Awatar implicite

jzl w Trójmieście

implicite 18

Witam.
W najbliższą sobotę nawiedzę Trójmiasto i po raz pierwszy (sic!) w swoim sędziwym życiu pokłonię się polskiemu morzu. Jeżeli ktoś będzie tego dnia przypadkiem w jednym z Trzech Miast, chętnie osobiście podzielę się wrażeniami z tego życiopomnego dla mnie) momentu.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 18

Awatar Malczer
Malczer

Myślę, że Twój wisielczy (czasami) nastrój poprawiłoby spotkanie pod Katownią



Niemedialnie
Awatar Tata
Tata

wypijcie kolejkę za moje zdrowie



Awatar implicite
implicite

Na pytanie skąd jestem, lubię odpowiadać: skątowni. A przecież mógłbym dysponować komputerem pozbawionym polskich liter i efekt byłby należyty. Przypomina mi się maksyma Emila Ciorana: "Moja nieustająca potrzeba upokorzenia: chciałbym być synem kata". Podpisuję się pod nią rękami, nogami i czym tam jeszcze zdołam.



Wstęp do wątpienia
Awatar Bruno
Bruno

ja akurat w sobotę bedę dość zajęty, ale może wieczorkiem/popołudniem? Myślę od 16tej będę w stanie.
Malczer - moż jak będę wolny to do Malczera moze zadzwonię? Malczer?

Post był edytowany 2009-11-01 20:07:46

Awatar orwo
orwo

jakiś plener?

Awatar slepy_snajper
slepy_snajper

jzl napisał(a):
Witam.
po raz pierwszy (sic!) w swoim sędziwym życiu pokłonię się polskiemu morzu.


To ja chyba przyjdę, bo będę miał okazję po raz pierwszy w swoim sędziwym wieku poznać filozofa

Post był edytowany 2009-11-02 17:01:29

Awatar implicite
implicite

Jaki tam ze mnie filozof, raczej bandyta intelektualny. Używam słowa tak jak inny używa noża albo pałki. A najnowsze wieści są takie, że rytuału pokłonu będę mógł dopełnić w niedzielę. Bo nie jestem panem swojego losu, niestety.



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

noże, pałki, kastety. czuję, że to było w nieszczęściu szczęście.

Awatar implicite
implicite

Tysienieboj. Ja jestem spokojny człowiek, chyba, że się znerwuję. Uważam jednak, że o naszym człowieczeństwie świadczy nie to, że panujemy nad instynktami, lecz że mamy siłę zamiast noża chwycić za ołówek.



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

porządnie zatemperowany ołówek, też może narobić nie lada bigosu, zwłaszcza w kontakcie z tętnicą szyjną.

chyba pora na kolację.

Awatar Bigshrimp
Bigshrimp

Spotkanie "Piwne" czy moze jakies zmagania z klisza?



http://bigshrimpphotography.blogspot.com/
Awatar slepy_snajper
slepy_snajper

jzl napisał(a):
Tysienieboj. (...) lecz że mamy siłę zamiast noża chwycić za ołówek.


Dobra dobra. Już my znamy takich co chwytali za ołówek a potem była noc długich noży.

Awatar implicite
implicite

Na spotkanie piwne to mnie kobieta nie puści; w ogóle będę musiał walczyć o demonopolizację mojego czasu. Jak to mawiali starożytni komuniści: nie ma mientkiej gry.

Snajperze, ja nie morduję swoich przeciwników. Ja ich miażdżę walcem drogowym swojej ironii.



Wstęp do wątpienia
Awatar Bruno
Bruno

to w końcu sobota czy niedziela mistrzu od walców ołówkowych. Natemperowanych!

Awatar Malczer
Malczer

My, desantowcy, walce zjadamy na śniadanie. Razem z tangiem i twarożkiem. Znaczy się Mrożkiem. Nobotanga ...



Niemedialnie
Awatar Bruno
Bruno

dobra miszczu. ja sie postaram, ale w niedziele nie obiecam.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.