Awatar Sebastian1976

plamy na zdjęciach

Sebastian1976 10

Witam serdecznie wszystkich forumowiczów
To mój pierwszy post na forum, a więc wypada się przedstawić:
mam na imię Sebastian i jestem z miasta Łodzi :-)
A teraz pytanie.
Odebrałem ostatnio Fuji Superię 1600 z Cewe i na każdym zdjęciu widzę plamy -
jak na załączonych przykładach. Wszystkie zdjęcie są "zaplamione", choć z rózną częstotliwością. Na przykładzie jest skan z odbitki, ale klisza wygląda identycznie.
Pytam się więc szanownych forumowiczów, co może być przyczyną?
Czy jest to wina labu, czy też mój Nikon F80 szwamkuję. Jest to już drugi taki przypadek - pierwszy również z Cewe. Oczywiście z 10 rolek z niego było jak najbardziej w porządku.



Odpowiedzi 10

Awatar DAAD
DAAD

Trudno Ci odpowiedzieć przy takiej dokumentacji, gdybym obejrzał pod mikroskopem odpowiedź była by prostsza.
Na pierwszy rzut oka wygląda na nierozpuszczony podlew filmu, ale trudno wyrokować na odległość



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Bruno
Bruno

Hmm... ja kiedyś miałem plamki ale zupełnie inne a ich przyczyną była utytłana tylnia soczewka obiektywu. Najprawdopodobniej jednak jakieś wady na emulsji.

Awatar radekone
radekone

Ja tak mialem na jednej odbitce ale to mi snieg na obiektyw napadal. Serio.

Awatar romek
romek

najlatwiej winic film a najczesciej to bzdura. zobacz pole negatywu poza kadrami (perforacja, odstepy pomiedzy klatkami), czy te plamy wystepuja. bo moze sie okazac ze sa widoczne tylko na kilku jasniejszych klatkach z plenerku i ja obstawiam brudny obiektyw.
jak w szklo przyswieci odpowiednio slonce to paprochy, drobinki wody itd - wychodza na zdjeciu pierwszorzednie.

Post był edytowany 2010-01-22 00:50:16

Awatar Sebastian1976
Sebastian1976

romek napisał(a):
najlatwiej winic film a najczesciej to bzdura. zobacz pole negatywu poza kadrami (perforacja, odstepy pomiedzy klatkami), czy te plamy wystepuja. bo moze sie okazac ze sa widoczne tylko na kilku jasniejszych klatkach z plenerku i ja obstawiam brudny obiektyw.
jak w szklo przyswieci odpowiednio slonce to paprochy, drobinki wody itd - wychodza na zdjeciu pierwszorzednie.


obiektyw wydaje się czysty, zresztą z pięciu filmów zrobionych głównie przy jego użyciu trzy są dobre, dwie nie. I jeśli już są plamy, to na całej rolce.
A plamy są wszędzie - także pomiędzy kadrami, na perforacji, na końcu i początku filmu.

Awatar Bruno
Bruno

ja osobiscie cewe bym nie winił. Najczęściej utytłane filmy wychodzą w labach gdzie jest mało wołanych filmów i chemi zdąży sie skrystalizować na wałkach w maszynie. A cewe - wierzcie mi - ma co robić, więc "labu" bym nie winił.
Aparat tu niewiele ma do rzezcy - chyba, że komorę filmu czymś wysyfiłeś. Wtedy zalecam uważne czyszczenie.
PS - gdzie kupiłeś te filmy, które miały tę dolegliwość?
Bo mogły być zleżałe, zamoczone, ktoś mógł je wrzucić zamiast do chłodziarki - do zamrażalnika...
PS2 - jak masz cyfrówkę - zrób zdjęcie negatywu i pokaż jak to wygląda.
PS3 - przyjrzalem sie dokladniej tym plamom. wyglada jakby zostal ochlapany PO WYWOLANIU. Sproboj wyplukac rozbiegowke w letniej wodzie [kolo 30st.] i zobacz czy zejdzie. Jak jestes z okolic 3miasta daj mi znac, cos wymyslimy

Post był edytowany 2010-01-22 15:50:24

Awatar Sebastian1976
Sebastian1976

Po pierwsze dziękuję za odzew.
Co do winienia Cewe to nie o to chodzi. Po prostu jestem ciekaw co się mogło stać.
Filmy kupowałem przez sklep interentowy, i jesli już to poczta mogła pewnie zawinić, bo zimno itp. :-)
Same zdjęcia szczególnie ważne dla mnie są, a niestety z Trojmiasta nie jestem.
Co do moczenia to niestety nie pomogło.
Wklejam na koniec zdjęcie negatywu, choć pewnie niewiele pomoże.
Jeszcze raz dzięki.

Awatar Bruno
Bruno

hmmm. a spróbuj przemyć to benzyną [na rozbiegówce oczywiscie - tam gdzie nei ma zdjęć]. Nie wiem co prawda jak kolorowa emulsja zareaguje na benzynę ale slajdom nic się nie dzieje

Post był edytowany 2010-01-23 13:59:06

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.