Awatar miklas

obiektyw Lustrzany mc3m-5ca

miklas 5

Witam jestem nowy na forum pozdrawiam wszystkich. Mam problem z obiektywem lustrzanym.Używam go z practicą mtl3 i ma on pewien defekt nie ostrzy w nieskończoność. Jest ostry na odległościach do 50m później jest nieostry tak jakby nie łapał ostrości. Lustro wydaje się wporządku regulacja ostrości chodzi z przyjemnym oporem wydaje się być ok. Proszę o pomoc!! Zgóry dziękuje

Odpowiedzi 5

Awatar rafaln70
rafaln70

witam !
Ten obiektyw ma wydłużoną skalę odległości , na mocowaniu m42 pozwala przejechać nieskończoność tzn. ustawić ostrość jeszcze dalej niż nieskończoność . Zwróć uwagę na skalę odległości przy kręceniu pierścieniem . Dzieje się tak ponieważ jest on dostosowany do przejściówek m42/nikon F (lustrzanki kiev). Mocowanie F ma dłuższą odległość obrazową i przy założeniu normalnego obiektywu m42 nie można ustawić nieskończoności bo brakuje jeszcze trochę obrotu na skali .



śnię o melonie, śpię na peronie pod wiatr
Awatar miklas
miklas

Tak rzeczywiście można przejechać nieskonczoność o pół centymetra ale nawet gdy wcześniej ustwie nie moge wyostrzyć żeby było ostro co mam zrobić?? Sprawa pogorsza sie jeszcze bardziej jak założe telekonwenter

Awatar DAAD
DAAD

Miklas napisał(a):
Sprawa pogorsza sie jeszcze bardziej jak założe telekonwenter


No tu już przesadziłeś, lustrzany obiektyw poza swoimi zaletami wady posiada, a większość konwerterów znacznie pogarsza zdolności optyczne obiektywu.
Stosuje je się wyjątkowo do obiektywów stało-ogniskowych i to najlepiej konwertery dedykowane do typu obiektywu.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar miklas
miklas

Tak wiem nie sądziłem że arz tak go pogorszy obiektyw chciałem używać do focenia księżyca głownie do tego chciałem go stosować troche sie wygłupiłem

Awatar DAAD
DAAD

Miklas napisał(a):do focenia księżyca głownie do tego chciałem go stosować troche sie wygłupiłem


Każdy się prędzej czy później wygłupi ja do fotografowania ciał niebieskich używam teleskopu lustrzanego z optyczną przystawką do aparatu, nie jest to proste bo jak kąt takiego teleskopu ma poniżej 1 stopnia to przy prawidłowym naświetleniu i tak wyszła by Ci tylko krecha na nieboskłonie. Astrofizycy korzystają z metody wielokrotnego ujęcia obiektu później dopiero montują z tego obrazek wyjściowy



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.