Awatar marika

The International Film Buying Day - 1 October

marika 31

och ten zachód zawsze coś wymyśla

1.10 - kupuj i rób.

grupa na myspace
grupa na flickr

co o tym sądzicie?

nawiasem mówiąc film z international commie camera day cały czas siedzi w fedzie...



2.8 nie robi na mnie wrażenia.

Odpowiedzi 31

Awatar zieloo
zieloo

Kto ma kupić, ten i tak kupi. Nie rozumiem tego pomysłu...

Awatar bolas
bolas

ICC wydawał się z początku super pomysłem, ale po zakończeniu i obserwacji wyników mam wrażenie, że troszkę jednak przerost formy nad treścią.



Łódź okiem przechodnia
Awatar janus
janus

Fajnie, fajnie. Ciekawe tylko, dlaczego wzieli sobie za patrona Kodaka (przynajmniej sadzac po wyborze logo). Do mnie bardziej przemawia inna inicjatywa.

Awatar rbit9n
rbit9n

mam zapas w lodówce, więc przychylę się do propozycji Marcina. nawet suchej bułki do pracy nie kupię. albo kupię dzień wcześniej, czerstwą sobie zjem.

Awatar Wojcieh
Wojcieh

Buy Nothing Day is an international day of protest against consumerism observed by social activists.

Ostatnie dwa słowa skreślają w moich oczach cały ten "buy nothing day".



Blog o niczem w zasadzie
Awatar rbit9n
rbit9n

co takiego jest w działaczach społecznych, że Ci skreślają ideę? Jerzy Owsiak, to też działacz społeczny przecież poniekąd.

Post był edytowany 2009-09-08 14:11:44

Awatar Wojcieh
Wojcieh

Oj, Rbicie, z całym szacunkiem, ale Juruś nie jest tym, za którego wszyscy go uważają.
Akurat on dla mnie jednym z najgorszych przykładów działacza społecznego.



Blog o niczem w zasadzie
Awatar rbit9n
rbit9n

wiem, dlatego nigdy, ale to nigdy nie dałem na WOŚP. serio.

ale jak czegoś nie kupię, żaden działacz społeczny nic na tym nie zarobi. bo na jego pogadankę też nie zamierzam pójść.

Awatar janus
janus

Wow. Ciekaw jestem, czy Wojcieh rozwinie skrzydla i wyjawi nam jakies ponure rewelacje na temat Jurka Owsiaka...
No a taki Judym na przyklad? Tez nie za dobry?

Awatar Wojcieh
Wojcieh

Bardzo pozytywnie mnie zaskoczyłeś Rbicie z tą WOŚP A co do działaczy, to oni zazwyczaj nic nie robią bezinteresownie. Takie akcje zawsze śmierdzą dla mnie na kilometr.

A skrzydeł nie rozwinę, a przynajmniej nie tutaj, bo mi Bóg pozabija kotki : <
A co do Judyma, to sam nie wiem. Zresztą na temat postaci nieistniejących nie się co wypowiadać ;p



Blog o niczem w zasadzie
Awatar Yoonson
Yoonson

no kur**ca mnie bierze, kiedy czytam takie brednie!!!
Wojcieh'u zastanów się zanim palniesz kolejna bzdurną rewelację na poziomie tytułów z okładki Super Expresu, czy Faktu.
dla przykładu: moja małżonka jest działaczem społecznym, pracuje (tu podkreślam - pracuje) w pozarządówce i jest "pomagaczem" - znaczy pomaga różnym ludziom w bardzo ciężkich momentach ich życia. I na boga! Dlaczego hołdujesz takiemu poglądowi, że ktoś taki ma żyć za darmo? ma nie jeść? ma chodzić z spódniczce z trawy i mieszkać w ziemiance? czasami bywa tak, że przez kilka miesięcy moja małżonka na dostaje pensji, bo jakiś urzędnik blokuje stosowność wydawania publicznych pieniędzy na publiczne potrzeby; ale Ona i tak jeździ codziennie do pracy - bo czuje się odpowiedzialna za swoich podopiecznych! czy taka praca nie powinna być nagradzana?
wiesz, życzę Ci żebyś znalazł się w takie sytuacji, kiedy będziesz potrzebował pomocy, a państwowe instytucje wystawią Ci do pocałowania oba pośladki...
howk!

Awatar Tata
Tata

no jasne, że nie prowadzi się fundacji bezinteresownie, ale jedne fundacje przeznaczają na działalność społeczną 70% zebranych pieniędzy, a inne fundacje przeznaczają 70% na swoje potrzeby.

Post był edytowany 2009-09-08 16:51:15



Awatar rbit9n
rbit9n

ale Tomku, tu zupełnie inna ilość zer wchodzi w rachubę. i co innego godziwa pensja za wykonywaną pracę, a co innego "dziwne" i nie do końca jawne transakcje i umowy handlowe, jak mnie to pisywał człowiek który coś poważniejszego robił w WOŚP niż chodzenie z puszką jedynie.

ps. u nas nie można sprawdzić ile właściwie premier zarabia, a co dopiero o jakich organizacjach mówić.

Post był edytowany 2009-09-08 16:33:58

Awatar Yoonson
Yoonson

nie chodzi mi tutaj o to, żeby być adwokatem Jurka Owsiaka, ale...
ale WOŚP jako jedyna fundacja - oficjalnie i dobrowolnie pokazuje (akcje na bilboardach) informacje o dochaodach i wydatkach. z tego co mi wiadomo (a mam , a własciwie miałem, informatorkę) to nie ma tam napompowanych etatów jak w innych fundacjach, gdzie żony prezesów zarabiają krocie i na cele statutowe zostaje niewiele... poza tym to chyba fundacja o największym:
a. odziaływaniu społecznym
b. zasięgu pomocy, jaką udzielają "zdrowiu publicznemu"
c. współczynniku skuteczności - znaczy aparat nie zjada pieniędzy.

zresztązapytajcie kogokolwiek, kto "odzyskał" życie swoje, albo swojego dziecka dziękiu sprzetowi z taką czerwoną nalepką w kształcie serca...

no, ale Polacy jak zwykle lubią pluć na wszystko, co mogłoby bytć nasza dumą... przypomnieć warto o Okrągłym Stole, Lechu Wałęsie, Leszku Balcerowiczu czy o dziwo Jacku Kuroniu!!! zastanawia mnie tylko dlaczego na Wojtyłę nie jadą? pewnie boją się katolickiego szariatu w państwie wyznaniowym...
alle!

Awatar rbit9n
rbit9n

może i napompowanych etatów nie ma, ale znalazłoby się kilka nieprawidłowości. i nie chodzi o plucie.

na Wojtyłę nie jadą? jadą, jadą, tylko chyba akurat ich nie znasz. a inni wykonują krecią robotę przeciw niemu. i nie działają tu przekręcając "święte" cytaty w ramach niesmacznego żartu (jak poszukasz w galerii sam będziesz wiedział o czym piszę).

Awatar Wojcieh
Wojcieh

No Yoonson'ie, powiem Ci, że jestem niezwykle ciekaw jak to jest znaleźć się na dnie, tak żeby aż potrzebować pomocy od państwa. Jak na razie jestem zatwardziałym wrogiem obowiązkowej pomocy publicznej, bo dlaczego ktoś (tzn. państwo) każe mi płacić za kogoś, komu się w życiu nie poszczęściło? Może to dlatego, że młody jestem i wydaje mi się, że jestem nieśmiertelny, niezniszczalny i nie mam specjalnie problemów w życiu. Jak ktoś ma ogromny problem i ruszy mnie sumienie, żeby temu komuś pomóc, to mu dam pieniądze, ale państwu wara od wszystkiego, co moje.

Odnośnie WOŚP-u dodam tylko, że P. Jurek Owsiak nie oddaje pieniędzy od razu po zbiórce, a dopiero 12 miesięcy po jej zakończeniu, gdyż taką umowę ma podpisaną. Przez te 12 miesięcy obraca zebraną kwotą i oczywiście na zbożne cele nie oddaje całej zarobionej sumy, a tylko "marny" pieniądz ze zbiórki.

To mój ostatni argument w tym temacie na tym forum, to nie jest miejsce na takie dyskusje.



Blog o niczem w zasadzie
Awatar Tata
Tata

Panowie... po kielichu, albo po razowi i nie róbmy z tego forum bagna

Wasze zdrowie!



Awatar marcin
marcin

Odnośnie WOŚP, mówicie tak tylko do czasu, kiedy Wasz bliski będzie musiał skorzystać ze sprzętu z "serduszkiem",
czego Wam serdecznie nie życzę

Post był edytowany 2009-09-08 22:14:16

Awatar Yoonson
Yoonson

nie piję, ale toast z chęcią wygłoszę
najlepszego i obyśmy żyli tak spokojnie i z dala od trosk jak Finowie albo Norwedzy!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.