Awatar locate

Analogizacja digitalizacji

locate 6

Witam serdeczne

Otóż pozwolę sobie zawrócić głowę na forum tematem (Analogizacja digitalizacji)

Zastanawiałem się ostatnio jak w domowej ciemni wsadzić pod powiększalnik zdjęcie zrobione aparatem cyfrowym ewentualnie telefonem, zdarza się przecież iż trafiają się rodzynki w naszych komórkach czy podręcznych małpkach.
I tak z racji że jestem bardzo ciekawski i lubię poeksperymentować, dokonałem obróbki jpg-a w gimpie, (inwersja do negatywu, przeskalowanie obrazu do wymiaru 6x6cm i różne takie ze światłem) i taki obraz przypominający dość wiernie negatyw wydrukowałem drukarką laserową na folii przezroczystej przeznaczonej własnie to takich drukarek.

No cóż wydruk wcale mi się nie spodobał, wyszło tak jakby mało toneru było czy coś.
Ale po przedrążeniu tematu wydruku na folii, znalazłem specjalny sprej do zaczerniania wydruku, służący właśnie do poprawiania takiego efektu kaszy.
Z racji ze na moje próby,i niewiadomy efekt końcowy, nie zamierzałem kupować owego spreju postanowiłem naprawić to w inny sposób.

I znalazłem sposób dość prosty i dający zadowalający efekt, a mianowicie wkładamy taką zadrukowaną folie do pudełka w miarę szczelnego, a obok folii w tym samym pudełku należy włożyć kawałek gąbki nasączonej rozpuszczalnikiem NITRO.
Po kilku minutach wydruk bardzo ładnie się zaczernił,a efekt jest identyczny jak przy zastosowaniu spreja.
Wydruk w tej chwili do złudzenia przypomina negatyw, więc przy najbliższej okazji wkładam go w powiększalnik i nie omieszkam pochwalić się efektami.

Spytacie jaki to ma sens ? Nie wiem nie mam pojęcia ale z racji tego ze lubię poeksperymentować i według przysłowia (ten się nie myli który nic nie robi) podjąłem wyzwanie i zabawę, najwyżej kolejny eksperyment pójdzie w kosz.



Malowane ustami

Odpowiedzi 6

Awatar lolo
lolo

Eksperyment sam w sobie ciekawy. Celowość problematyczna ale za to niezła zabawa i trochę główkowania. Jak mawił imć pan Poirot "to pożywka dla moich małych szarych komórek"



Jeśli Bóg jest wszechmogący to czy może stworzyć taki kamień, którego nie będzie mógł podnieść?
Awatar orwo
orwo

żeby dobrze się kopiowało to wydruk nie musi być wcale kontrastowy, to się papierem "wyreguluje", druga sprawa to lepiej wydrukować w formacie odbitki i kopiować stykowo.

Awatar trumil9
trumil9

lolo napisał(a):
(...)Celowość problematyczna(...)
Produkcja negatywow ze zdjec wykonanych cyfra ma jednak glebszy sens. Z tego co sie orientuje, jest stosowana z powodzeniem w przypadku uzywania technik szlachetnych. Podstawowa sprawa jest umiejetnosc wykonania poprawnego negatywu dla stykowego naswietlenia papieru. Omowienie edycji pliku do wydrukownia negatywu przy pomocy drukarki atramentowej czy pigmentowej przy pomocy darmowego Gimp'a jest tutaj
Uzywajac tego procesu jako jakies alternatywy nie musimy posiadac ciemni i powiekszalnika dla uzyskania printow w rozmiarze 33cm x 48cm, naswietlanych stykowo. Mozemy wiec wykonywac tej wielkosci odbitki majac do dyspozycji skaner, drukarke atramentowa ze sredniej polki cenowej np Canon Pixima 9000, dostepna za okolo $240 z shipping'iem, duza ramke do stykowek, pomieszczenie gdzie mozemy postawic 4 duze kuwety, wiadro z woda i lampe ciemniowa lub po prostu wkrecic w lampe zarowke do ciemni. I poniewaz kuchnia czy lazienka wystarczy nam do wolania negatywow czarno bialych to zaden lab nie jest nam od samego poczatku do konca w ogole potrzebny. Jezeli mam do dyspozycji Omege, ktora mi kryje 4x5" to nie bede wydawal $2000 na kupno powiekszalnika do naswietlania negatywow 8x10", ani nie bede przerabial posiadanego powiekszalnika. Nie mam zadnych starych negatywow czy slajdow ale wiem, ze dla wielu osob po wydaniu wiekszej kwoty na samym poczatku bylaby to najtansza alternatywa aby wszystkie cenne starocie przetworzyc na odbitki wiekszych rozmiarow.

Awatar Gata
Gata

Ciekawie kombinujesz

Awatar Jakub
Jakub

locate napisał(a):
Zastanawiałem się ostatnio jak w domowej ciemni wsadzić pod powiększalnik zdjęcie zrobione aparatem cyfrowym ewentualnie telefonem, zdarza się przecież iż trafiają się rodzynki w naszych komórkach czy podręcznych małpkach.


Zobacz tu:
Drukujemy negatyw

Awatar gsmk
gsmk

locate napisał(a):
wydrukowałem drukarką laserową na folii przezroczystej przeznaczonej własnie to takich drukarek.


Jeśli potrzebujesz lepszej jakości (moja drukarka lubi np. robić pasy na takch wydrukach) albo większego formatu poszukaj naświetlarni CTF. Cena za kliszę np. formatu A2 to jakieś dwadzieścia parę złotych.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.