Awatar iczek

X-Ray... stary problem...?

iczek 19

Zdaje sobie sprawę z całego tego zamieszania wokół x-ray o zadymionych filmów. Do tej pory udawało mi się ego uniknąć, ale wygląda na to, że trafili mnie.
Kolega rzucił na cargo do samolotu kilka paczek materiałów.

Hp5 niestety dostał po garach... fotki zadymione. Na całej powierzchni, łącznie z ramkami, które powinny byc przezroczyste. Wymiana utrwalacza nic nie dała więc chyba na 100% x-ray przepalił mi filmy.

Ale w tym samym bagażu leciały Provia 100F i Kodak Portra 160NC i dzisiaj wywołane nie pokazują żadnych oznak przedawkowania x-ray.
Czy znaczenie ma tutaj czułość filmu i struktura BW...?

Tak staram się dociec problemu..



FotoPropaganda

Odpowiedzi 19

Awatar Grisza
Grisza

na mój rozum to raczej zależy od A/ uczulenia spektralnego na długość fali zbliżonej do rentgena czy UV (jest możliwe, że filmy o większej czułości, czy też BW są bardziej czułe na spektrum poza dł fali widzialnej - spekuluję bo tego nie wiem a nie mam czasu teraz sprawdzać) B/ od tego jak i w co zapakowane są poszczególne materiały

Awatar Malczer
Malczer

Hm, ponieważ nic mądrego nie napiszę, to chociaż podywaguję...
Ponoć - jak ktoś pisał, bodaj trb - cargo jest prześwietlane kilkakrotnie mocniej niż bagaż podręczny (czytaj obecność ludzi w pobliżu maszyny). No ale, wtedy i kolor byłby zaświetlony/zadymiony/czy jakoś tak. No chyba, że srebro reaguje inaczej na promienie niż barwniki. I jest to możliwe. Podejrzenie przegrzanych/przechłodzonych filmów odrzucam, bo w kolorze byłoby widoczne, a BW by nie zaszkodziło (przechłodzenie).
A wywoływacz? Sprawdziłeś go? ...



Niemedialnie
Awatar Wojcieh
Wojcieh

Ja, pytając na lotnisku ziomka na Hymanie (taka prześwietlającaja maszina) dostałem odpowiedź, że jeśli film czuły mniej niz 1600ASA, to nie będzie nic. Więc chyba związek z czułościami jakiś to ma. Nigdy nie prześwietlałem nic, co miałoby więcej, niż 200ASA i nie wiem jak to to na filmie wychodzi.



Blog o niczem w zasadzie
Awatar hobbes
hobbes

Hej Piotrze - no więc, stara zasada (albo przysłowie pszczół) głosi - że na X-Ray-e podatne są przede wszystkim filmy o ASA400 i wyżej. Niestety. Należy je zapakować w jakieś anty-x-rayowe torebki z ołowianą wkładką. Z tego co sam pamiętam (ale było to w Roku Pańskim 2003) przewoziłem multum filmów w bagażu, w tym Trixy 400 - i nic im się nie stało. Może paczki na Cargo dostają większą dawkę niż bagaż??

\-\- dopizzek: Jako "urban myths" można zaliczyć "teorię", że jak operator widzi na monitorze ołowiane torebki to podkręca dawkę ;D Operator nie ma możliwości podkręcania dawki - to są zasady bezpieczeństwa, no nie może - bo sam by sobie zrobił kuku - jedyne co może podkręcić to KONTRAST na monitorku.

\-\- dopizzek 2: Kodak np. rekomenduje: Consider shipping unprocessed, unexposed or exposed film through an expedited carrier, but first check with the carrier to determine what package examination procedures they are using.

..czyli - należy się skontaktować z DHLem/US Post/innymi expedited carrierami jakie mają procedury i czy można zaordynować stickera "DO NOT X-RAY". Aha, czytałem też gdzieś, że Postal Service, FedEx i UPS nie prześwietlają swoich paczek.

\-\- dopizzek 3: (Wygooglałem przed chwilą) -> wpływ urządzenia CTX-5000 na filmy - raport

Post był edytowany 2010-03-02 16:39:00

Awatar Grisza
Grisza

Przeczytałem i wynika stąd że bagaże mogą dostać bezpośrednią wiązkę rentgenowską, czyli znacznie silniejszą niż bagaż podręczny. Wniosek zgodny z tym co napisał Dominik wyżej.

Awatar ulv
ulv

W zeszłym roku w podręcznym przewiozłem sporo Provii, Ektara, Trixa i 800Z w średnimm. Przeszły przez sprawdzenie z pięć, albo i sześć razy. Bez skutków ubocznych. Podobno bagaż do luków idzie współcześnie przez tomografy, lub rentgeny większej mocy co skutecznie potrafi zaświetlić materiał.

Awatar radekone
radekone

To na 100% nie mogla byc przyczyna, tym bardziej ze inne filmy sa ok.
Przeswietlenie skanerem do bagazu rejestrowanego wygladac tez moze jak jasna smuga w ksztalcie sinusoidy, zaleznie od tego jak ustawi sie rolka w bagazu.

Warto przeczytac co Kodak i Fuji oficjalnie pisza na swoich stronach w tej sprawie. A pisza to, ze filmow nie nalezy przewozic w bagazu rejestrowanym poniewaz prawie na pewno powstana na nich szlaczki, jedynie w podrecznym. Pisza dalej, ze kazdy film przeswietlany do 5 razy nie powinien wykazac zadnych zmian.

Prosic na lotniskach o kontrole 'reczna' sobie mozna, jedyna odpowiedzia jest to, ze urzadzenia sa bezpieczne do ASA 1600 (znajomemu udalo sie tylko w Niemczech, poza tym w USA nie ma z tym problemu, bo takie prawo maja zapisane i wystarczy o nim wspomniec).

Latam samolotami dosc czesto i zawsze costam z soba wioze wiec na poczatku mialem obawy ale jeszcze nigdy nic mi na filmie nie 'wyszlo'. Przewozilem kolorki 800'ki i nic im sie nie stalo, kiedys przeswietlano mi te same rolki czterokrotnie (glownie setki: negatywy i slajdy) - zadnych zmian.

Teraz po prostu wrzucam co mam do torby i niespecjalnie sie przejmuje.

Awatar hobbes
hobbes

Radek - ale pomijasz jeden istotny problem - co zrobić w przypadku realizacji zamówienia dostawy filmów zza Oceanu. Przecież DHL nie wysyła pracowników aby w swoim bagażu podręcznym kazali grzebać strażnikom dla ochrony Twoich filmów zamówionych w USA z przesylką do Polski

Awatar Pete
Pete

Wiozłem z USA Kodaka Plus-x'a i Kodaka Trix-a TXP w średnim formacie, przy sobie miałem rachunek ze sklepu i mi nie prześwietlali. W aparacie miałem Velvie 100 i aparat prześwielili, nie miało żadnego wpływu na potem wywołany slajd

Awatar radekone
radekone

hobbes napisał(a):
Radek - ale pomijasz jeden istotny problem - co zrobić w przypadku realizacji zamówienia dostawy filmów zza Oceanu. Przecież DHL nie wysyła pracowników aby w swoim bagażu podręcznym kazali grzebać strażnikom dla ochrony Twoich filmów zamówionych w USA z przesylką do Polski


Toc pisze ze moim zdaniem to nie pochodzi od rentgena poniewaz: 1. slajdy sa ok (pomimo roznicy w czulosci 2EV bo pewnie slajdy to setki) 2. na filmie wyszlo zadymienie a nie jasne regularne smugi.

Wlasnie oczekuje na paczke z adoramy wiec sie wypowiem jak dojdzie

Awatar hobbes
hobbes

radekone napisał(a):
hobbes napisał(a):
Radek - ale pomijasz jeden istotny problem - co zrobić w przypadku realizacji zamówienia dostawy filmów zza Oceanu. Przecież DHL nie wysyła pracowników aby w swoim bagażu podręcznym kazali grzebać strażnikom dla ochrony Twoich filmów zamówionych w USA z przesylką do Polski


Toc pisze ze moim zdaniem to nie pochodzi od rentgena poniewaz: 1. slajdy sa ok (pomimo roznicy w czulosci 2EV bo pewnie slajdy to setki) 2. na filmie wyszlo zadymienie a nie jasne regularne smugi.

Wlasnie oczekuje na paczke z adoramy wiec sie wypowiem jak dojdzie


No tak tak.. ino nam Iczek nie napisał - jakie to filmy, czy rolki czy szitki.. bo wtedy to się inaczej rozłoży

Awatar radekone
radekone

hobbes napisał(a):
No tak tak.. ino nam Iczek nie napisał - jakie to filmy, czy rolki czy szitki.. bo wtedy to się inaczej rozłoży


Ano fakt. Jak szitki to sinusa nie bedzie..

Awatar iczek
iczek

To był format 4x5 cala.
Ilford HP5, Kodak Portra 160NC i Provia 100F.

Wszystkie byly umieszczone w aluminiowym boxie w opakowaniach oryginalnych.
Jedyne co mi przychodzi d glowy, to fakt, ze Ilfordy sa pakowane "jedynie" w taka czarna torebke foliowa, a Fuji i Kodak w te aluminiowane torebki.

Po wymianie utrwalacza, pozostaje mi jedynie sprawdzić jeszcze czy czasami moj Xtol sie nie przeterminował.
Mam go w wersji koncentratu od ponad 8 miesięcy.
Czy jest możliwe, ze wywoływacz siadł...? Ale czy wówczas byłby taki efekt?

Dodam jedynie, ze sprowadzam filmy poczta z USA od lat i nigdy nie było problemów. Zarowno Polaroid 55, jak i inne. To pierwszy taki przypadek wiec zaczynam nie ufać swojej obróbce, która jednak nie zmieniła się od co najmniej roku,,,

Post był edytowany 2010-03-05 20:14:25



FotoPropaganda
Awatar radekone
radekone

To może kolorowe szitki ustawiły sieę idealnie krawędzią do źródła promieniowania
Żart, to by ich nie zatrzymało.
Promienie x przez aluminium przechodzą jak przez masło.

Skoro dwa różne procesy wyszły dobrze a jeden źle to stawiam na błąd ciemniowy.

Awatar iczek
iczek

No właśnie, ale zdumiewające jest to, że w tej samej kąpieli dwie fiszki wyszły ok..
A po weryfikacji wcześniejszych założeń, to była ta sama paczka!??

Skręca mnie z ciekawości więc dzisiaj sprawdzę w świeżym ID-11.



FotoPropaganda
Awatar iczek
iczek

N i padła ostatnia ułudna nadzieja
Nowy wywoływacz i fogging przepiekny

Dwa pudelka HP5 do śmietnika

Po raz pierwszy udało mi sie zaswietlic fiszki w x-ray



FotoPropaganda
Awatar radekone
radekone

Czary albo kosmici

Awatar hobbes
hobbes

wiesz.. nie wiadomo jaką drogę te fiszki pokonały wcześniej ..do sklepu gdzie je zakupiłeś.. może gdzieś je ściągali z ..Australii, na przykład.. cholera wie.

Awatar rouge
rouge

Takiego x-ray-boxa znalazlem przypadkiem w raysfoto. Może komuś się przyda.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.