Awatar Glazer

Aparat z pudełka od zapałek.

Glazer 6

Witam wszystkich.

Zainteresowałem się ostatnio fotografią otworkową.
Chcę wykonać swój pierwszy aparat z pudełka od zapałek na film 35mm,
Według tego poradnika,ktory znalazłem zreszta na dzieki tej stronie

http://www.matchboxpinhole.com/

wersja filmowa:http://www.maxior.pl/film/81129/Jak_zrobic_aparat_z_pudelka_od_zapalek

Jestem jednak kompletnym laikiem jeśli chodzi o wywoływanie filmu, i mam parę pytań odnośnie tego.

Załóżmy ,że zrobiłem film zwykłym aparatem analogowym.
Film się skończył aparat go automatycznie zwinął.
Wyciągam zwiniety film i mam przed sobą zaklejoną puszkę, (klisza nie wystaje).
Chodzi mi o to, że do skonstruowania tego aparatu potrzebuje pustej puszki do ,ktorej moglbym zwinac gotowy film.

Jak otworzyć taka zacisnieta puszke aby wystawawał z niej kawałek kilszy i abym mógł ją wyciągnąć?

I drugie pytanie:
Kiedy zwine film do puszki (do tej w której był on początkowo) tak ją zacisnąć?

Odpowiedzi 6

Awatar Glazer
Glazer

* Jak ją zacisnąć

Awatar jarek
jarek

Idź do pierwszego z brzegu labu i poproś niech wyciągną.

Drugiego pytanie nie bardzo rozumiem



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar Glazer
Glazer

Moze poprostu nie potrzebnie pytam.
Ale skoro aparat ją w jakiś sposób zaciska po skończeniu filmu, to zastanawiam się czy też nie będe musiał tego zrobić, aby film mi się nie prześwietlił.

Awatar jarek
jarek

Nadal nie do końca rozumiem, ale po zwinięciu filmu przez aparat puszka nie jest zaciskana, po prostu zwijasz film i już, tam są gąbki uszczelniające, nic się nie prześwietli.
A co do pierwszego jeszcze pytania, są proste przyrządy do wyciągania końcówki filmu, jednak jeśli nie zamierzasz robić dużej ilości poproś w labie nikt nie będzie ci robił problemów.

Jeśli to aparat mechaniczny to można zwijać ręcznie, wtedy robi się to na słuch.

Post był edytowany 2010-02-19 20:04:00



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar bolas
bolas

Kilka razy budowalem sobie takiego pinhole'a ... na koniec upewnij się, że przewinałeś film tyle ile się da. Póżniej tylko obcinasz puszkę z filmem i idziesz do labu/ciemni. Nie ma paniki, o ile tylko przewiniesz film nic się nie prześwietli, a jak nie to Ci się naświetli to co wystaje poza puszkę/kastkę.

Post był edytowany 2010-02-20 00:16:01



Łódź okiem przechodnia
Awatar rbit9n
rbit9n

jeśli wołasz sam filmy, zamiast rozbrajać kasetę możesz użyć metody dwóch kawałków, ważne żeby zostawić kawałek filmu o długości ca. 1,5 - 2 cm, albo możesz poprosić o kasetkę z labu, jak pisał Jarek. film mocujesz taśmą samoprzylepną i tyle.

aha, jeśli masz fach w ręcach, możesz spróbować Dirkona ludzie niezłe mordy mają jak widzą papierzany aparat.

pozdrawiam!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.