Awatar Wuczykij

czerwone oczy na zdjęciach jako efekt zamierzony

Wuczykij 13

Witam.
Mam pytanie w jaki sposób mogę zrobić celowo czerwone oczy,
czy tylko za pomocą lampy błyskowej ? wolałbym nikogo nie oślepiać ;p
jakie moga do tego posłużyć ewentualnie inne narzędzia,
i czy np. jeśli błysnę z lampy komuś w oczy z odległości 10 cm to czy będzie to jakaś różnica niż gdybym strzelił lampą z odległości np 3 metrów ?

Odpowiedzi 13

Awatar orwo
orwo

nie jest ważna odległość co kąt padania, im lampa bliżej osi obiektywu tym oczy bardziej się czerwienią, no i oczywiście im ciemniej tym źrenice łotwarte bardziej

Awatar Tata
Tata

Na zajęciach z toksykologii mówili nam, że są takie substancje po których źrenice się rozszerzają, ale sam nie próbowałem, więc ręki sobie uciąć nie dam, że to prawda!



Awatar rafaln70
rafaln70

i dobrze , bo prowadząc motór nie można się tak zachowywać



śnię o melonie, śpię na peronie pod wiatr
Awatar implicite
implicite

... bo oczywiście nasz Wuczykij zatytułował swojego posta: Rozszerzone źrenice jako efekt zamierzony.



Wstęp do wątpienia
Awatar Tata
Tata

jzl napisał(a):
... bo oczywiście nasz Wuczykij zatytułował swojego posta: Rozszerzone źrenice jako efekt zamierzony.


czerwień w oku na zdjęciu bierze się od hemoglobiny, która to jest zawarta w krwinkach, te zaś pływają w osoczu w naczyniach krwionośnych dna oka. Im bardziej rozszerzone źrenice tym większe prawdopodobieństwo, że oczy na zdjęciu będą czerwone. Proste. Fakt, że trzeba te oczy odpowiednio oświetlić, ale to już inna para kaloszy. Jednym ze sposobów pozbywania się czerwieni oczu jest wstępne błyśnięcie flashem, w odpowiedzi na które źrenice się zwężają i oczy nie są czerwone. W opozycji do tego tricku będzie utrzymanie źrenic jak najszerszych, a nie da się tego zrobić palcyma, trzeba się posłużyć chemią... Kiedyś, dawno temu w Rzymie, Panie zakrapiały sobie oczy sokiem z Pokrzyku Wilczej Jagody, żeby mieć piękne, czarne oczy, stąd jego nieamerykańska nazwa "Atropa belladonna". Nie radzę próbować.

Edytowałem bo nie wytłumaczyłem co takiego ciekawego działo się po zakropieniu oczu

Post był edytowany 2009-12-16 20:56:56



Awatar implicite
implicite

W takim razie - pospekulujmy chwilę - sprawę rozwiązałoby rozszerzenie źrenic. Środki chemiczne to niezbyt elegancki sposób, jako że zmuszają modela do pewnej aktywności, no i na efekt trzeba trochę poczekać. Poza tym trudno modela, który nie wie, że jest fotografowany, nakłonić do zażycia środków rozszerzających źrenice. Rozwiązaniem byłby trick odwrotny do błyśnięcia fleszem, ale podejrzewam, że skonstruowanie takiego anty-flesza, to pieśń przyszłości.



Wstęp do wątpienia
Awatar Tata
Tata

zawsze można modela ustawić w ciemnicy (wcześniej empirycznie ustawiając parametry ekspozycji i celownika aparatu) i na czasie B chlasnąć po ślepiach flashem. Powinno zadziałać, tylko jak ma być z zaskoczenia, to raczej nie przejdzie.



Awatar rbit9n
rbit9n

jak pisał Grzesiek uda się to tylko wtedy, kiedy palnik będzie bardzo blisko osi optycznej obiektywu, inaczej karbidojpa (z tą ciemnicą), skąd wiem? próbowałem na sobie. na zdjęciu wykonanym w ciemni z samowyzwalaczem i lampą na sankach na górze aparaty, źrenice wyszły duże, lecz czarne po całości.

Awatar Tata
Tata

no tak tak, wiadoma sprawa, kąt najważniejszy, ale taka dajmy na to atropina we kropelkach z pewnością ułatwi zadanie



Awatar rbit9n
rbit9n

tja, tylko po atropinie ciężko będzie ustawić ostrość.

Awatar ddww
ddww

hmmm... koka- twoj model bedzie "swietnie" wspolpracowac...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.