Awatar mareczek

filmy, skanowanie, wywoływanie itp

mareczek 13

siemanko,

ostatnio przerzuciłem się z cyfrowej hybrydy (fatalna była) na prakticę po dziadku. dokupiłem jeszcze obiektyw szerokokątny i jest elegancko.

ale że nie mam własnego źródła dochodu (licealista) a analogi drogie w eksploatowaniu są, to chcę zredukować koszty do minimum.

i tak:

1. czy filmy a allegro za 2 i 3 zł są w ogóle coś warte?
linki poglądowe:
taki: http://www.allegro.pl/item867465035_agfa_vista_200_24_3_tylko_za_2_00zl.html
taki: http://www.allegro.pl/item864062098_fuji_400_24_sklep_warszawa_promocja.html

2. mam w domu skaner elegancki (canon 5600f) z dużą ilością dioptrii. i teraz:

skanować wywołane negatywy w domu czy oddawać do labu? jeśli do labu to jakiego?

3. w media markcie taniutko wywołują (3,99) i w rossmanie chyba też. warto tam wywoływać czy lepiej w lepszym fotograficznym?

z góry dzięki za odpowiedź i jak się powtarzam, to przepraszam!

Odpowiedzi 13

Awatar marika
marika

i agfa vista i superia 400 są warte, szczególnie że zaczynasz. osobiście lubię te superię, na viscie nie roiłam nigdy ale sample na flickr pokazują, że to przyjemny materiał.

z tego co wiem, osoby oddające do rossmana slajdy raczej nie narzekają, zatem i błony negatywowe powinny być wołane dobrze.

jesli ten canon 5600f ma możliwość skanowania negatywów to skanuj. poza tym no zawsze warto zrobic testy, przecież nic to cię nie kosztuje.

Post był edytowany 2009-12-30 13:09:39



2.8 nie robi na mnie wrażenia.
Awatar kowal331
kowal331

Gratuluje przesiadki z cyfrówki na prakticę.Osobiście często używam tanich filmów po terminie i jak dotad nie zauważyłem niczego niedobrego pod warunkiem,że owe filmy sa przechowywane w lodówce.Jesli chodzi o wywoływanie w rossmanie,to tak naprawdę wywołuje dla nich firma CEWE.Zraziłem sie do nich po tym jak porysowali mi negatyw.Od tej pory wołam i skanuję tylko w jednym labie,do którego mam zaufanie

Awatar orwo
orwo

witaj w zacnym gronie!
ad.1: agfa vista raczej kiepska, superia x-tra to dużo lepszy materiał, chyba najlepsza 400ka z tych amatorskich. niemniej mój gust i Twój mogą się mocno różnić, dlatego warto wypróbować jeden i drugi.
ad.2: jak rozumiem chcesz skanować i efekty oglądać na monitorze nie robiąc odbitek? jeśli tak to odpuść sobie, nie warto, urok analoga dostrzeżesz po odbitkach, zwłaszcza tych robionych pod powiększalnikiem, ew. w analogowym labie.
ad.3: ja już nie dam żadnej rolki do żadnego labu, nawet niech ma po trzykroć "profi" w nazwie. od kiedy sam zacząłem wołać zmieniłem zdanie o analogowej fotografii kolorowej, znaczy na nowo odkrywam.
podsumowując, zacznij sobie od cz-b, najtańszy rollei to coś koło 7,50, koreks to zakup jednorazowy, z chemią to można chyba poniżej 1zł/film zejść. jak się wprawisz w cz-b to możesz łapać za kolorki, też nie jest drogo.

Awatar hobbes
hobbes

tym Canonem 5600F to bedziesz troche zawiedziony skanujac maly obrazek. Dlatego na jakies drogie filmy kolorowe bym sie nie rzucal. Cwicz, testuj, kombinuj. Btw, co to znaczy ze skaner ma duzo dioptrii?

Awatar Yoonson
Yoonson

że niedowidzi...

Awatar mareczek
mareczek

że daje dużą rozdzielczość ;D

dzięki wszystkim za rady i ciepłe słowa!

fotografii czarno-białej to się chciałem chwycić ale to dopiero jak nabiorę doświadczenia i będę w miarę dobre zdjęcia robił w kolorze. no i jakieś miejsce na ciemnię elegancką by trzeba wygospodarować...

Post był edytowany 2009-12-30 22:09:16

Awatar rouge
rouge

Ja też mam dużo dioptrii ale mam szkła bez dystorsji na brzegach to mogę nawet kątem oka skanować całą okolicę Wywołanie negatywu kolorowego w labie to koszt ok. 5 zł. W Rossmanie tanio wywołują slajd. Skoro masz skaner to skanuj sam. W labie to droga zabawa i niekoniecznie efekty są dobre.

Awatar Yoonson
Yoonson

mały obrazek skanuję (jak się już za niego złapię) w Saturnie w Jankach; za 9,99pln 3000x2000 za całą rolkę.
przykład

Awatar hobbes
hobbes

cala rolka Ci sie na 3000x2000 miesci? boz, toz to 6 hektarow! to musi byc rolka formatu 8mx10m ;D

Post był edytowany 2009-12-30 23:29:16

Awatar Yoonson
Yoonson

no! i ciungnikem to obrabiam łod wczenej wiosny aż po późno jesień...



poprostu nie zabieram się za skanowanie małego obrazka, bo wolę robić powiększenia

Awatar jerz
jerz

Witam

mam pytanie, z jakiego korzystasz ewentualnie skanera do klisz 35mm, czy możesz cos dobrego polecic?
pozdrawiam
jerz

Awatar DAAD
DAAD

Nie wiem do kogo pytanie, ja używam dwóch Minolt i jednego Nikona.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar mbs
mbs

rouge napisał(a):
Skoro masz skaner to skanuj sam. W labie to droga zabawa i niekoniecznie efekty są dobre.

Właśnie z tego powodu kupiłem skaner. Wyobraźcie sobie, że na V350 przy 2400dpi, mam lepsze wyniki niż to co dostawałem z labu jako 6Mpix!
A wiadomo, że V350 nie jest rekordzistą w jakości skanu. Wyniki zaczęły się jak zrezygnowałem z funkcji automatycznych... Ustawiam wszystko własnymi palcyma.
I tu mam pytanka....
W czym by nie grzebać i tak trafiamy na histogram. Automat Epsona obcina część histogramu dając pewna złudzenie ostrości i kontrastu, kosztem tonów najniższych i najwyższych - ot chociażby z pejzażu znikają obłoczki, a zamiast LowKey dostajemy czarną dziurę...
Przechodząc do praktyki - pokazuje się wykresik, maszyna koniecznie chce go poobcinać, a ja daję najszerzej jak można, byle tylko zmieścić się w ramce wyznaczonej wykresem. Do tego zauważyłem przemożną chęć skanera do obcinania pasma wyjściowego, które trzeba ręcznie rozciągać minimum do 245, by uzyskać właściwą jasność obrazu.
Jak ustawiacie suwaczki by mieć szeroką gamę tonów, brak mgły itp wspaniałych efektów płaszczaków...?
Czy ktoś próbował zmieniać "zalecany" poziom podświetlenia w skanerze?



Praktica Super ; Pentax SP; Pentax SP-F;
Takumary: SMC3.5/28 ; SMC 1.4/50; 2.8/105; SMC3.5/135; 1.9/85;
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.