Awatar janus

Aparat stereo

janus 18

Witam!

Czy ktos z Braci Tradycyjnej ma doswiadczenia ze stereoskopia? Szczegolnie interesuje mnie techniczna strona wykonania podwojnego zdjecia. Nie mam listwy do przesuwu aparatu i miec nie bede. Czy wystarczy, ze przesune caly statyw o 6 centymetrow do kolejnego ujecia? Jak ta odleglosc ma sie do odleglosci, w jakiej znajduje sie obiekt? Bede wdzieczny za uwagi, rady i propozycje tanich rozwiazan.

Marchwian Janus.

Odpowiedzi 18

Awatar implicite
implicite

Janusicku kochany, kolejny post? Niestrudzenie zadajesz wciąż nowe pytania, podczas gdy ja, oferma ostatnia, nawet nie wymyśliłem pierwszego.

Przepraszam za oftopa, ale nie mogłem powstrzymać na smyczy swojego zdziwienia.



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

w temacie robił kol. kan_gory z KOREXu, ale on z tego co pamiętam zazwyczaj jakąś dubeltówka się posługiwał.

Awatar rafaln70
rafaln70

W aparacie stereoskopowym bardzo ważna jest równoległość osi optycznych , obiektywy nie mogą zezować . Najlepsza jest odległość nie 6 ale 7,5 cm (przeciętny rozstaw oczu)i obiektyw standard . Musisz mieć listwę do stereo lub zrobić aparat . Ja kiedyś popełniłem ten czyn opierając się na smienach . Pierwszy nie wyszedł , obiektywy zezowały ale następny z poprawiona konstrukcją działał całkiem przyzwoicie jak na d.i.y . Przy 7,5 cm rozstawu efekt stereoskopi występuje w takim zakresie odległości jak głębia ostrości dla 50 mm przy przesłonie 8 . Najlepszy znaczy widoczny efekt jest w odległościach kilku max kilkunastu metrów .



śnię o melonie, śpię na peronie pod wiatr
Awatar janus
janus

Ja przepraszam, ze tak wymyslam wciaz nowe trudnosci. Obiecuje solennie, ze wkrotce sie to skonczy!

Wlasnie, wlasnie. Czy jest na przyklad jakas tabela, wedlug ktorej moglbym obliczac poprawny rozstaw aparatow (zalozmy chwilowo, ze mam dwa) w stosunku do odleglosci obiektu? Czytalem dzisiaj o hiperstereoskopii, w ktorej rozstaw pomiedzy aparatami zwieksza sie jeszcze bardziej niz przyjete 6-7 cm. Domyslam sie, ze rozstaw zwieksza sie proporcjonalnie do rosnacej odleglosci.

A propos: Z pasja doktora Mengele zmierzylem dzis odleglosc pomiedzy zrenicami oczu mojej dziewczyny. Potem ona wykonala ten sam eksperyment na mnie. Wynik? - Dokladnie 6 cm w obu przypadkach. Moze my jacys miniaturowi jestesmy albo mamy ptasie mozdzki. Nie wiem.

Jeszcze jednego nie rozumiem: Dlaczego osie optyczne maja byc rownolegle? Przy idealnej rownoleglosci zmieni sie przeciez polozenie obiektu na matowce. Tutaj jest na przyklad taki rysunek poprawnego ustawienia aparatow:




PS: Sorry, powinienem byl jeszcze raz przeczytac opis w obrazku. Anuluje ostatnie pytanie.

Post był edytowany 2010-01-04 01:14:42

Awatar orwo
orwo

ja robiłem jednym aparatem. na gripie zrobiłem sobie dwa znaczniki w odległości 6cm, stawiam aparat np na płocie strzelam lewą fotę, potem w miejscu znaczka umieszczam drugi znaczek i strzelam prawą. wcześniej znajduję sobie jakiś punkt który za każdym razem umieszczam w tym samym miejscu matówki. wada jest taka że nie zrobisz obiektów w ruchu no i kawałek czegoś do podparcia potrzebny. efekty przednie, jak coś mi się uda zeskanować to wrzucę do obejrzenia zezem

Awatar rafaln70
rafaln70

Pisałem z pamięci , teraz sięgnąłem po literaturę i czasopisma . Aha i oczy też mam jakieś 6,5 cm rozstawione, ale zalecany jest rozstaw 6,5 - 7,5 co zwiększa efekt . Autor artykułu w którym napisano że 7,5 cm to typowy rozstaw oczu pochodzi z NRD i tam też pewnie pisał więc możliwe że mierzył oczy NRD-owskich lekkoatletek np. barki miały bardzo szerokie . Choć np. K.D Solf (też Niemiec ale RFN) w "Fotografi" podaje że człek ma 62-65 mm i tego Pana będziemy się trzymać.
Osie obiektywów muszą być równoległe . Jeśli chcesz uzyskać efekt stereo w dalszych planach , możesz zwiększyć bazę dwukrotnie do np. 130 mm wtedy efekt zachodzi w obszarze takim jak głębia ostrości 50 mm dla przysłony 4 , a jeśli zmniejszysz bazę dla zdjęć z bliska o połowę ( np. 35mm ) to jak G.O dla 50 mm f 16 .
Dotąd wiem co napisałem ale chcesz wzór to masz , przepisze z książki to czego nie rozumiem :
Zależność między długością rozstawu (bazy) a głębią przestrzeni stereoskopowej wyraża się równaniem :

B = ( Nb x Nd x 0,02 ) / Nd - Nb

B = odległość bazy
Nb = najbliższa odległość
Nd = najdalsza odległość
( za K.D Solf "Fotografia" )
Jednak są to wartości teoretyczne spełniające warunek który mówi że kąt pomiędzy promieniem widzenia obiektu najbliżej położonego a promieniem widzenia obiektu najbardziej oddalonego nie może przekraczać kąta 70 min inaczej 1 i 1/6 stopnia który jest warunkiem stopienia dwóch pół obrazów w jeden stereoskopowy.
W praktyce lepiej się trzymać zasady głębi dla ob 50 mm .

Post był edytowany 2010-01-04 03:02:32



śnię o melonie, śpię na peronie pod wiatr
Awatar dadanmafak
dadanmafak

a jak sie robi odbitke stereo? robi sie dwie osobne?

Awatar janus
janus

Czad, Panowie, piekne informacje. O takie praktyczne rzeczy wlasnie mi szlo. Klaniam sie wdziecznie w pas. Wzor jest szalony, ale bede nad nim pracowal, zeby rozkminic.

Tak, potrzebne sa dwie - pozornie identyczne - faktycznie zas nieco rozne odbitki. Kazde ze zdjec nalezy wykonac z minimalnie innego polozenia aparatu. Stad cala heca. Nastepnie trzeba sobie sprawic przegladarke, na przyklad taka:, po czym juz mozemy sie bawic.

Stereoskopia zauroczyla mnie, kiedy odwiedzilem w pazdzierniku edynburska "Camera Obscura" - wspanialy przybytek poswiecony fenomenom zwiazanym z percepcja wizualna. Cos niesamowitego! Ale wiecej o tym moze kiedy indziej.

Awatar orwo
orwo

dadanmafak napisał(a):
a jak sie robi odbitke stereo? robi sie dwie osobne?

ja tam stereo robię na slajdach

EDIT:jednak znaczki na gripie mam w odległości 6,5cm

Awatar dadanmafak
dadanmafak

a mozna zrobic duze odbitki (np 30x45) i ogladac przez takie okulary jak w kinie?
a slajdy to jak? widzialem kiedys rzutnik Leitza do stereo, taki stary, lata 50te - kosztowal tyle co Bentley wyladowany zlotem

Awatar rafaln70
rafaln70

Ha ! Znalazłem swój notes stereoskopowego konstruktora, jest data - ponad 16 lat temu - zaraz po ślubie byłem i małżonka już wtedy moje fanaberie znosiła .
Odnośnie wzoru to wychodzą z niego większe wartości bazy ponieważ nie bierze on pod uwagę optyki aparatu i przeglądarki oraz samych zdjęć stereo które oglądane zawsze są lekko rozmyte. W praktyce zmniejsza się sporo bazę , zmniejsza to efekt stereoskopowy ale zwiększa głębię w której ten efekt występuje.
Jak by ktoś chciał skleić dwie smieny to piszę dlaczego stosuje się bazę ok.7,5 cm . Ponieważ odstęp pomiędzy pierwszą klatką a trzecią na kliszy 135 wynosi ok. 7,6 cm . Żeby zmieścić się z 6,5 cm trzeba by było zmniejszyć format ( szerokość zdjęcia ) co bardzo komplikuje sprawę . Samo zmniejszenie okienka obrazowego nie załatwia sprawy , konieczna jest też przeróbka mechanizmu przesuwu filmu . Więc robi się 7,5 cm i wtedy pasuje wszystko , okienko obrazowe , pasuje ramka slajdu i przeglądarka ręczna ( dwie sklejone ). Łatwo to rozgryźć patrząc na negatyw , robi się pierwszą parę stereo na 1 i 3 klatce , przesuwa film , druga para na 2 i 4 a potem przesuwamy film o dwie klatki i robimy trzecią parę na 5 i 7 klatce .



śnię o melonie, śpię na peronie pod wiatr
Awatar janus
janus

Weesee, wlasnie ten dylemat mi sie rysuje: slajdy czy negatywy? Mowisz, ze slajdy? Moze sie przychyle, choc slajdow sie troche boje naswietlac.

Napisz jeszcze moze, o co chodzi z tym gripem. Na jakim uchwycie robisz znaczek? Troche nie wiem gdzie.

Ja myslalem, zeby po prostu statyw przesuwac o te 6-7 cm wzdluz wczesniej wyznaczonej na ziemi prostej, a nastepnie korygowac widoczek na matowce.

Dadanmafak, dobre pytanie z tymi duzymi obrazkami. Tez chcialbym wiedziec, czy tak sie da zrobic. A to dlatego, ze ogladanie za pomoca stereoskopu to zawsze zabawa w samotnosci, a ja chcialbym dzielic z kims te przyjemnosc. Czy ktos ma jakies pomysly?

Przy okazji: Jesli ktos pomoze przetlumaczyc na moj jezyk polski wzor, ktory podal powyzej Rafal, to bardzo sie uciesze.

Awatar rafaln70
rafaln70

Rzutnik też można zrobić z dwóch rzutników , 4 liniowych filtrów polaryzacyjnych (dwa przeciwnie spolaryzowane na rzutnik , dwa w tym samym ustawieniu na okulary). Tylko chyba ekran musi być metaliczny (srebrny).



śnię o melonie, śpię na peronie pod wiatr
Awatar orwo
orwo

dadanmafak napisał(a):
a mozna zrobic duze odbitki (np 30x45) i ogladac przez takie okulary jak w kinie?


teoretycznie tak, ale to już inna technika

dadanmafak napisał(a):
a slajdy to jak?


przeglądareczką:



edid bo przypadeczkiem znalazłem ciekawy blog

Post był edytowany 2010-01-04 12:52:05

Awatar orwo
orwo

janus, na gripie od nikona f90x, zaznaczyłem sobie po prostu. poziomiczka myślę może też być przydatna, choć to moje takie gdybanie. slajdy bo w przeglądarce wychodzi bardzo dobra separacja jednego od drugiego, bo barwy nie są zafałszowane i obraz sporej wielkości.

Awatar janus
janus

A, no wiadomo, bez poziomiczki ani rusz.
Przekonal mnie Pan. A zatem slajdy. Kurza twarz, musze kupic podwojna ilosc, ale jaja! Blog Tomasza B. chyba bardzo fajny, zaraz tam wtargne na rekonesans.

Ja natomiast znalazlem chyba to, o co mi chodzilo, a mianowicie kalkulator do obliczania bazy stereoskopowej.

Awatar keraltok
keraltok

Dorzucę adres do bloga mojego syna , który wykonał już kilka filmów stereo na kupnej holdze . holga stereo

Awatar janus
janus

Super, dzieki!

Chyba wlasnie udalo mi sie zrozumiec, o co chodzi we wzorze. Wartosc 0,02 to tzw. "Maximum Acceptable On Film Deviation", ktora oblicza sie dzielac ogniskowa przez 3. A zatem dla mnie byloby to 75mm / 3 = 25 mm.

Tu jednak napotykam na kolejne schody, a mianowicie:
1) Dla odleglosci 1-500m baza wychodzi mi wg podanego wyzej wzoru: 2,5 (ale czego?),
2) natomiast dla niewielkiej odleglosci 0,5-3m baza ma miec: 1,5 (ale czego?).

Jakby nie patrzec nie zahaczam tu nawet o slynna odleglosc 6-7 cm, o ktora nam chodzi. Inny kalkulator, ktory znalazlem w sieci dal odpowiednio wyniki: 1) 3,339 i 2) 1,999, a wiec znowu ni przypial - ni wypial. Byc moze pomieszalem przecinki, ale staralem sie przynajmniej nie mieszac centymetrow z calami.

PS: Hosanna! Wreszcie rozumiem, o co chodzi. Dla dociekliwych polecam ten kalkulator. Jako MAOFD nalezy na gorze wpisac wartosc z przecinkiem, a nie z kropka, co wczesniej namietnie - a blednie - czynilem. Niezla zabawa, chyba sprawie sobie analogowa wersje tego przelicznika za pomoca dwoch polaczonych kartonikow i kawalka dlugopisu.

Post był edytowany 2010-01-04 15:11:16

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.