Awatar lukaszgruszecki

Mieszek czy soczewki dpt?

lukaszgruszecki 9

Czy posiada ktoś soczewkę B+W Macro Lens +10 dpt? (są też +2, +3...)

Jest to lepsze rozwiązanie niż mieszek? Zakup soczewki z zakupem starego mieszka w doskonałym stanie to porównywalne ceny - rozumiem że mieszek ma możliwość regulacji i to jest jego plus, ale rozchodzi mi się o jakość powstałego obrazu.

Pozdrawiam.

Odpowiedzi 9

Awatar orwo
orwo

jak rozchodzi się o jakość obrazu to zdecydowanie mieszek, soczewka to ostateczność jak się bardzo chce a obiektyw niewymienny.

Awatar DAAD
DAAD

Dodam jeszcze, że i obiektyw macro (korygowany do niewielkich odległości) też niezbędny jeżeli chodzi o jakość



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar rudi
rudi

W grę jeszcze wchodzi długi obiektyw+ raynox (soczewka raynox, np. osobiście używam DCR250). Niestety przy analogu sprawdzałem na szkle 210mm i w kombinacji z tym powiększenie nie było powalające, ot powiększone. W wypadku tej soczewki to albo dać sobie w analogu spokój, albo dłuższy obiektyw( powyżej 300mm) albo mocniejszy raynox- wiem że byly dcr400 bodaj... Lista opcji długaśna. Osobiście makro mi wchodzi z moim cyfrowym kompaktem, i tym raynoxem- na zoomie osiąga w przeliczeniu 380mm, i z tym kompletem oraz dyfuzorkiem do lampy można iść w świat- analogowe makro moim zdaniem może drogo wyjść.




Awatar rbit9n
rbit9n

najlepiej mieszek lub pierścienie pośrednie, plus pierścień odwrotnego mocowania. ja najczęściej łącze w Broni pierścienie zwykłe i pierścień odwrotnego mocowania i na to zenzanona 50/2,8, natomiast do canona podłączam standard przez telekonwerter makro. daje to o niebo lepsze efekty niż obiektyw macro (mam do canona 50/3,5).

a soczewki to kupa, zasadniczo.

Awatar orwo
orwo

rbit9n napisał(a):
to kupa, zasadniczo.

widzę mocium panie, że wraz z macierzyństwem terminologia Ci się zmieniła

Awatar implicite
implicite

Nie zmieniła. Wciąż ta sama rozpoznawalna retoryka. Właśnie pracuję nad kwestią stylu, więc wiem, o czym mówię.



Wstęp do wątpienia
Awatar zieloo
zieloo

Soczewki zdecydowanie odradzam.

Najprościej uzyć pierścieni pośrednich, największe skale jednak uzyskiwałem za pomocą pierścienia odwrotnego mocowania i obiektywu 'tyłem na przód'

Awatar mjg
mjg

Pierścienie i mieszki do makro mają pewną istotną cechę, mainowicie zmiejszają jasność układu obiektywowego. Jeżeli celem jest obiekt nieruchomy oraz jest możliwość wykorztania małego statywu to mieszki/pierścienie mają tę zaletę, że nie pogarszają parametrów optyki. Natomoast przy fotografowaniu obiektów ruchomych, a czasem nawet dla nieruchomych ale zdjęć "z ręki" jedynym wyborem jest soczewka. Dla tego niestety nie może być prostej i jednoznacznej odpowiedzi na takie pytanie.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.