Awatar viper1986

Migawka pneumatyczna

viper1986 19

Udało mi się zakupić pięknego miechowca wyprodukowanego przez Firmę Hugo Meyer Gorlitz. I na tym chyba koniec szczęścia: posiada on obiektyw Helioplan 6,8/135mm z migawką konstrukcji IBSO. O ile przysłona w obiektywie pracuje poprawnie, to po obiektyw jest cały czas otwarty (nie widać nawet w nim listków przysłony) Nie znalazłem nigdzie informacji na temat konstrukcji tego typu migawki. Dodam jeszcze, że pierścień ustawiania czasu otwarcia migawki kręci się dookoła, wciskam spust i ani śladu po listkach przysłony. Czy ktoś z was miał może do czynienia z podobnym problemem? Lub choćby podpowie zasadę działania takiej migawki.

Odpowiedzi 19

Awatar barteess
barteess

Chyba mylisz listki przysłony z listkami migawki ... ale nieważne ... IBSO to migawka samonaciągająca ... pokaż zdjęcia, to Ci dokładnie powiem co i jak. W każdym razie ... jeśli nie "pstryka" to możliwe, ze jest zerwana jedna ze sprężyn, albo nawet pękł cały taki metalowy "dinks" .. niestety ... szanse reanimacji są wtedy nikłe ... a w każdym razie koszty na pewno przekroczą wartość aparatu ...




barteess
http://bartoszkoszowski.com/
http://barteess.blogspot.com/
Awatar viper1986
viper1986

Tak, właśnie chodziło mi o to, że nie widać w obiektywie żadnego listka migawki. Kółko nastaw kręci się dookoła, migawkę za pomocą wężyka daje się zwolnić, ale dalej nic się nie dzieje... Jedyne zdjęcie jakie mam na teraz, wieczorem gdy uporam się z porządkami zrobię inne.

Awatar barteess
barteess

No to jest dokładnie ta migawka o której myślałem. Są 2 wersje ... pneumatyczna i zwykła. Jest szansa, że ta Twoja jest tylko zapaskudzona i tłoczek się nie przesuwa w tubusie. Gdyby jednak tak było, to migawka powinna pracować, ale tylko na 1 czasie bez względu na położenie wskaźnika czasów.

Ja osobiście nie lubię tych migawek, bo są bardzo zawodne i trudno je wyregulować. Parę razy toto naprawiałem, ale namęczyłem się strasznie... nie wiem czy gra jest warta świeczki ...

Ile dałeś za cały ten aparat? Za 150-200zł można mieć egzemplarz w lepszym stanie, ze sprawna migawką i z lepszym obiektywem ...




barteess
http://bartoszkoszowski.com/
http://barteess.blogspot.com/
Awatar viper1986
viper1986

Kosztował mnie 130zł z przesyłką. Nie uważam tych pieniędzy za stracone, ale wolał bym by migawka pracowała. Co do naprawy: czy to kółko nastaw powinno kręcić się dookoła? Jak zabrać się za naprawę obiektywu: czy od jego frontu czy też do migawki dostęp jest z tyłu? Od biedy pozostaną długie czasu i miganie dekielkiem. To mój pierwszy aparat na błonę ciętą, stąd nie ukrywam radości z samego jego posiadania i możliwości robienia nim zdjęć.

Awatar barteess
barteess

Zacznij od frontu. Odkręcaj po kolei śrubki ... najlepiej rób zdjęcia z kolejnych etapów demontażu, żebyś potem wiedział jak to poskładać. Za pierwszym razem możesz mieć problem ...

Natomiast gdy zaczniesz wykręcać śruby z tyłu, to uważaj, bo mogą Ci się wysypać listki migawki ... Obiektyw najlepiej położyć na przednią soczewką na jakiejś płaskiej powierzchni i delikatnie zdjąć tylna część ...

Same soczewki do demontażu wykręć.

To tyle ... powodzenia ... to prosta migawka ... jeśli masz jakiekolwiek pojecie o mechanice, to powinieneś wykryć przyczynę niewłaściwej pracy tego ustrojstwa.

pozdrawiam




barteess
http://bartoszkoszowski.com/
http://barteess.blogspot.com/
Awatar viper1986
viper1986

Naprawiałem migawkę smeny, Starta, nawet kiedyś wskrzesiłem Feda... ale z tym typem nie miałem jeszcze do czynienia. Wieczorem na spokojnie zabiorę się za nią. Wielkie dzięki za pomoc. Gdybym coś wykrył napisze.

Awatar viper1986
viper1986

Pytanie o drobny szczegół: Do swojego aparatu mam kasetę jak na poniższym zdjęciu. Czy błonę mam wsuwać pod widoczne blaszki wewnątrz kasety, czy tez położyć błonę, a potem dokładając ramkę docisnąć ją? Próbowałem na arkuszu papieru: wsunąć za diabła nie mogę, natomiast kładąc papier, dociskając ramką wygląda, że wszystko jest równomiernie. Może ktoś z was używał podobnej i podzieli się swoja wiedzą w tym temacie.

Awatar janus
janus

Niemcy wydizajnowali mnóstwo rodzajów tych kaset. Osobiście nie znam Twojego rozwiązania, ale w żadnym razie nie próbuj wkładać negatywu pod te blaszki. Blaszki są po to, żeby zapewnić odpowiednią stałą odległość ramki, która trzyma negatyw. Ale jak się u Ciebie wkłada negatyw w ramkę, to już nie wiem. Czy na pewno masz wszystkie części kasety? Nie widzę na zdjęciu na przykład blachy antywłamaniowej. Mniejszą ramkę powinno dać się umieścić w większej, a wszystko to zasunąć bezpiecznie wspomnianą blachą.

Awatar apate
apate

A może to jeszcze były szklane negatywy ?


Zresztą, coś mi nie styka, Hugo Meyer & Co robił tylko takie modele jak poniżej, jakoś miały inne migawki

Post był edytowany 2009-12-24 16:00:05



Apate
Awatar viper1986
viper1986

mam wszystkie części, także i blachę o której piszesz ( nie umieściłem jej tylko na zdjęciu). Na razie zrobiłem tak: położyłem arkusz negatywu na blaszkach, docisnąłem ramką i wszystko jest idealnie równomiernie rozłożone. Zasunałem blachą i tak przygotowana kaseta czeka na wieczór wigilijny na który właśnie szykuje się. Co do obiektywu. Dokładny napis widniejący dookoła soczewki brzmi: HUGO MEYER & CO - GOERLITZ NO167857 DOPPEL ANASTIGMAT HELIOPLAN F: 6,8 F: 135MM

Awatar stachuabc
stachuabc

To jest kaseta na płytki szklane. Są do takich specjalne blaszane "kieszonki", żeby można było załadować błony cięte. Ta ramka na zdjęciu to ramka od matówki na moje oko. Żeby używać podobne kasety, wyciąłem z płytek z włókna szklanego (takich od elektroniki) prostokąty odpowiadające formatowi klatki. Wkładam do kasety te płytki tak jak szklane, a na nie kładę kliszę. Wsuwam pod zaczepy na dole, potem na górze.

Awatar viper1986
viper1986

Nie mam teraz aparatu cyfrowego by zrobić dokładniejsze zdjęcia zarówno samego aparatu jak i kasety. Co do tej ostatniej: pod blaszkami jest "luz" około 1mm, nie wyobrażam sobie ,by można tam było cokolwiek wsunąć. Wewnętrzna ramka pasuje idealnie do kasety. Kaseta po złożeniu ma grubość około 0,5cm więc negatyw szklany? Co do matówki: aparat w zestawie ma druga kasetę (drewno) z otwieranymi od tylu drzwiczkami, zasłonką dookoła, a w ramce oprawioną matówkę (gdy go kupiłem kaseta była pusta więc wstawiłem tymczasowo nie wymiarową matową szybkę). Zastanawiam się też nad datowaniem tego aparatu? Lata 20' XX wieku?

EDIT: Zasnąć nie mogę: skoro ten aparat ma obiektyw o ogniskowej 135mm to czy prawdopodobne jest że pokryje on w całości 9x12? Wtedy teoria z negatywem szklanym 9x12 miała by sens. Oglądałem inne mieszkowce i zazwyczaj mają obiektyw 105mm, klatka 6x9...

Post był edytowany 2009-12-26 00:58:49

Awatar stachuabc
stachuabc

Jak pokażesz aparat to powiem coś więcej. Ja mam Fotokor z obiektywem Gomz Ortogaz 135/4.5 9x12cm. Kaseta na bank jest na szklane płytki. Te blaszki tylko dociskają negatyw, żeby się nie ruszał i był w dobrym miejscu. Na dole i na górze są takie jakby kieszenie w które się wciska szkło. Ta blacha obok jestem prawie pewien, że jest od matówki. Nie ma tylko całej dodatkowej ramki z kominkiem.

Awatar analogowiec
analogowiec

stachuabc napisał(a):
Jak pokażesz aparat to powiem coś więcej.


Kamil, może wyślij te fotki, które były wstawione do aukcji którą wygrałeś(choć może się okazać, że nie będą wystarczająco szczegółowe..)?

Awatar viper1986
viper1986

link do aukcji:Hugo Meyer

Inne zdjęcia zrobię gdy już będę miał cyfrówkę.

Awatar stachuabc
stachuabc

No tak, nie wiem, jakie są wymiary aparatu, ale po obiektywie wnioskuję, że jest to 9x12. Ramka do matówki (ta na zdjęciu obok kasety) pewnie jest do innego formatu (6x9 np.). Możliwe też, że to "przejściówka" na inny format. W tedy, tak jak pisałeś, wkłada się ją do kasety. Nie możesz jednak dociskać nią kliszy, bo płaszczyzna ostrości się nie będzie zgadzać. Są chyba rolkasety do takich aparatów. Wkłada się do nich film zwojowy. Potem może zrobię zdjęcia swojego aparatu. Zdjęcia kaset na razie nie pokażę, bo mam załadowane szitki.

P.S.
Mam dwie takie kasety jak na zdjęciu wyżej. Jak byś potrzebował, daj znać. Do mojego aparatu nie pasują.

Awatar analogowiec
analogowiec

ito napisał(a):
dorób sobie adapter na współczesne kasety,prosta robota.
Pokazywałem jak to zrobiłem,niestety już nie mam chyba tych zdjęć


Jeśli możesz dać linkę do tego opisu i ewentualnie odnaleźć zdjęcia o których wspomniałeś, to stoję do tego w kolejce .

Pozdrawiam.

Awatar viper1986
viper1986

Wykonałem dziś mały test: zamiast kasety z matówką włożyłem kawałek papieru pergaminowego, skierowałem max. otwarty obiektyw w stronę światła. Okazało się, że na papierze rysuje się obraz wielkości około 8,8 x 12cm. Przypuszczam, że moja kaseta najprawdopodobniej jest tylko "przejściówką" na format 6,5x9cm, a sam aparat obsługiwał wspomniane już negatywy szklane o formacie 9x12cm. W międzyczasie wykonałem swoje pierwsze zdjęcie (wkładając negatyw w kasetę, dociskając ramka). Wieczorem wykonam stykówkę i wstawię do galerii.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.