Awatar janus

Neopan - co jest grane?

janus 29

Witam!

Wywolalem cztery Neopany 120 i od dwoch dni usilowalem je wysuszyc bez zaciekow lub ohydnych plam. Daremnie. Pytanie: Czy ten film jest pod tym wzgledem jakos szczegolnie zlosliwy? Bo nie ma z nim doswiadczen, a na innych filmach, plukanych i suszonych tak samo, problem nie wystepuje.

Pozdrawiam niedzielnie, bo jestem wczorajszy.

Odpowiedzi 29

Awatar rbit9n
rbit9n

dlaczego od razu film oskarżasz? a wodę to nie łaska? może zmienili ujecie jak spałeś, albo byleś w Kilkenny i teraz zamiast wody z Dublina, masz wodę z Lublina (25* niemieckich).

Awatar janus
janus

No tak, moglbys miec racje, bo takie rzeczy dzieja sie na porzadku dzennym. Ale rownolegle suszylem jeszcze jednego Rolleia i jednego Adoksa i wyszly czyste jak lza. Dodam, ze te Neopany mylem az trzy razy.

Awatar rbit9n
rbit9n

muszą mieć szybką przyłączkę. w takim razie nie wiem co się dzieje, bo mnie nigdy nie spotkała taka historia. a zacieki na której masz stronie? emulsji czy podłoża?

Awatar janus
janus

Podloza, tylko podloza. Emulsja czysta.

Awatar rbit9n
rbit9n

dobra, nie będę zmyślał, bo szkoda kotków, ale to brzmi jak zaciek z twardej wody i tu masz rację, że to ciekawostka, że tylko acrosy to mają, a inne nie.

Awatar hobbes
hobbes

a może używasz zwilżacza antystatyczno-uodparniającego i na inne wysypki.. który jednakowoż działa co prawda z Rolleiem i Adoxem..ale już z Fujem Neopanem nie! Ja używam Tetenala od miliona lat - i traktuje wszystkich demokratycznie, jak zacieka to wszędzie, jak nie zacieka to NIGDZIE, a samo płukanie uskuteczniam tak: leję 0.3 wody zdemoralizowanej o temp ~20C do miarki, dodaję 10 kropel Tetenala.. i po płukaniu zalewam koreks, zamykam koreks i odstawiam taniec Świętego Wita energicznie potrząsając koreksem. Odstawiam na minutkę - robi się pianka.. potem zlewam do miarki, szczypczyki do osuszania w dłoń i delikatnie ściągam piankę.. zazwyczaj wychodzi miodzio! No chyba że zdarzy się jakiś paproch, który dostając się w gumki szczypczyków porysuje mi nega..ale to rzadko, a nie ma ryzyka nie ma zabawy, jak mawiają na Wall Street.

Awatar Yoonson
Yoonson

ta... tetnal jest uczulony na nadmierne stężnie. ale jak się przestrzega proporcji 1-400 to jest miodowo.

Awatar rbit9n
rbit9n

ta, tetenal, a fotonal to co? niby, że nie?

Awatar Yoonson
Yoonson

a lenor? a ludwik?
to co?
to nalepka na pasztecie?

Awatar hobbes
hobbes

toya wtedy takiego pasztetu nie kupię..

Awatar bowie
bowie

To mój pierwszy post, wiec Witam Wszystkich!

Mi także zdarzały się zacieki, ale rodzaj negatywu nie miał na to wpływu.
Mój patent na brak zacieków jest następujący:

Po utrwaleniu filmu zalewam koreks tak gdzieś do połowy wodą demi, potrząsam kilka razy, po czym wylewam (film jest w środku na szpuli). Robię to dlatego, by usunąć resztki wody kranowej z koreksu i z negatywu (a wodę mam twardą). Jak wcześniej tego nie robiłem, to czasem miałem delikatne zacieki i nie wiedziałem skąd one są, skoro ostatnie płukanie było w wodzie demi. Po czym powtórnie zalewam wodą demi z kapką mirasolu. Dobrze jest, aby ten mirasol był dobrze rozmieszany. Zostawiam to na ok. 2-5 min, nie mierzę czasu. Po czym wyjmuję negatyw, rozwieszam i wiszącego polewam z dwóch stron wodą z koreksu. Chodzi o to, aby wody było na tyle dużo, by mogła bez problemów ścieknąć na dół, bez pozostałości ognisk suchych i mokrych. Od czasu stosowania tej metody nie mam żadnych zacieków, jedyny problem, który się czasem trafi, to przyklejenie się jakiejś drobinki kurzu do negatywu. Staram się jednak suszyć w wilgotnym pomieszczeniu, gdzie kurz nie fruwa i gdzie negatyw za szybko nie schnie, bo się wtedy tworzą owe suche i mokre ogniska. Powodzenia!
b.

Awatar janus
janus

Witam, David!

To, co mowisz, brzmi rozsadnie. Dotad udawalo mi sie obchodzic bez Mirasola (jak rowniez bez parasola, choc zimno i pada, zimno i pada...), ale widze, ze chyba bede musial zainwestowac. Szkoda, ze zdesperowany juz pocialem negatywy. Bedzie klopot z rozwieszaniem.

Awatar fiakier
fiakier

A ja tak sobie siedzę i myślę . Kiedyś, jak jeszcze byłem najmądrzejszy na świecie (tak ze 20 lat wstecz) wydawałem ciężko przez rodziców zarobione złocisze na jakieś tam fotonale itp. Zacieków zawsze miałem od cholery i trochę (i to na małym obrazku). Teraz zanabyłem flaszeczkę Ludwika i... Żona zadowolona, że pomyślałem również o zakupie do domu i wniosłem swój wkład do mycia garów a ja zadowolony, że na taśmach zacieków zero przy dużo twardszej wodzie od tej, którą dysponowałem kiedyś.

Awatar janus
janus

Wlasnie ja tez uzywalem takiego ekskluzywnego Ludwika (typu eko), ale z zaciekami przy niektorych filmow problem pozostal nierozwiazany. Zainwestowalem dzis w jakis wynalazek Ilforda, zobacze wkrotce, czy bylo warto.

Awatar rbit9n
rbit9n

pamiętaj aby nie dawać go zbyt dużo. ja z początku też byłem zdziwiony, że nadal sa zacieki mimo fotnalu, a teraz wszystko w porządku.

Awatar janus
janus

Na butelce pisza, ze 1+200. To chyba rzeczywiscie nie za duzo.

Awatar Yoonson
Yoonson

Staszek - zdziwłbyś się jak bardzo może różnić się woda "pitna" w kranach na kraćcach naszego kraju, ba! już kilka w mieście oddalonym o kilka kilometrów może być zupełnie inna woda. Polskie normy na zawartości żelaza, manganu, wapnia, na twardość, odczyn i inne parametry są tak szerokie, że pomino utrzymywania wody w stacjach uzdatniania w obowiązujących normach - mogą występować ogromne różnice. u nie na ten przykład woda zawiera dużo monganu - pod górną granicę, a u znajomego mieszkającego 5 km ode mnie - prawie nie ma manganu...
nadmierna zawartość minerałó w wodzie ma znaczenie przy płukaniu - to oczywiste. wiem, że jeśli po ostatnim płukaniu tylko utopię na 2 mniuty negatyw w r-rze np. mirasolu - to na bank będę miał zacieki - przerobiłem to... muszę zatem kąpiel przeiągnąć do 5-7 minut, intensywnie mieszając... inaczej zacieki na bank. czy to wina składu wody? tak sądzę...

Awatar rbit9n
rbit9n

janus napisał(a):
Na butelce pisza, ze 1+200. To chyba rzeczywiscie nie za duzo.


na fotonalu piszą, że 1+500, też niedużo, a jakoś mnie się zaścieki robiły. teraz daję dosłownie parę kropli na koreks i zacieków nie mam, dodatkowo jak pisał Dominik, polewam płukanką negatyw na koniec. oczywiście na ten górny koniec, aby woda się przelała.

Awatar janus
janus

Na Gorny! Na gorny! (przecie ja nie durny).

Chcialem tylko dodac gwoli uzupelnienia watku o plynach i dzialaniu grawitacji, ze u nas pada jak z cebra pod rynne. Cale szczescie, ze mam dzis wolne i moge rozkoszowac sie szaro-szarym guanem, ktore rozlewa sie haldami tuz za oknem mym.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.