Awatar janus

Retusz - wstydliwy temat

janus 16

Chcialem poczatkowo napisac "Ratusz", ale pomyslalem, ze wyszukiwarka nie znajdzie, wiec dzis kompromisowo obedzie sie bez glupich dowcipow.

Przeczytalem przed chwila pod jednym ze zdjec w Galerii, ze pypcie i paprochy nalezy bezwzglednie stempelkowac. Jak najbardziej. Ciekawi mnie jednak, czy zdarza Wam sie retuszowac zdjecia rowniez w "realu". Przyznam sie od razu, ze - o ile sa to naprawde tylko mikrobledy - czasem zdarza mi sie to lub owo maznac na odbitce celem korekty. Jesli sa to duze pypcie/rysy/giewonty, to oczywiscie skazuje odbitke na niebyt, przemieszczajac ja do kosza i o zadnym retuszu nie ma mowy.

A Wy? Macie zawsze czyste powiekszenia? Chetnie poczytam, jak postepujecie w podobnej sytuacji, bo - zdaje mi sie - temat ten byl dotad wstydliwie pomijany.

Odpowiedzi 16

Awatar Yoonson
Yoonson

Bracie mój!
retuszuję jeśli się da (o ile taka konieczność jest konieczna), a jak się nie da to do pieca... ale tylko baryt, bo plastiki wyrzucam razem z pustymi butelkami typu PET.
Poza tym, jeśli negatyw jest nie porysowany - to zawsze można zrobić nieazpypciowane powiększenie. O!

Awatar jasio
jasio

Uh, no mnie się zdarza... ło, bo teraz nie mam ciemni, dziubdziać po odbitkach, miałam nawet taki mikropędzelek i specjalne tusze czy może farbki - białą i czarną, nie miałam natomiast za bardzo cierpliwości. Więc raczej jak coś zapaprałam, to robiłam jeszcze raz, albo i nie. Na ogół poprawiałam na czerniach, bo najmniej widać i nie trzeba było mieszać tych pieprzonych farbek. Ogólnie raczej retusz - fuj. Tak bym to ujęła.

Awatar Yoonson
Yoonson

fuj?
aj!
a z mną chodzi (jak mój kot - co myśli, że jest psem) zakup zastawu farb do kolorowania b&w powiększeń. mam taki koncept na serię portretów stylizowanych na lata 50te XX w z pastelowym retuszem... i nie chcę tego robić w komputerze.
resztsz? - mniam!

Awatar jasio
jasio

No, kiedyś to się retuszowało, nie to co teraz. W lokalnym sklepiku z rupieciami, o nazwie "Czarny Kot", dokąd przybywam zawsze świeżej dostawie starych zdjęć, nabyłam kilka przykładów niczym nieskrępowanego retuszu. Najbardziej spektakularny to portret młodej dziewczyny z lat trzydziestych, o ile się nie mylę, która ma po prostu namalowane rzęsy. Długie i grube jak odnóża tarantuli, bo fotograf się nie ciaćkał. Wrzucę kiedyś co lepsze okazy, jak je w końcu zeskanuję.

Awatar Vilku
Vilku

Jakbym umiał to bym robił : p

Awatar orwo
orwo

ramki bez szybek powodują drastyczny spadek ilości pypciów

Awatar Filet
Filet

A wyobraź sobie że ostatnio miałem w ręku taki mały zeszycik, w środku kartki w różych kolorach, niektóre z zaciekami wody...patrze na brudną i startą okładkę, a tam: FOTON - Fotograficzny zestaw do barwnego retuszu
Po prostu łał! Nie było to moje więc tylko sobie pomacać mogłem, ale przednia sprawa gijeneralnie. Przypominają mi się pierwsze egzemplarze Przekroju skrzętnie kolekcjonowane przez moich rodzicieli.

Awatar brylek
brylek

A ja się nie wstydzę zapytać w prost , mam problem na 2 zdjęciach pojawiły się małe pyłki paprochy gluty i nie wiem co jeszcze . Wiem że tego rozmiaru fotografii nie ogląda się z 20 cm , ale jeśli jest możliwość chciałbym to maznąć . I tu pytanie czy są jakieś tajemnicze domowe triki tego ? Może miękkim ołówkiem ?



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar DAAD
DAAD

Nie napisałeś na jakim papierze.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar brylek
brylek

DAAD oczywiście plastik , ale uwierz że w tym roku szarpnę się na baryt



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar DAAD
DAAD

Nadal mało informacji, jaka faktura powierzchni?



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar keraltok
keraltok

Kup czarny tusz do retuszu + pędzelek dedykowany i do roboty. Kropla tuszu czarnego obok kilka kropel wody i mieszasz tusz z wodą w odpowiednim do zaretuszowania odcieniu. Wskazany jest kawałek próbki w podobnym odcieniu. Ponieważ najtrudniej retuszować niebo, próbki powinny być z tego właśnie fragmentu. To nie jest trudne, wymaga jednak cierpliwości.
Powodzenia.

Awatar brylek
brylek

DAAD napisał(a):
Nadal mało informacji, jaka faktura powierzchni?


Więc tak ilford multigrade III perła



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

brylek napisał(a):
DAAD oczywiście plastik , ale uwierz że w tym roku szarpnę się na baryt


Są też specjalne pisaki już z tuszem w środku (nic ci nie kapnie) zazwyczaj mają 2 końcówki o różnej grubości, są matowe i błyszczące do kupienia w sklepach dla artystów.
Do barytu polecam miękkie ołówki i węgiel i białą kredkę pastelową.

Edyta dodaje że do barytu matowego, na błysk tusze jak do plastiku.

Post był edytowany 2012-03-18 20:42:21

Awatar zby
zby

http://www.czarno-biale.pl/sklep/product_info.php?cPath=80&products_id=2434&osCsid=0e25ff50ce138044c5c66ffdadc4abfe
Tusz bezpigmentowy ma to do siebie ze nie widac na powierzchni papieru zadnych wypuklych sladow. Nadaje sie do retuszowania wszelkiego rodzaju papierow. Nie do zmycia/zeskrobania. Wszelkie metody typu tusz kreslarski/pisaki/wegiel nie maja tu zadnego startu. Jest rozcienczalny w wodzie, dzieki temu uzyskasz kazda pozadana gestosc krycia. Superwydajny, jade na wciaz na butelce kupionej 15 lat temu. Do tego pedzel z naturalnego wlosa 0 albo 00 i hejaaaa. powodzenia!

Awatar Yoonson
Yoonson




tego poszukaj

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.