Awatar Pawcio

Współczesne obiektywy a lustrzanki tradycyjne

Pawcio 20

Wita.
Mam takie pytanie, jak to jest z podłączaniem nowoczesnych, współczesnych obiektywów (tych projektowanych pod pełną klatkę dla aparatów cyfrowych) do tradycyjnych lustrzanek? Chodzi o to czy przykładowo nowoczesne silniki ultradźwiękowe w obiektywach będą działać, jak to jest z działaniem AF i potwierdzeniem ostrości, jak zachowują się powłoki antyodbiciowe (projektowane pod cyfrę) rzucając obraz na błonę itd.?
Macie może jakieś doświadczenie jak to jest w różnych systemach?

Pozdrawiam

Odpowiedzi 20

Awatar rudi
rudi

Trochę dziwne pytanie - zależy jaką lustrzankę analogową chcesz użyć - jeśli to są w miarę współczesne modele to posiadają one styki w korpusie i coś będzie tam miało szanse na życie , zależy też od obiektywu co ma "na wierzchu" do manualnego użytku.
W moim pentaxowym przypadku i aparatami 20-25 letnimi mam spokój z obsługą jakichkolwiek styków, aczkolwiek nowsze modele posiadają automatykę przysłon i autofokus . Podaj jaki obiektyw konkretnie masz na myśli i do jakiego systemu to będzie nam łatwiej ci pomóc




Awatar stereo
stereo

Przede wszystkim to musi być obiektyw pod pełną klatkę, inne będą winietowały (mniej lub bardziej, czasami na konkretnej ogniskowej w ogóle, ale to nie jest wyjście). AF zależy od pary obiektyw-korpus. Nie da się jednoznacznie stwierdzić. Jak wybierzesz korpus (albo obiektyw), sprawdź jego współpracę z obiektywem (albo korpusem). Z tego co wiem, obiektywy pod cyfrę, są trochę inaczej projektowane, ale dokładniej nie powiem, bo nie wiem. Internet na pewno coś będzie wiedział, trzeba poszukać



http://fotostopowicz.blogspot.com/
Awatar sej
sej

Rozpatrujesz opcję której nie ma.
Stare konstrukcje obiektywów do nowoczesnych puszek dopasowuje się
bez problemów.Odwrotnie się tego nie robi.

Awatar FlatEric
FlatEric

Przecież on wyraźnie pisze, że chodzi o zakładanie obiektywów robionych pod pełnoklatkowe dSLRy do aparatów analogowych... Na przykład o założeniu EF 16-35 mm f/2,8 L II USM do EOSa 5.
Moim zdaniem nie powinno być żadnych problemów, jako że film jest bardziej tolerancyjnym rejestratorem od matrycy, np. nie dokucza mu brak telecentryczności - te nowe obiektywy ze względu na upakowanie matryc pikselami projektowane są na jeszcze większe niż dotychczas rozdzielczości, a i powłoki przeciwodblaskowe są na nich lepsze (jako że matryce są bardziej błyszczące od filmu). A silniki, czy potwierdzenie AF - na przykład w przypadku Canona wszystko powinno hulać jak ta lala, bo zmian w systemie komunikacji obiektywu z korpusem jeszcze nie wprowadzono.

Pzdr

Grzesiu



Gdy wicher się zrywa...
Awatar radekone
radekone

Podobna Sigme (bez HSM) bez problemow uzywalismy ze starymi Pentaxami (MX, LX) i pieknie dziala pod kazdym wzgledem. Zabawnie wyglada takie polaczenie

http://www.optyczne.pl/511-Sigma_70-200_mm_f_2.8_EX_DG_HSM_APO-specyfikacja_obiektywu.html

Awatar sej
sej

W systemie Canona ryzykuje się połamanie lustra w analogowej puszce.

Awatar Pawcio
Pawcio

Na początku dzięki za opinie.
Wiem że niepełnoklatkowe obiektywy dają winetę. Trochę osób używa starych obiektywów w aparatach cyfrowych z różnym skutkiem (mistrzem tutaj chyba jest Pentax). Mnie jak wspomniałem wcześniej, chodzi o coś odwrotnego, czyli obiektywy pod cyfrę podłączyć do analogów.
Sej wspomniałeś o możliwości połamania lustra. Spotkałem się z taką tezą. W jednym z angielskich czasopism foto czytelnik pytał redakcję czy jest możliwość podłączenia nowoczesnych obiektywów FF (Full Frame) w tym wypadku Canona do swojego starego analoga. Redakcja odpowiedziała że jest taka możliwość, jednak należy uważać bo można uszkodzić lustro w puszce. Trzeba sprawdzić czy tylna część obiektywów nie jest za długa i nie wchodzi zbyt głęboko do puszki. Poza tym obiektyw powinien działać.
Z mojego doświadczenia udało mi się wypróbować i podłączyć do mojej Minolty 7 jeden z teleobiektywów Sony 70-400G. Szkło pasowało bez problemu, działał nawet silnik ultradźwiękowy obiektywu i autofokus. Najlepsze jest to że na tym obiektywie było napisane: "tylko do użytku z cyfrowymi lustrzankami :-) Niestety innych szkiełek nie przetestowałem.
Teoretycznie rzecz biorąc jeżeli współczesne obiektywy mają lepsze powłoki antyodbiciowe, lepsze soczewki, szybsze silniki napędowe itd. poza kosztami jest dużo zalet.
Może ktoś jeszcze ma coś w tym temacie?

Post był edytowany 2010-01-25 22:03:15

Awatar sej
sej

Ograniczam wypowiedzi tylko do systemu Canona.
Dedykowane szkiełka do cyfry mogą uszkodzić lustro
w analogowej puszczce. Wiem co mówię bo doświadczyłem problemu.
Na szczęście lustro wytrzymało i tylko się zawiesiło.

Awatar romek
romek

Obiektywu EF-S jak kojarzę nie da się nawet zamontować do analogowej puszki, przeszkadza taki ogranicznik z miękkiego plastyku, dlatego bagnet inaczej się nazywa. Jednak akurat w EOS'ach jest tak, że niektóre szerokie kąty robione z myślą o APS-C i niektóre obiektywy 'obce' montowane przez przejściówke haczą o lustro pełno-klatkowego korpusu przy ostrzeniu na nieskończoność. I np. w 5d też tak jest. Można używać przy mirror lock-up w trybie live view, a np w analogu, również z podniesionym lustrem i wizjerem na sankach lampy (voightlander ultra-wide heliar 15mm f/4.5) :]

Z drugiej strony można się zastanowić czy w przypadku Canonów, wszystkie korpusy 'full frame' mają problem z haczącym lustrem, bo z tego co mi się wydaje amatorskie EOSy na film.. mają inne wizjery, inne pryzmaty i inne lustra (na pierwszy rzut oka mniejsze). Z własnego podwórka to f-distagon 16mm i planar 50mm działają okej z 300V a z 5tką nie.

Post był edytowany 2010-01-26 17:17:51

Awatar FlatEric
FlatEric

Ale, z tego co wiem, producenci niezależni nie stosują tych ograniczników - więc ich obiektywy pod cropa i tak można założyć do aparatów pełnoklatkowych. Stąd może być problem z zaczepianiem?
Bo wszak pełnoklatkowy dSLR powinien mieć wg wszelakich praw fizyki lustro tej samej wielkości i tak samo umieszczone, jak aparat analogowy (pomijając oczywiście kwestię wielkości pokrycia kadru). A jako, że pełnoklatkowe cyfrówki są jeszcze aparatami wysokiej klasy, to przynajmniej popularne analogi powinny mieć lustra mniejsze.

Pzdr

Grzesiu



Gdy wicher się zrywa...
Awatar Malczer
Malczer

Widzę, że masz m.in. Minolty.
Do Minolt AF daje się bez problemu zapiąć wszystkie nowe obiektywy, zarówno te pod pełną klatkę, jak i APS-C. Sprawdzone organoleptycznie z kitem Sony, Sigmą 70-300, Samyangiem 500, Samyangiem fisheye, Sigmą 17-35 itd. ...



Niemedialnie
Awatar rouge
rouge

sej napisał(a):
Ograniczam wypowiedzi tylko do systemu Canona.
Dedykowane szkiełka do cyfry mogą uszkodzić lustro
w analogowej puszczce. Wiem co mówię bo doświadczyłem problemu.
Na szczęście lustro wytrzymało i tylko się zawiesiło.


A pamiętasz jaki to był obiektyw ?

Awatar rstag
rstag

Podejrzewam, że mogą się pojawić problemy związane z korekcją aberracji chromatycznej. Aczkolwiek nie posiadam żadnego praktycznego doświadczenia.

Awatar burton3
burton3

sej napisał(a):
Ograniczam wypowiedzi tylko do systemu Canona.
Dedykowane szkiełka do cyfry mogą uszkodzić lustro
w analogowej puszczce.


Dedykowane rozumiesz w sensie z mocowaniem EF-S?



"Proces odtajniania został objęty całkowitą tajemnicą..."
Awatar Pawcio
Pawcio

Malczer robiłeś jakieś fotki na błonie którymś z tych obiektywów? Jest jakaś zauważalna różnica w jakości zdjęć? Posiadam również Sigmę 70-300 bez DG i APO, dysponujesz taką samą czy nowszym modelem? Natomiast ten kit Sony to pod APS-C był czy FF? I jeszcze jedno, czy to ten model Sigmy? Sigma 17-35
Mam nadzieję że nie masz mi za złe że o taką "drobnicę" pytam

Awatar rudi
rudi

rstag napisał(a):
Podejrzewam, że mogą się pojawić problemy związane z korekcją aberracji chromatycznej. Aczkolwiek nie posiadam żadnego praktycznego doświadczenia.


- na filmie aberracje są mniejsze - to problem matryc .




Awatar rstag
rstag

rudi napisał(a):
rstag napisał(a):
Podejrzewam, że mogą się pojawić problemy związane z korekcją aberracji chromatycznej. Aczkolwiek nie posiadam żadnego praktycznego doświadczenia.


- na filmie aberracje są mniejsze - to problem matryc .


To nie problem matryc tylko innej ich konstrukcji. W filmie masz warstwy jedna na drugiej i stare obiektywy były korygowane tak aby to uwzględnić. W matrycy masz elementy obok siebie (w jednej płaszczyźnie) stąd to co było skorygowane dla filmu dla matrycy nie jest.

Awatar rouge
rouge

Pawcio napisał(a):
(...)I jeszcze jedno, czy to ten model Sigmy? Sigma 17-35(...)


Ten model sigmy ma chyba burton3 i używał go z minoltą 7 i alfą 700 chyba. z tego co pamiętam, to mówił mi, że ta sigma na analogu jest fajna a na cyfrze słabizna

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.