Awatar kapiszon

skanowanie: pierścienie Newtona

kapiszon 15

Witam. Mam problem przy skanowaniu negatywów na swoim Epsonie. Nakładka do której powinno się wkładać negatywy jest krótko mówiąc "do d***", poza tym maksymalnie wchodzi kwadrat, a to mnie nie urządza. Przestrzeń między latarą a szybą jest na tyle duża, że jak skanuję bez niczego to film się lekko odgina, pozostaje szybka, ale jak używam takiej zwykłej wyciągniętej z antyramki, to pojawiają się masakryczne pierścienie.
Gdzieś kiedyś na alledrogo widziałem szkło które było przeznaczone do powiększalników i miało zapobiegać pojawianiu się tego denerwującego widma. Tylko raz, że nie potrafię tego teraz odszukać, a dwa to nie wiem czy to pomoże.
Macie podobne doświadczenia? Jak radzicie sobie ze skanowaniem? Pozdro6

Odpowiedzi 15

Awatar czarek
czarek

Zupełnie przypadkiem mam taką do sprzedania, jakby ktoś chciał...



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Henry
Henry

Czarek - lepiej mu sprzedaj trochę nafty. Skanowanie na mokro zawsze działało więc po co teraz kombinować inaczej?
Kapiszon - ale nie kładziesz chyba negatywu bezpośrednio na szybie skanera? Mój epson traci wtedy na ostrości, więc może lepiej zaimprowizuj jakieś własne ramki z kartonu od passe-partout i przy okazji dobierz właściwą odległość od szyby.

Post był edytowany 2009-10-28 08:15:53

Awatar czarek
czarek

Ale nafty przypadkiem nie mam...



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar apate
apate

Z tą szybka to dla mnie novum, a gdzie ona ? pod negatyw ? a drugą z góry ? czy od razu negatyw na szybę skanera a ona z góry ? Zielony coś jestem



Apate
Awatar Grisza
Grisza

Jaki to epson?
Bo u mnie pierścienie tylko są gdy dam błyszczącą strona negatywu w dół używam epsona 4490 photo

Awatar Malczer
Malczer

Grisza, ale jak? Emulsją w dół? No to chyba dokładnie odwrotnie robisz?
Przy okazji, ja zmontowałem w domu ramkę do 6x6 z dwóch kawałków twardego kartonu (z takiego jak np. instrukcje ppoż. wiszące w różnych miejscach) za pomocą kleju w kropelce. Działa pięknie, bo nawet poprzeczkę sobie zostawiłem, żeby film między klatkami podtrzymywała ...



Niemedialnie
Awatar Grisza
Grisza

tak emulsją w dół i żadnych pierścieni nawet jak mam lekko wybrzuszony po suszeniu negatyw

Awatar pruzky
pruzky

Czarek, tą szybką byłbym zainteresowany jeżeli kapiszon nie zechce. Jaki jest rozmiar tej szybki? Domyślam się, że starczy pewnie maks. na przykrycie jednej kaltki 6x6? Jaka cena?

ps. a może ktoś wie skąd zdobyć większy kawałek szkła antynewtonowskiego w uczciwej cenie (czyli niższej niż te na betterscannig.com) Taki pasek 6x18 powiedzmy)

Post był edytowany 2009-10-28 13:43:47



http://malaapokalipsa.tumblr.com
Awatar FILIP
FILIP

Kiedyś dostałem od MartyW
taki link.

Edit: Ciut drogo w porównaniu do ceny samego 4490, a i transport trzeba doliczyć...

Post był edytowany 2009-10-28 18:49:24



Krzysiek
Awatar czarek
czarek

Pruzky, masz prywatną wiadomość.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar MartaW
MartaW

Filip napisał(a):
...
Ciut drogo w porównaniu do ceny samego 4490, a i transport trzeba doliczyć...


ale wygodnie!
nic a nic nie żałuję, że wydałam te pieniądze



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar FILIP
FILIP

Zgadza się, z pozawijanymi filmami (na przykład Rollei Retro) to prawdziwa mordęga.



Krzysiek
Awatar Jester
Jester

kapiszon napisał(a):
Macie podobne doświadczenia? Jak radzicie sobie ze skanowaniem? Pozdro6


Antynewton spray, chyba Tetenal to robi. Psikasz DELIKATNIE na kliszę od strony, którą kładziesz na skaner (dokładny opis na puszce ) - i po ptokach. Grosze kosztuje, starcza na długo i nie musisz niczym mazać klisz co na pewno wychodzi im na zdrowie.

Awatar jacek_slopek
jacek_slopek

Drodzy Forumowicze, a powiedzcie, czy macie doświadczenia z usuwaniem pierścieni Newtona ze skanów, w programach graficznych? Chodzi mi o sytuację, gdy ma się już skan, ale się go nie wykonywało i niestety efekt jest widoczny...

Niedawno otrzymałem z jednego z muzeów materiały archiwalne, konkretnie skany kilku klatek z klisz średnioformatowych i niestety nie zostały one wykonane najlepiej (skany, bo zdjęciom nie można nic zarzucić). Poza łatwymi do usunięcia paprochami na skanach widoczne są pierścienie i plamy. Z plamami przy odpowiednio długiej obróbce można dać radę, ale do pierścieni nie wiem jak podejść



Polski Fiat w walce o rekord!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.