Awatar jac123

Aukcja fotografii, może się ktoś skusi ...

jac123 14

Artinfo



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...

Odpowiedzi 14

Awatar lolo
lolo

Miłe jest to, że niektorzy z tych autorów bywli w galeriach netowych, co prawda dawno temu.. Taki Tanik na ten przykład



Jeśli Bóg jest wszechmogący to czy może stworzyć taki kamień, którego nie będzie mógł podnieść?
Awatar jac123
jac123

Przy tego typu aukcjach zastanawiam się często jakie są kryteria doboru zdjęć/fotografów i jakie warunki trzeba spełnić aby w czymś takim wziąć udział? Czy trzeba być wieeeeelkim artystą i robić sztuki moc?



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar graf
graf

jac123 napisał(a):
Przy tego typu aukcjach zastanawiam się często jakie są kryteria doboru zdjęć/fotografów i jakie warunki trzeba spełnić aby w czymś takim wziąć udział? Czy trzeba być wieeeeelkim artystą i robić sztuki moc?


Nie chciałbym nikogo dyskredytować, ale wydaje mi się że na starcie najważniejsze jest znać odpowiednie osoby, żeby właśnie Twoje zdjęcia na aukcję wystawili.

Dodam też że gdybym miał kupować np. zdjęcia (szczególnie kolorowe), to DUŻE znaczenie przykładałbym do techniki wykonania odbitki/wydruku.

Awatar romek
romek

jac123 napisał(a):
Przy tego typu aukcjach zastanawiam się często jakie są kryteria doboru zdjęć/fotografów i jakie warunki trzeba spełnić aby w czymś takim wziąć udział? Czy trzeba być wieeeeelkim artystą i robić sztuki moc?


Tutaj? Podpisujesz papier na 15% dla domu aukcyjnego i lecisz.

Z resztą, nasza forumowa koleżanka sprzedała na poprzedniej edycji parę zdjęć:

http://www.artinfo.pl/?pid=catalogs&sp=auction&id=1125&id2=165994&lng=1


pozdrawiam.

Awatar jac123
jac123

romek napisał(a):

Tutaj? Podpisujesz papier na 15% dla domu aukcyjnego i lecisz.

pozdrawiam.


Naprawdę?!
Na ale chyba jakieś kryteria są?



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Bruno
Bruno

romek napisał(a):


nasza forumowa koleżanka sprzedała na poprzedniej edycji parę zdjęć


Bardzo mnie to zaskoczylo - zawsze myslalem, ze takie sprawy interesuja jedynie fotografow... i to tych sprzedajacych

Awatar dzerry
dzerry

graf napisał(a):
Nie chciałbym nikogo dyskredytować, ale wydaje mi się że na starcie najważniejsze jest znać odpowiednie osoby, żeby właśnie Twoje zdjęcia na aukcję wystawili.
No i nie zapomnij oczywiscie, ze do zdjęć trzeba dołożyc kielnie i znać tajemny masoński uścisk dłoni. Bez tego ni hu hu.

Tak jak na artinfo, jak i w rempeksie, wystarczy odpowiednio wczesniej przyniesc odbitki. Jesli tylko odbitki spelniaja kryteria formalne (opis, jakosc odbitki, itp) to sa automatyczne przyjmowane na aukcje. Po co rozsiewasz takie teorie?



strawberryfields
Awatar graf
graf

dzerry napisał(a):
No i nie zapomnij oczywiscie, ze do zdjęć trzeba dołożyc kielnie i znać tajemny masoński uścisk dłoni. Bez tego ni hu hu.

Tak jak na artinfo, jak i w rempeksie, wystarczy odpowiednio wczesniej przyniesc odbitki. Jesli tylko odbitki spelniaja kryteria formalne (opis, jakosc odbitki, itp) to sa automatyczne przyjmowane na aukcje. Po co rozsiewasz takie teorie?


W takim razie pozostaje mi przeprosić. Tak jak napisałem, "wydaje mi się". A tym razem wydawało mi się źle.

Awatar lolo
lolo

Aukcje foto w Polsce to rzecz nowa i - niestety - niezbyt popularna. Nadal pokutuje twierdzenie "dlaczego mam za to płacić skoro sam mogę sobie cyknąć?" Cieszyć więc powinno, że ktoś róbuje się z tym przebić. Przygotowanie zdjęcia na aukcję to konkretne koszty (pianka, passe partout, ew. folia antyodblaskowa, ew. rama), sama odbitka także kosztuje. Nie dziwić więc powinna cena 100 czy 150 PLN. Większość z niej to właśnie owe koszty. I - póki co - niemal każdy może wystawić swoje zdjęcie na aukcję. Hmmm, warto korzystać, póki można. Przyjdzie czas, że trzeba będzie mieć "nazwisko" żeby nasze zdjęcie znalazło zainteresowanie aukcjonera.

Inaczej rzecz się ma z aukcjami charytatywnymi (jest ich coraz więcej) - tu rzeczywiście organizator zwraca się do konkretnych autorów. Zdarza się jednak, że na takiej aukcji zdjęcie niezbyt znanej artystki pójdzie za większą kasę niż fota np. Gierałtowskiego. Kasy z tego nie ma ale satysfaaaaakcja I to juz rzeczywiście jest droga popularyzacji swojego nazwiska dla wybranych.



Jeśli Bóg jest wszechmogący to czy może stworzyć taki kamień, którego nie będzie mógł podnieść?
Awatar czarek
czarek

Podobno nie jest tak prosto. Niejaka pani Gniotek z Artinfo odmawia przyjęcia prac mówiąc, że ma "wyniki biznesowe" i interesują ją tylko nazwiska z pierwszych stron gazet.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar p1ot3
p1ot3

za starych dobrych czasow takie problemy rozwiazywalo sie paczka kawy i zalacznikiem w kopercie

pewne rzeczy sie nie zmieniaja...

p.

Awatar rudi
rudi

p1ot3 napisał(a):
za starych dobrych czasow takie problemy rozwiazywalo sie paczka kawy i zalacznikiem w kopercie

pewne rzeczy sie nie zmieniaja...

p.


- może być może paczka kawy i załącznik na e-mail- w końcu XXI mamy?




Awatar jarek
jarek

czarek napisał(a):
Podobno nie jest tak prosto. Niejaka pani Gniotek z Artinfo odmawia przyjęcia prac mówiąc, że ma 'wyniki biznesowe' i interesują ją tylko nazwiska z pierwszych stron gazet.

To weź napisz swoje na pierwszej stronie i dołącz do zdjęcia.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar jac123
jac123

Patrząc na niektóre nazwiska tej, czy innej aukcji artinfo, można jednak znaleźć nazwiska ze "środka gazety".



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.