Awatar blues

Naprawa gwintu obiektywu

blues 8

Mój pierwszy post, więc witam wszystkich. Wiecie może gdzie, albo jak naprawić gwint filtrowy? Kiedyś wyprostowałem sam, ale był to obiektyw odkręcany, canoneta boję się jednak wkręcić w imadło.

Odpowiedzi 8

Awatar trumil9
trumil9

Jaki to canonet? 28 czy 17? Takich napraw dokonuje sie przy pomocy mlotka. Nie uzywaj mlotka z gumowa czy plastikowa (gastronomia) glowka, gorsza kontrola nad sila uderzenia. Musisz sobie przyszykowac kolek o srednicy olowka, z twardego drzewa, najlepiej ze sklepu modelarskiego, jeden koniec plaski a drugi zaokroglony i spilowany jeden bok na plasko. Ta plaszczyne bedziesz ustawial od strony soczewki. Jako podkladki pod obiektyw uzywalem zawsze albo filcu albo twardej wykladziny dywanowej. Musisz miec przygotowany filtr do sprawdzania gwintu i gumowa gruszke lub pojemnik ze sprezonym powietrzem. Przed rozpoczeciem operacji prostowania gwintu wyprostuj pare gwozdzi to przyzwyczaisz reke do wagi mlotka. Palcem wskazujacym i kciukiem lewej (mankuci prawej) reki chwytasz kolek a pozostalymi 3 palcami i nasada dloni trzymasz aparat i obiektyw, kolek przykladasz do gwintu tak aby pokryc jak najwiecej pierscieni i lekko uderzajac odginasz mocowanie filtra na zewnatrz. Jezeli obiektyw upadl albo uderzyl innym miejscem niz gora czy dol, musisz miec 2 osobe do pomocy aby przytrzymala kamere pod katem. Pamietaj, ze i kamera i obiektyw potrzebuje w takiej sytuacji podparcia. Tego nie da rady zrobic "w powietrzu". Jezeli nie umiesz wykonac tej operacji to idz lepiej do serwisu i nigdy nie uzywaj zadnych "klapcazkow" bo zniszczysz obiektyw i gwint filtra

Awatar blues
blues

Wielkie dzięki,mam QL 17 GIII, jakoś poszło, filtry można wkręcić, przeorałem trochę rowki precyzyjnym pilniczkiem i papierem , a mam 4 właśnie okazyjnie zakupione filtry, Najgorzej było z trzymaniem w odpowiedniej pozycji.
Jeszcze raz dzięki, bez zachęty bym się nie odważył.

Awatar trumil9
trumil9

No to moje gratutacje, gdy prostowalem mocowanie gwintu pierwszego obiektywu bylem caly spocony aby czegos nie zepsuc. Najgorzej jest ze starymi stalkami w zakresie ogniskowych 135 i 200mm, z preselekcyjnymi przyslonami. Trzeba naprawde dobrze uderzyc bo mocowanie filtra jest wykonane zwykle z grubej blachy.
Canon to fajny aparat.

Obrazek
i sampelek

Awatar romek
romek

w minolcie hi-matic 7sII gwint filtra miałem pogięty od pradawnych czasów, też jest dość masywny - następnym razem odpadł cały obiektyw z wszelkimi kółkami nastaw ;]

Awatar RobertM
RobertM

Chciałem zapytać, czy ktoś z Was już coś takiego naprawiał.

Chodzi dokładnie o obiektyw Chinon 50mm, jakiś czas temu guma z pierścienia do ostrzenia odkleiła się, zastanawiam się jakiego kleju użyć do przyklejania jej na nowo?


Drugi problem przedstawię na zdjęciu:



Metalowy pierścień wskazujący przesłonę i głębię ostrości kręci się wokoło. Trochę mnie to denerwuje, a jeżeli będę w stanie sam to naprawić to czemu nie. Czy ktoś z Was coś takiego wcześniej naprawiał w innym obiektywie, jak się do tego zabrać nie niszcząc obiektywu.



Pozdrawiam
Robert Maroszek
Podróże małe i duże
Awatar rbit9n
rbit9n

1. z gumą jest problem. sam się zastanawiam od dłuższego czau jak przymocować gumowy pierścień w tokinie 28-75/2,8 FD. bo tak, butapren jest ok do łączenia lakier-guma ale procedura klejenia uniemożliwia jakikolwiek przesuw części łączonych, trzeba trafić raz a dobrze, co w tym przepadku jest ciężkie. ewentualnie jeśli pod gumą nie ma żadnych śrubek (u mnie są)(znaczy w moim obiektywie) to można przykleić klejem cyjanoakrylowym, czyli superglutem. piszę o śrubkach, bo potem może być licho z dostępem do onych, a spoina jest dość twarda i mało elastyczna.

co do ruchomego pierścienia z DoF, to nie znając schematu budowy lepiej się do niego nie zabierać, chociaż podejrzewam, że trzebaby odkręcić czołówkę (tutaj przydaje się tzw. rubber wrench, tj. krążek gumowy dopasowany średnicą do średnicy obiektywu - odkręcamy nim plastik, pierścień czołówki, bez stresu o porysowanie części tejże) potem trzebaby odkręcić (i tu jest problem) ślemacznicę nastawiania ostrości, prawdopodobnie z jakimś elementem szklanym, podejrzewam, że pod ślimacznica znajduje się już ów pierścień DoF, któren powinien być na trzy śrubki przykręcony cycuś. ale jak piszę, to moje domysły w oparciu o canona 50/1,4 S.S.C. poszukaj tego obiektywu na gugugulu dodając takie frazy jak repair, dismantle, service i co tam Ci jeszcze przyjdzie do głowy.

tak wygląda mój obiektyw na rysunkach Ryśka Olesona. a tak na żywca


ale równie dobrze, może się okazać, że dostęp będzie od strony bajnoetu, także bez schematu lepiej nie tykać.

Awatar RobertM
RobertM

rbit9n napisał(a):
1. z gumą jest problem. sam się zastanawiam od dłuższego czau jak przymocować gumowy pierścień w tokinie 28-75/2,8 FD. bo tak, butapren jest ok do łączenia lakier-guma ale procedura klejenia uniemożliwia jakikolwiek przesuw części łączonych, trzeba trafić raz a dobrze, co w tym przepadku jest ciężkie. ewentualnie jeśli pod gumą nie ma żadnych śrubek (u mnie są)(znaczy w moim obiektywie) to można przykleić klejem cyjanoakrylowym, czyli superglutem. piszę o śrubkach, bo potem może być licho z dostępem do onych, a spoina jest dość twarda i mało elastyczna.

Ostatnio kleiłem gumę do obudowy GPSu, użyłem do tego silikonu akwarystycznego, po dobie schnięcia efekt rewelacyjny. Zaletą silikonu jest jego duża sprężystość (co bardzo ważne) oraz szeroki zakres temperatur stosowania (-50 stopni C do +200 stopni C). Silikon bardzo wolno schnie, można dokonać poprawy ułożenia gumy.

rbit9n napisał(a):
co do ruchomego pierścienia z DoF, to nie znając schematu budowy lepiej się do niego nie zabierać,

W tej sytuacji lepiej się do tego nie będę zabierał.



Pozdrawiam
Robert Maroszek
Podróże małe i duże
Awatar RobertM
RobertM

RobertM napisał(a):
Ostatnio kleiłem gumę do obudowy GPSu, użyłem do tego silikonu akwarystycznego

Sprawdziłem silikon akwarystyczny do naprawy odklejonej gumy pierścienia ostrości na własnej skórze w obiektywie i muszę przyznać, że po dobie schnięcia, trzyma się i wygląda jak nowy. Z czystym sumieniem mogę polecić ten materiał innym.



Pozdrawiam
Robert Maroszek
Podróże małe i duże
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.