Awatar pablo-pablo

Stare aparaty na szklane negatywy

pablo-pablo 19

Mam pytanie odnośnie starych aparatów, jeszcze na szklane negatywy, ponieważ w tym temacie jestem zielony. Czy ktoś ma gdzieś opis jaka była technika wykonywania takiego zdjęcia? Jak się obsługiwało taki aparat, jakie czynności po kolei, krok po kroku trzeba było wykonać? Szukałem informacji na ten temat w necie, ale nic nie znalazłem. Jak taki aparat był skonstruowany, po co ta charakterystyczna płachta pod która wchodził fotograf, przez co patrzył kadrując zdjęcie? Będę wdzięczny za wszelkie informacje, bądź wskazanie gdzie mogę dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat?

Odpowiedzi 19

Awatar czarek
czarek

Drogi Anonimie,

trochę informacji znajdziesz na mojej stronie 4x5.pl, ale może być zbyt zaawansowana, bo nie przyszło mi do głowy, że ktoś może nie wiedzieć takich rzeczy, o które pytasz ;-)

Dobrze, że spytałeś, zapiszę te pytania i uwzględnię je w kolejnej wersji.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Bruno
Bruno

czarek napisał(a):
Drogi Anonimie,
nie przyszło mi do głowy, że ktoś może nie wiedzieć takich rzeczy, o które pytasz ;-)

Zapytal o bardzo podstawowe sprawy... Tylko Twoja strona jest raczej dla ludzi, ktorzy juz cos tam w kierunku 4x5/5x7 robia a nie dla ludzi, ktorzy szukaja "LFowej" wikipedii by wiedziec cokolwiek?

Awatar czarek
czarek

Od czegoś trzeba zacząć, może się rozwinie ;-)
W wolnej chwili dołożę dział "dla przedpoczątkujących" :-)
Heh, po co płachta... a po co struś chowa głowę w piasek?

Dobra, krótko.
czynności:
- aparat na statyw;
- otworzyć aparat, jeśli był zamykany;
- otworzyć obiektyw, tzn. ustawić migawkę na T lub przesunąć specjalną dźwignię;
- przykryć się płachtą, obserwować obraz na matówce, wyostrzyć, żeby było coś widać, wykadrować, poprawić ostrość;
- wyjść spod szmaty;
- zamknąć obiektyw;
- ustawić parametry naświetlania;
- zdjąć matówkę - jeśli zdejmowalna;
- włożyć kasetę z błoną;
- wyciągnąć szyberek;
- wyzwolić migawkę;
- zasunąć szyberek;
- zdjąć kasetę.

Kadrowało się nie "przez", tylko patrząc na matówkę. A płachta była po to, żeby zaciemnić, bo inaczej nic nie było widać



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar pablo-pablo
pablo-pablo

I teraz ma mi być głupio że nie wiem takich rzeczy? Chyba lepiej zapytać niż żyć w nieświadomości... a tak w ogóle to ta obecna fotografia przypomina techniką fotografowanie z początku zeszłego wieku?

Awatar pablo-pablo
pablo-pablo

Nooooo! Teraz to już coś wiem! Czyli każdy tego typu aparat ma z tyłu matówke? Wielkie dzięki za te informacje!

Awatar Bruno
Bruno

widzisz pablo, ze czarek to nie mlodzik. sam swoje wlasne zeby zjadl juz i moze nie chce mu sie gadac. A moze taki ma charakter.
Czy obecna przypomina ta sprzed stu lat? Cel jest ten sam ale srodki zupelnie inne.

Awatar czarek
czarek

Te najstarsze, to chyba wszystkie miały matówkę. Potem pojawiły się inne typy i tam patrzyło się przez takie malutkie coś soczewkę z lusterkiem. Szczególnie, gdy wprowadzono srajtaśmę, znaczy film zwojowy. Aparaty tzw. 6x9 przeważnie nie miały matówek, tyna ścianka była tylko otwierana. Trudno było tym przecyzyjnie kadrować.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar pablo-pablo
pablo-pablo

Przeglądając informacje na temat fotografii wielkoformatowej byłem na stronie Czarka, ale faktycznie to dla osób które już mają o tym pojęcie, a podstawowych informacji nigdzie nie znalazłem. Myślicie ze nie miałem oporów żeby zadać takie głupie pytania? Miałem, ale przecież po to m.in jest forum

Awatar czarek
czarek

Może Camerapedia coś Ci rozjaśni.
O, tu jest końkret. Jest sporo zdjęć aparatów, np. jak niżej. Wizjer, to ta narośl na obiektywie

Post był edytowany 2010-02-17 12:08:21



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Bruno
Bruno

pablo-pablo napisał(a):
Myślicie ze nie miałem oporów żeby zadać takie głupie pytania? Miałem, ale przecież po to m.in jest forum

Niepotrzebnie - mysle, ze kto pyta nie bladzi.

Awatar pablo-pablo
pablo-pablo

Tak, tak Camerapedia nie jest mi obca. Aparaty na klisze 120 nie są mi obce, sam mam 3 w kolekcji. Nie miałem żadnej informacji o aparatach na szklane klisze. Myślałem że wszystkie tego typu aparaty miały matówkę, ale teraz widzę ze nie, bo faktycznie nie które modele miały wizjerek zaraz przy obiektywie np. http://www.flickr.com/photos/89864432@N00/1467048454/in/pool-camerapedia/

Post był edytowany 2010-02-17 12:12:58

Awatar Yoonson
Yoonson

wiadomo!
"a kto pyta - ten wielbłądzi..."

Awatar czarek
czarek

Niektóre miały i matówkę, i wizjerek.
PS Miały też tzw. celownik sportowy, czyli ramkę do szybkiego kadrowania.

Post był edytowany 2010-02-17 12:18:53



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar bolas
bolas

Pamiętam jak z rok temu bardzo bawiła mnie myśl o zakładaniu tej szmaty na głowę, a teraz wyjść spod niej nie można ... nawet jak nie ma negatywu Fascynująca sprawa. Polecam w 100%. Zauważyłem, że b. przydaje się również krzesło.

bartunia napisał(a):
A tak z ciekawości bardzo pracochłonne jest przygotowywanie takich szklanych negatywów. Bo ostatnio kupiłem 6 kaset na szklane za całe 15.50 pln i zastanawiam się czy przerabiać.


6 kaset za 15,50 ? Woooow ... Niezła cena !
Przygotowanie nie jest specjalnie trudne, o ile posiada się już emulsje (do kupienia). Nakładasz na płytkę po ciemku, schnie w ciemności no i w ciemności też trzeba załadować kasetę. Najtrudniejsza wydaje się dokładność nałożenia emulsji na szkło. Od jej grubości zależy bowiem światłoczułość, no i jakość zdjęcia ... jak się narobi pasków, zacieków czy bąbli to później gorzej wychodzi foto. Na wiosnę planuje popróbować, najlepiej z własną emulsją.

Post był edytowany 2010-02-17 13:08:22



Łódź okiem przechodnia
Awatar bartunia
bartunia

W idealnym stanie to one nie są ale i tak nieźle jak na swój wiek tylko trochę pordzewiałe. Trochę papieru ściernego farby będą jak nowe. W sumie to ich jeszcze na żywo nie widziałem dopiero czekam na przesyłkę. No właśnie chodziło mi o tą własną emulsję bo nie sztuka jest kupić.



http://gromyszbartosz.blogspot.com
http://30x12.blogspot.com/
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.