich do sałatek } podkradniętych mamie z kuchni \-\-- i też było dobrze .
Termometr \-\-- no tego nie przeskoczysz \-\-- musisz kupić \-\-- ten lekarski się niestety nie nadaje .

Awatar Jurek
Jurek

filozof97 napisał(a):
papier myślę
Fomaspeed Matt 312 SP 12,7x17,8/25 x3
kliszę
Ilford Pan 100 135/36 nie wiem jeszcze ile
wołacz na kliszę
Fomadon Excel W 27
wywoływacz na papier
Fomatol W24
utrwalacz na filmy
Fomafix P U1 na 5l
no i utrwalacz na filmy nie wiem jaki
aha, co sądzicie o
http://www.allegro.pl/item1042081678_kuwety_foto_3szt_i_szczypce_do_papierow_1szt.html


Ja już nie jestem początkujący i dodam 3 grosze do tego co powiedzieli przedmówcy:

Papier - bardzo dobry wybór (Fomaspeed 312). Tani i wystarczająco dobry na początek.

Film. Nie znam osobiście Pana Ilforda. Z tego co słyszałem, to chyba jeden z najtańszych i niezbyt rewelacyjnych filmów (mogę się mylić - proszę mnie poprawić). Natomiast musisz wiedzieć, że liczy się para: film + wywoływacz. To dopiero decyduje o charakterze obrazu. Np. dla mnie ulubioną parą (szczególnie na format 13 x 18) jest Fuji Neopan 400 + Foma W37. Dobrze się sprawują w różnych warunkach, są tanie, tolerancyjne i mają wygodną czułość. A przede wszystkim wspaniały charakter obrazu! I te polecam na początek. Ja je kupuję hurtowo (taniej wychodzi wysyłka) i mam ich pełną lodówkę. Zawsze wiem co dostanę, jakie motywy wychodzą najkorzystniej itp. Więc warto w ten sposób myśleć i - jeśli to możliwe - brać na raz kilka takich samych filmów, żeby je trochę poznać.

Do dużych powiększeń lubię Agfę APX 25 + Rodinal 1+50. To ten z 09 w nazwie (Agfa pod swoją nazwą już nie sprzedaje tych filmów ani Rodinala, ale są zamienniki).

Kiedy potrzebuję dużej czułości biorę Ilforda Delta 3200 + Perceptol. Itd.

Wywoływacz do papieru. Tak jak poleca Ci Jantar - W14 Fenal. Tani i dobry, przy tym trwały. Mam nieodparte wrażenie że się nigdy nie zużywa

Utrwalacz chyba dosłownie obojętnie jaki. Ja jeszcze nie zawiodłem się na żadnym. Teraz kupuję Tetenala w koncentracie za 12 zł butelka. Wystarcza na 2,5 l roztworu. Papier utrwala się w ciągu minuty - bardzo wygodna sprawa. Zrobiłem na nim już masę zdjęć i ciągle jest dobry (kontroluję co jakiś czas przy pomocy pasków testowych).

Do tego wszystkiego dodam, że warto zorganizować sobie (można też kupić na allegro) ciemne butelki na wywoływacze. O dokładnej pojemności albo harmonijkowe, bo one - te wywoływacze znaczy się - bardzo nie lubią tlenu. Ja mam 1 l Jobo na W37 (na tyle jest proszku w opakowaniu, które kupujesz) i 2,5 l na W14.

P.S. Jeszcze a propos butelek. Utrwalacz trzymam w butelkach po wodzie destylowanej (1l do filmów) i po Żywcu Zdrój (do papieru). Ważne, żeby wszystkie butelki dokładnie opisać markerem, bo jak się ktoś z domowników napije utrwalacza, to szybko skończy się ciemniakowanie

Post był edytowany 2010-05-20 09:42:52



Simple Money Planner
Awatar janus
janus

Podpinam sie pod stary watek, bo nie chce mi sie zaczynac nowego...

Czy jest jakas diametralna roznica pomiedzy rodzajami kapieli antystatycznych? Mam do wyboru Mirasol Tantala (drozszy) i Calbe, oparty na F905, jesli komus cos to mowi (tanszy). Ktory brac?

Awatar orwo
orwo

f905 to taki fotonal pod nazwą orwo, mirasol jest bardziej antystatyczny.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.