Awatar zimt89

Uszkodzona Vilia

zimt89 3

Witam serdecznie!

Niedawno znalazłam na strychu starą Vilię, którą fotografował mój ojciec (pamiętam jeszcze, jak biegał z lampą błyskową i kablami... ). Niestety, ale aparat jest uszkodzony i migawka nie chce się nawet ruszyć... Nie dałoby się tego jakoś naprawić, rozkręcić, nasmarować?

Czekam na pomoc!

Odpowiedzi 3

Awatar viper1986
viper1986

Vilia ma prostą w budowie migawkę. Napisz dokładniej co się dzieje (nie naciąga się migawka, czy tez nie da się jej wyzwolić, bądź całkiem co innego). Postaram się podpowiedzieć jak znaleźć przyczynę. Tych aparatów jest sporo na alledrogo, bądź innych portalach, ale czasem bywa to błahostka i da się naprawić bez większej ingerencji w mechanikę aparatu.

Awatar zimt89
zimt89

Migawkę da się naciągnąć, ale odnoszę wrażenie, że coś w niej przeskakuje. Nie ma szansy na przymknięcie przysłony... Na dodatek ze środka coś wyleciało (o.0) - śrubka, czy inne ustrojstwo. W każdym razie - aparat spisałam na straty i oglądam się za innym egzemplarzem na allegro.

Awatar mariusz70
mariusz70

Vilia ma taka przypadłość, że elementy migawki i przysłony lubią się luzować (mowa o połączeniach śrubowych wewnątrz mechanizmu). To co tobie wypadło jest albo jedną z tych śrubek, albo elementem przytrzymywanym. Raz luźne połaczenia dokręcałem wkrętakiem zegarmistrzowskim od strony przedniej obiektywu. Jeżeli przyjrzysz się, to zobaczysz wokół przedniej soczewki pierścień z opisem nazwy producenta i opisem 40/4 itd.Jest on przytrzymywany przez wąski pierścień (obrączkę) wkręcony po tym samym gwnicie, na który można nakrącać filtry (gwint po wewnętrznej stronie obiektywu). Kiedy wykręcisz tę czarną, wąską obrączkę i wyjmiesz pierścień okalający czoło obiektywu (ten z napisami), pewnie zobaczysz co trzeba dokręcić.

Post był edytowany 2009-11-19 23:19:01

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.