Awatar analogowiec

Mała wyprzedaż.

analogowiec 8

Witam.
Mam do sprzedania:
Canon A1 – wszystko działa, aparat w ładnym stanie, jednak z powodu długiego czasu nieużywania przez poprzedniego właściciela do smarowania jest układ amortyzacji lustra (świszczy - „canon astma” - temat był omawiany na forum).
Do tego sprzętu są jeszcze:
obiektyw z zakresem Macro - Sigma Zoom KII, 1:4.5, f.70-210
telekonwerter dwukrotny Soligor C/D7 Auto (soczewkowy)
Do kupienia tylko w komplecie.

Praktica Super TL 1000 w bardzo dobrym stanie wraz z solidnym japońskim szkłem Revuenon-Zoom 1:3.8, f.35-105 Macro.

Stary niemiecki aparat mieszkowy z wytwórni D.R.G.M.
Nie wiem dokładnie co to za model, próbowałem jakiś czas temu dowiedzieć się coś na jego temat na naszym forum, lecz niestety nie było żadnej odpowiedzi. Pamiętam, że był tu jeszcze temat założony przez jednego z naszych kolegów, który niejako „przez pomyłkę” zakupił bardzo podobny egzemplarz z tej samej firmy (niestety obecnie nie dałem rady odnaleźć obu tych postów).
Ponieważ aktualnie nie posiadam cyfry, posłużę się zdjęciami (znalezionymi w necie) innego modelu.





Mój posiada „ładniejszy” (nie wiem jak to opisać - solidniej wyglądający) obiektyw, migawka ma skalę czasów: 2, 5, 10, 25, 50, 100, 250.
Napisy wokół soczewki obiektywu: Anastigmat F.6.8, F=135mm, Hugo Meyer&co Goerlitz, D.R.P COMPOUND D.R.G.M.
W odróżnieniu od tego na fotkach nie jest wyposażony w ten dyngs po prawej nad obiektywem (chyba celownik). Staruszek jest sprawny, w bardzo ładnym stanie, niepoobdzierany, ma jedynie niewielkie odpryski lakieru oraz niewielkie pęknięcie matówki w samym jej narożniku, które jak sądzę nie przeszkadzałoby w fotografowaniu.

Z braku czasu nie wystawiam na aukcje.
Wkrótce powinienem być w Łodzi, więc jeśli jakiś mieszkający tam forumowicz byłby zainteresowany, to sprawa ewentualnej transakcji będzie uproszczona.
Zainteresowanych zapraszam do rozmowy, pierwszy kontakt najlepiej przez gg (mój numer w profilu, najczęściej jestem na „niewidocznym” więc proszę się tym nie sugerować i pisać). Gdyby mnie akurat nie było, to niebawem odpiszę. Mój telefon: 518 129 143.

Pozdrawiam.

edit: uzupełnienie.
edit: zabawa z wklejaniem fotek

Post był edytowany 2009-12-20 14:16:12

Odpowiedzi 8

Awatar hobbes
hobbes

Tak tylko gwoli ścisłości - DRGM to nie wytwórnia, ale informacja ze znak handlowy chroniony jest prawem III Rzeszy - Deutches Reichs Gebrauchs Musterschutz

Awatar analogowiec
analogowiec

hobbes napisał(a):
Tak tylko gwoli ścisłości - DRGM to nie wytwórnia, ale informacja ze znak handlowy chroniony jest prawem III Rzeszy - Deutches Reichs Gebrauchs Musterschutz

Dziękuję, nie wiedziałem o tym, właśnie miałem (i nadal mam) problem z rozszyfrowaniem tego sprzętu .

Awatar orwo
orwo

a dlaczego nie w "giełda"?
podeślij mnie jakieś dokładniejsze foty tego mieszka. kasety na miejscu?

Post był edytowany 2009-12-18 15:30:53

Awatar analogowiec
analogowiec

Dwie fotki mieszkowca, może ktoś rozpozna co to za model i jakiej marki.



Awatar barteess
barteess

Ten aparacik to taki "przeciętniak" z lat 20/30 XXw. Jeśli nie ma nazwy fabryki gdzieś na obudowie albo nazwy modelu (zazwyczaj z tyłu na osłonie matówki, rączce u góry lub na klapie od spodu) to znaczy, że był to aparat robiony przez którąś z mniej znaczących fabryk na zlecenie, albo na licencji... może nawet do sprzedaży bezpośrednio do jednego z większych sklepów. W tamtym czasie istniało kilkudziesięciu producentów aparatów fotograficznych. Większość używała części kupowanych u dużych wytwórców (np. obiektywy, migawki).

Obiektyw też średniej klasy, dość ciemny... niski model skądinąd bardzo znanej i cenionej wytwórni optyki Hugo Mayer. Jeśli nie ma w komplecie kaset, to prawdopodobnie trudno będzie coś dopasować. Podejrzewam, że aparat może nie akceptować standardowego rozmiary 9x12. Jeśli aparat jest w dobrym stanie, to jak najbardziej można spróbować go "odpalić", jednak nie spodziewałbym się jakiś super rezultatów. Wartość użytkową i kolekcjonerską oceniam na trójkę w dziesięciostopniowej skali.




barteess
http://bartoszkoszowski.com/
http://barteess.blogspot.com/
Awatar analogowiec
analogowiec

Nie ukrywam, że jest to pierwszy taki aparat będący w moim posiadaniu. Widywałem takie częstokroć, ale być może nie oglądałem ich zbyt uważnie, więc chętnie dowiem się czegoś więcej.

barteess napisał(a):
Jeśli nie ma nazwy fabryki gdzieś na obudowie albo nazwy modelu (zazwyczaj z tyłu na osłonie matówki, rączce u góry lub na klapie od spodu) to znaczy, że był to aparat robiony przez którąś z mniej znaczących fabryk na zlecenie, albo na licencji... może nawet do sprzedaży bezpośrednio do jednego z większych sklepów.


Znów posłużę się fotką podobnego aparatu znalezioną w sieci:



Czy przypadkiem nie jest możliwe, że dane producenta zawarte były na podobnej naklejce jak ta widoczna poniżej, która z upływam lat mogła się zwyczajnie odkleić i zaginąć? Po czym jeszcze można zidentyfikować ten aparat? Może ktoś wie jak brzmi nazwa „właściciela” sygnaturki widocznej na kółku nastawy czasów?

W tamtym czasie istniało kilkudziesięciu producentów aparatów fotograficznych.


W jakiej skali, europy czy także innych państw produkujących ówcześnie aparaty?

Obiektyw też średniej klasy, dość ciemny... niski model skądinąd bardzo znanej i cenionej wytwórni optyki Hugo Mayer.


A jakiej jasności były obiektywy aparatów tego typu „z wyższej półki”produkowanych w tamtym okresie? Może jakiś przykład i fotka?

Jeśli nie ma w komplecie kaset, to prawdopodobnie trudno będzie coś dopasować. Podejrzewam, że aparat może nie akceptować standardowego rozmiary 9x12.


Czy będzie trudno dopasować? Dość często widuje się aparaty o identycznych wymiarach i formacie (dla przykładu: patrz – fotki do na początku tego tematu), więc powinny trafiać się również kasety, a jeśli nie to na forum kilkakrotnie natknąłem się na posty, których autorzy wspominali o dorabianiu takich kaset . Nie jest to chyba zbyt skomplikowane i trudne do zbudowania urządzenie (kaseta), być może w przeciwieństwie do kasety z aparatu na format 13x18 z jakiego korzystałem w zakładzie jeszcze w latach 80tych XXw?

Jeśli go nie sprzedam, to pewnie pokuszę się o jej dorobienie. Może ktoś pochwali się swoimi dokonaniami w tej dziedzinie? Chętnie dowiem się szczegółów tutaj lub na PW.

Jeśli aparat jest w dobrym stanie, to jak najbardziej można spróbować go 'odpalić', jednak nie spodziewałbym się jakiś super rezultatów. Wartość użytkową i kolekcjonerską oceniam na trójkę w dziesięciostopniowej skali.


Nie mam zamiaru wychwalać tego swojego ale chciałbym wiedzieć jakie są ogólne kryteria w ocenie tego typu sprzętu.

edit: obudowa i konstrukcja oraz "tabliczki" przy prowadnicy mieszka są identyczne jak te na fotkach znalezionych w sieci.

Post był edytowany 2009-12-20 14:20:32

Awatar barteess
barteess

W samych Niemczech było kilkadziesiąt dużych i małych zakładów produkujących optykę, migawki aparaty. Biorąc pod uwagę, że niektóre firmy wyprodukowały kilkadziesiąt rożnych modeli, czasem różniących się tylko szczegółami to wielkość skali nasuwa się sama ...

Co do kaset, to format może być ten sam, wymiar ten sam ... a nie będą pasowały z uwagi na mocowanie/prowadnice. Teraz mamy w zasadzie 1 standard i wszystko do wszystkiego pasuje np. w kamerkach 4x5''. W starych aparatach nawet kasety tego samego producenta często nie pasują do kolejnych modeli aparatów. Największa bolączką tamtych czasów był brak standaryzacji mocowań czegokolwiek: obiektywów, kaset i innych akcesoriów.

Dorabianie kaset na zamówienie jest czasochłonne i drogie. Jak umiesz sam, to gratulacje i powodzenia W każdym razie akurat dorabianie kaset do tego modelu to sztuka dla sztuki. Żeby się sprawdzić ... pewnie ... żeby ozywać tego aparatu dłużej do jakiś poważniejszych rzeczy ... na pewno nie ... sam zobaczysz ... szybko zacznie Cię wkurzać to i tamto, brak pokłonów itp. Poza większym formatem kliszy, ten aparat nie oferuje nic. Biorąc pod uwagę przeciętność obiektywu ... jakość będzie niewiele lepsza niż z dobrego małoobrazkowego szkła.

Co do samych szkieł, to jasność standardów do 9x12 dochodziła do 2.8 czy nawet 2.0!! ... ale wbrew pozorom nie były to szkła dobre. Jeśli chodzi o szkła do LF czy ULF to jasność jest jedna z ostatnich rzeczy na którą zwraca się uwagę ... no chyba, że mówimy o ultraszerokokatnych obiektywach do 4x5'' ... tam jasność na znaczenie bo w przeciwnym razie będzie problem z ustawieniem ostrości na matówce. Zresztą to wywód na całkiem inna, bardzo długa rozmowę i na pewno nie w tym wątku.

Ogólnie ciężko jest przekazać szczegółową wiedzę w odpowiedzi na tak ogólnie zadane pytanie. Jeśli faktycznie Cię to interesuje, to w sieci mnóstwo jest interesujących informacji. Zimy Ci nie starczy na chociażby pobieżne zapoznanie się z tematem.

W każdym razie życzę Ci powodzenia. Chętnie zobaczę jakieś zdjęcie zrobione tym meszkowcem Dobry początek ... jeśli Cię wciągnie, to potem juz będzie tylko gorzej

Post był edytowany 2009-12-20 14:24:57




barteess
http://bartoszkoszowski.com/
http://barteess.blogspot.com/
Awatar analogowiec
analogowiec

barteess napisał(a): Zimy Ci nie starczy na chociażby pobieżne zapoznanie się z tematem.

Dobry początek ... jeśli Cię wciągnie, to potem juz będzie tylko gorzej


Oj, robi się "niebezpiecznie", bo temat zaciekawia mnie coraz bardziej, więc może mnie wciągnie .

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.