Awatar imofake

Sprzet na poczatek

imofake 23

Witam

Od jakos ponad roku robie zdjecia lustrzanka cyfrowa i powoli przestaje mnie to baweic.
Chcialbym zaczac sie baweic apratami analgowymi i robic szegolnie zdjecia czarno biale.
Prosilbym o rade jaki sprzet kupic, jakich filmow uzywac.
pozdrawiam

Odpowiedzi 23

Awatar imofake
imofake

niekoniecznie sredni format czy nawet wiekszy tez wchodzi w zakres moich zainteresowan

Awatar DAAD
DAAD

imofake napisał(a):
niekoniecznie sredni format czy nawet wiekszy tez wchodzi w zakres moich zainteresowan


No to witaj na pokładzie



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar implicite
implicite

Moja znajoma, uzasadniając przejście z cyfrówki na analog powiedziała, że aparat cyfrowy zabił w niej przyjemność fotografowania. To jedna z lepszych recenzji fotografii analogowej, jakie słyszałem.



Wstęp do wątpienia
Awatar ddww
ddww

Ja odczuwam znaczne różnice jeśli chodzi o fotografię tradycyjną w porównaniu do cyfrowej. Głównie chodzi tu o aspekty takie jak pre-wizualizacja zdjęcia. W cyfrze jest się bardziej leniwym i mniej starannym. Wyobraźnia działa słabiej lub w ogóle.
Niektórzy za zalety cyfry uważają możliwość zrobienia wielu zdjęć mniejszym nakładem finansowym. W efekcie wychodzi na to, że jedna rolka 36 klatkowa zawiera więcej wartościowych zdjęć niż zapchana 2gb karta pamięci.

Co do aparatu, ja na twoim miejscu wybrał bym jakiegoś Canona FD- oprócz obiektywów z tym bagnetem można także dokupić adapter na m42, jesli masz, albo bardzo zalezy ci na jakims szkle z m42. Już wiele było na tym forum o wyborze aparatu. Od siebie dodam, że czym prostszy, tym lepiej. Wystarczy manual do 1/1000 i ew. wbudowany światłomierz. Sprzęt ma być tylko narzędziem, a nie przedmiotem westchnień, ma dobrze działać. Z obiektywów na początek tzw. "normalna" ogniskowa- 50mm ze światłem 1.8 spokojnie wystarczy. Potem możesz dokupić do tego jakis szeroki kat, lub tele w zaleznosci jakie tematy cie interesuja. Jesli masz zamiar fotografowac w cz-b, to praktycznie niezbedne do uzyskania zadowalajacych wynikow bedzie samodzielne wywolywanie negatywow. Negatyw na poczatek moze byc jakis tani- chocby rollei retro, po 7(?) zl.

Pozdrawiam

Awatar matth
matth

Od siebie mogę zaproponować body Pentax ME Super i do niego obiektyw Pentax SMC M50/1.7 - pod warunkiem, że nie nosisz okularów. Jeśli nosisz to wizjer będzie za duży Taki zestaw to 250-300zł w zależności od stanu. Małe, bardzo lubiane body, świetne ostre szkło bardzo odporne na flary.

Awatar ddww
ddww

Co do kwestii jaki format wybrać: może nie każdy się ze mną zgodzi, ale na początek najlepszy będzie mały obrazek. Wychodzi taniej, a to jest ważne jeśli chodzi o naukę.

Jak zrobisz pierwszy cz-b film, to będziesz pod wrażeniem tonalnych- na cyfrze nigdy się tego nie uzyska. Przynajmniej nie w klasie amatorskiej, ani półprofesjonalnej.

Co ciekawe, ostatnio gdzieś natknąłem się na opinie jako by jakaś lustrzanka cyfrowa osiągała pod tym względem lepsze wyniki od małego, a nawet średniego obrazka. Nie zagłębiałem się w temat, ale to chyba trochę nagięte stwierdzenie.

Awatar Bruno
Bruno

ddww napisał(a):
Co do kwestii jaki format wybrać: może nie każdy się ze mną zgodzi, ale na początek najlepszy będzie mały obrazek. Wychodzi taniej, a to jest ważne jeśli chodzi o naukę.

[...]

Co ciekawe, ostatnio gdzieś natknąłem się na opinie jako by jakaś lustrzanka cyfrowa osiągała pod tym względem lepsze wyniki od małego, a nawet średniego obrazka. Nie zagłębiałem się w temat, ale to chyba trochę nagięte stwierdzenie.

Ad1. Średni wychodzi taniej. 15zł kosztuje rolka filmu a człowiek większym aparatem nie wali na lewo i prawo wszystkiego co się rusza.
Ad2. Fakt, ze jeśli chodzi o ostrość i rozpiętość tonalną to taki d700 wali malucha. Problem polega na tym, że cyfrowe zdjęcia nie istnieją już teraz, nie myślę nawet co z nimi będzie za 20 lat...

Od czego zacząć? Jak już będzie aparat i film to lepiej zacząć od pomyślunku

Awatar ddww
ddww

slc, ja i tak zostanę przy swoim zdaniu na ten temat. Ktoś kto zaczyna w fotografii tradycyjnej i nie robi przypadkowych zdjęć, a przy okazji opanowuje ekspozycje, glebie ostrości, to średnio robi kilka różnych kombinacji naświetleń jednego kadru, o ile to zdjęcie jest tego warte i jest taka możliwość. Potem wywołany film ocenia i znajduje się jedno zdjęcie, które wyszło dokładnie wedle zamysłu. W moim odczuciu średni format jak i wielki są dla tych, którzy już co nie co wiedzą i znają się trochę na ww. rzeczach. Krótko mówiąc, wiedzą jak zrobić żeby wyszło tak, jak się oczekuje. Za pierwszym razem.

"Od czego zacząć? Jak już będzie aparat i film to lepiej zacząć od pomyślunku "

Za to z tym zgadzam się w 100% albo i więcej.

Post był edytowany 2010-03-21 22:57:30

Awatar Squaw
Squaw

Pytanie pochodne,ale o konkretny model. Czy Zenit Automat (http://www.collection-appareils.fr/krasno/images/zenit_automat.jpg) też może być dla początkującego amatora odpowiedni do nauki?

Awatar Bruno
Bruno

heh, jesli Cie nie zniecheci to powinien byc ok. Ale proponuje kupic cos normalnego jednak. Watkow o tym kilka [dziesiat?] juz bylo.

Awatar peludito
peludito

Squaw napisał(a):
Pytanie pochodne,ale o konkretny model. Czy Zenit Automat (http://www.collection-appareils.fr/krasno/images/zenit_automat.jpg) też może być dla początkującego amatora odpowiedni do nauki?


Wydawa mi się, że w czasach, kiedy do 200pln można sobie sprawić wygodny manualny lustrzany aparatczyk z DOWOLNEJ stajni ze standardowym szkłem kupowanie Zenita mija się z celem. Szuknij może jakiegoś Pentaxa albo czegoś podobnego z bagnetem K?

Edyta: przed chwileczką ktoś wystawił nic-mu-nie-dolegającego Pentaxa K1000 za 150pln, to pewnikiem lepszy zakup niż Zenek.

Post był edytowany 2010-03-25 20:09:09



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar sut72
sut72

Ało - zgadzam się z przedmówcą!
Pentak K jest super wyborem.
Wchodzi też w grę wiele innych modeli i marek - Koledzy, przecież nie musi to być za wszelką cenę Canon - no, chyba, że MUSI...
;->>

Może sprecyzuj bardziej swoje oczekiwania co o sprzętu:
czy to ma być manual, czy AF
czy ma mieć jakąś automatykę, czy nie tylko, albo może jeszcze ma mieć jakieś programy
czy masz już jakąś optykę małoobrazkową (bo rozumiem, że o taki aparat chodzi) - jeśli masz, to czy CHCESZ (a nie, czy Cię namówią) korzystać z tej optyki w nowym aparacie, czy może chciałbyś spróbować czegoś zupełnie nowego
jakiej klasy ma to być aparat - lekki, czy solidny - mały, czy większy, a może jakiś z małoobrazkowych kolosów do szpanowania ;-))
i jeszcze ewentualnie podaj jakieś inne życzenia, jeśli są...

Na tej podstawie dobierzemy jakąś listę kandydatek (kandydatów byłoby poprawniej, ale mniej obiecująco... ;-))

Awatar Gata
Gata

sut72 napisał(a):


Na tej podstawie dobierzemy jakąś listę kandydatek (kandydatów byłoby poprawniej, ale mniej obiecująco... ;-))


kandydatki - aparatki

Awatar FILIP
FILIP

peludito napisał(a):
Edyta: przed chwileczką ktoś wystawił nic-mu-nie-dolegającego Pentaxa K1000 za 150pln, to pewnikiem lepszy zakup niż Zenek.


Tak, K1000 jest fajny, miałem. Ale zamieniłem na MZ-5 i jestem bardziej zadowolony. Wszystkie ustawienia są na pokrętłach jak w starych maszynach. Więcej czasów, sześciosegmentowy, dokładniejszy pomiar światła - 3 rodzaje w tym punktowy , korekcja ekspozycji, samowyzwalacz (przydatny do zdjęć nocnych), waga o połowę mniejsza, a obiektywów do wyboru - masa. W wersji MZ-5N jest dodatkowo podgląd głębi ostrości.

Znaczy się bardziej uniwersalny jest ten sprzęcik od poczciwego K1000.

Post był edytowany 2010-03-25 20:56:44



Krzysiek
Awatar Squaw
Squaw

peludito napisał(a):
Wydawa mi się, że w czasach, kiedy do 200pln można sobie sprawić wygodny manualny lustrzany aparatczyk z DOWOLNEJ stajni ze standardowym szkłem kupowanie Zenita mija się z celem. Szuknij może jakiegoś Pentaxa albo czegoś podobnego z bagnetem K?


Tylko chodzi o to,że ja tego Zenka już mam i to kupe lat. Leżał w szafie rodziców i od kiedy go ktoś poskładał do kupy nie zrobił ani jednego zdjęcia. A ja się na tym nie znam i pochłaniam wiedzę na ten temat,żeby, jak już włożę do niego baterie i kliszę, zrobić chociaż jedno udane zdjęcie =) dlatego też jestem ciekawa,czy dam sobie radę. Dzięki za radę.

Post był edytowany 2010-03-26 07:41:57

Awatar dzemski
dzemski

jzl napisał(a):
Moja znajoma, uzasadniając przejście z cyfrówki na analog powiedziała, że aparat cyfrowy zabił w niej przyjemność fotografowania. To jedna z lepszych recenzji fotografii analogowej, jakie słyszałem.


o to to, dokładnie miałem tak samo. Analog pozwala zastanowić się nad kadrem, a nie tylko ładować foty jak turysta Ale to działa tez w drugą stronę. Na syfrze się teraz ograniczam, a to jest in plus.

Niedawno na spektaklu teatru in vitro siedziała obok mnie dziewczyna z cyfrowym dslr i jej kolega z tym samym (obydwoje to strzelcy z gazet). Ani jedno ani drugie nie dało oglądać spektaklu ponieważ walili non stop serią. W połowie spektaklu skończyły się im karty i wyszli (sic!). Ja zrobiłem, oczywiście cyfrą, niewiele ponad 40 zdjęć z 2 godzinnego spektaklu. A oni obydwoje poszli na prawdopodobieństwo, jak się walnie kilka tysięcy zdjęć to jedno na pewno samo się uda.



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar rbit9n
rbit9n

dzemski napisał:

Niedawno na spektaklu teatru in vitro siedziała obok mnie dziewczyna z cyfrowym dslr i jej kolega z tym samym (obydwoje to strzelcy z gazet). Ani jedno ani drugie nie dało oglądać spektaklu ponieważ walili non stop serią. W połowie spektaklu skończyły się im karty i wyszli (sic!). ...


w ryj dać, mógłbym dać za take, take. a przynajmniej bym zwrócił uwagię.

a do autorki wątku. nie wiem jakie opcje ma awtamat (oprócz korekcji +/- EV), ale jeśli ma podgląd głębi ostrości, to już jesteśmy w domu. niestety tzw. kreatywność ogranicza fakt, że nie wiesz jaki czas dobrał aparat do przysłony, a dla początkującego, który chce świadomie dobierać ekspozycję, to niestety minus. z zenitów bym polecał zenita 19, ale to bielszy odcień kruka.

Awatar taxus
taxus

Filip napisał(a):
peludito napisał(a):
Edyta: przed chwileczką ktoś wystawił nic-mu-nie-dolegającego Pentaxa K1000 za 150pln, to pewnikiem lepszy zakup niż Zenek.


Tak, K1000 jest fajny, miałem. Ale zamieniłem na MZ-5 i jestem bardziej zadowolony. Wszystkie ustawienia są na pokrętłach jak w starych maszynach. Więcej czasów, sześciosegmentowy, dokładniejszy pomiar światła - 3 rodzaje w tym punktowy , korekcja ekspozycji, samowyzwalacz (przydatny do zdjęć nocnych), waga o połowę mniejsza, a obiektywów do wyboru - masa. W wersji MZ-5N jest dodatkowo podgląd głębi ostrości.

Znaczy się bardziej uniwersalny jest ten sprzęcik od poczciwego K1000.


Filip ma rację! Pentax MZ-5 /MZ-5 N/ to doskonały sprzęt nawet dla zaawansowanego fotoamatora.Kupiłem go wiele lat temu, jak tylko ukazał się w sprzedaży i sprawuje się znakomicie!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.