Awatar implicite

Długość wężyka spustowego

implicite 12

Zapragnąłem nabyć wężyk spustowy z gwintem wkręcanym w spust migawki. Długości są różne, od np. 20cm do - np. 70cm. Wydawałoby się, że im dłuższy wężyk, tym większy komfort pracy. I już chciałem ochoczo kliknąć na button z napisem "kup teraz", gdy jęła mnie męczyć natrętna myśl, że przeca to wężyk mechaniczny. A w związku z tym energia przekazywana z jednego końca wężyka na drugi jest w całości energią kinetyczną wyzwoloną przez ruch mojego kciuka. Czy zatem nie dochodzi do utraty energii po drodze - utraty wprost proporcjonalnej do długości wężyka? I czy nie wpływa to na komfort pracy? I wreszcie pytanie konkluzywne: jaka jest (jeżeli jest) optymalna długość mechanicznego wężyka spustowego?



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 12

Awatar p1ot3
p1ot3

podobno dlugosc sie nie liczy...

a tak na powaznie, to taki, ktory da Ci niezbedny komfort pracy. takiego wezyka nie mzna za bardzo wyginac bo sie polamie. mnie wystarcza 12 calowy wezyk do aparatu majacego gniazdo z przodu aparatu (sredni format).

Post był edytowany 2009-11-11 16:50:32

Awatar slawoj
slawoj

jzl napisał(a):I wreszcie pytanie konkluzywne: jaka jest (jeżeli jest) optymalna długość mechanicznego wężyka spustowego?

Dla większości aparatów małoobrazkowych, mocowanych na statywie, 30cm wystarczy.
Najlepiej kup w oplocie metalowym z blokadą (nie te szmaciane czarne).

Awatar Henry
Henry

Tarcie ma wpływ minimalny, gorzej jak tani wężyk się rozciaga (pancerz) i nie jest w stanie wyzwolić migawki (niektóre trza mocno docisnąć do końca). Jak kupisz porządny to może być i długi...

Awatar rbit9n
rbit9n

miałem taki ponad pięć lat i sprawował się świetnie, do czasu aż go zgubiłem na Dziale, albo na parkingu w Wetlinie. jego wada to niestety długość, jednak 25 cm to nie to co tygryzy lubią najbardziej. w międzyczasie kupiłem unikat z blokadą kulkową i regulowaną długością wysuwu. wąż ma długość 50 cm i jest glancyk, ale też ma wady. głowica z gwintem bowiem jest dość duża i uniemożliwia swobodne kręcenie holderem kokena, a także nie mieści się w rolleicordzie, ale po temu mam inny wężyk, niestety krótki.

tak czy siak, zasadniczo nie ma znaczenia długość, byle działał i się nie zacinał.

Post był edytowany 2009-11-11 23:12:53

Awatar Bruno
Bruno

rbit9n napisał(a):

tak czy siak, zasadniczo nie ma znaczenia długość, byle działał i się nie zacinał.

Czyli jak w życiu...

Awatar jac123
jac123

Pochodzisz trochę na siłkę i poradzisz sobie z każdym wężykiem, spoko.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar orzech
orzech

Wczoraj rozwalił mi się wężyk Hamy - taki w materiałowym oplocie. Chyba się rozciągnął, bo bolec przestał się z niego wysuwać. Niby naprawiłem, ale trzyma się na słowo honoru, więc w najbliższej przyszłości będę musiał kupić nowy - tym razem w metalowym oplocie.

Awatar czarek
czarek

Kiedyś pisałem, powtórzę: wszystko to hovno. Jeden wężyk na tym świecie nadaje się do użytku: Horseman.
Mam i używam; inne się rozsypały, ten działa

Jest jeszcze inny wężyk, który chciałbym sprawdzić, ale jakby ktoś się dorzucił do wysyłki... :-)

Post był edytowany 2009-11-12 09:43:53



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar rbit9n
rbit9n

no fajny, ale wisz rozumisz, 65 baksów za linkę hamulcową? a drugi link nie działa, więc nie skomentuję cynicznie. ale fajne mają kolory, Schwarz-Weiß-Rot, jak za dawnych czasów.

Awatar czarek
czarek

Zmieniłem linkę na ogólną - już działa.
Jak mawiają górale: ju get łot ju pej for. Możesz kupić za 5 zł, a właściwie regularnie kupować, albo wydać raz a dobrze i mieć z głowy. I nie zastanawiać się, czy akurat nie rozsypie się podczas zachodu słońca na Bukowym Berdzie ;->



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar rbit9n
rbit9n

w pełnej rozciągłości się z Tobą zgadzam, ale wiesz, jak ktoś się w komunie urodził, temu ciężko pewne sprawy pojąć.

a swoją drogą to jeśli ktoś o zachodzie słońca jest na BB, to już raczej nie jest w stanie fotografować.

ale te germańce, całkiem, całkiem, zwłaszcza taki metrowy byłby glancyk, można sobie siedzieć na leżaku i popijając piwko zwalniać migawkę.

ps. zresztą tak po święcie narodowściowym, fajnie jest ponarzekać, to take polskie.

Post był edytowany 2009-11-12 10:17:47

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.