Awatar Yoonson

FP4 w szitkach 9x12

Yoonson 25

wymoczyłem dziś na próbę jedną szitkę w ID11 1+0, ale nie do końca mi się to widzi z tonami.... co byście polecali do wymoczenia takiego negatywu. zależy mi na ładnych szarościach, małym (brak) ziarnie i na ostrości rysunku.
(wiem, Czarek zaraz napisze o kalibracji... pewnie to wszystko prawda, ale puki co nie ma na to ani siły, ani energii, ani sprzętu... z czasem się to pewnie zmieni, ale puki co- jest jak jest)

Odpowiedzi 25

Awatar czarek
czarek


co byście polecali do wymoczenia takiego negatywu


Będę upierdliwy. Kalibrację :-> Oraz pomiar strefowy motywu.

zależy mi na ładnych szarościach


To nie na FP4+...

małym (brak) ziarnie


W wielki formacie...? :-)

i na ostrości rysunku


Dobry obiektyw? Powiedzmy Apo-Symmar 5,6/210? :-)

wiem, Czarek zaraz napisze o kalibracji... pewnie to wszystko prawda, ale puki co nie ma na to ani siły, ani energii, ani sprzętu...


Ale masz energię, żeby się z kuniem wadzić :-) Dla mnie to jest fascynujące - ile pracy ludzie wkładają w to, żeby sobie utrudnić życie...



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Yoonson
Yoonson

wiesz Czarku, nie mam jeszcze możliwości punktowego pomiaru światła, bo nie zanabyłem jeszcze nasadki 1* do takiego se konika, jak będę miał - to zapewniam, że odwrotu od konieczności pomiaru strefowego nie będzie...
o ziarnie napisałem, bo wiem, ze i na szitkach można zaziarnić - a co! nigdy Ci się nie trafiła błona z ziarnem (bo mi tak, ale ja wariat jestem i truskawki...)

nie wierzę w to, że ostrość na negatywie to tylko li wyłącznie jakość obiektywu... nie wierzę, choć przyznaję, że słoik na największy na to wpływ, i owszem...

z przyczyn różnych i różniastych nie mam jak zbrać się za kalibrację tak przez Ciebie propagowaną (i bardzo tego żałuję) - i pewnie wszystko co piszesz to święta racja, tyle tylko, że nie myślę całkowicie rezygnować z przyjemności jaką daje mi siedzenie w ciemni - tylko dlatego, że jestem właśnie w takim miejscu życia, jakim jestem...

niemniej jednak - jak sądzę do kalibracji trzeba dokonać pewnych założeń, na ten przykład: para-> negatyw i wywoływacz, czyli moje pytanie o dobór wywoływacza do FP4 nie jest całkiem od czapy

pozdrawiam cieplutko
Szary Księgowy

Awatar czarek
czarek

ito napisał(a):Ech,marzy mi się Acros w szitkach,może wreszcie ktoś je sprowadzi do Polski


Też bym chętnie kupił, najlepiej w Quickloadach
Niestety, w Europie nie widzem...



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar czarek
czarek

yoonson napisał(a):
nie mam jeszcze możliwości punktowego pomiaru światła


Chyba bym wolał spróbować skalibrować bez niego, niż tak się męczyć :-) Mierząc szarą kartę możesz do niej podejść na tyle blisko, żeby nie był konieczny 1°. Mogę też zrobić sobie mini plenerek w okolicy Tarczyna :-)

bo nie zanabyłem jeszcze nasadki 1* do takiego se konika


358? To chyba Ania będzie miała, może też się wybierze na plenerek?

o ziarnie napisałem, bo wiem, ze i na szitkach można zaziarnić


Schmidt, ten od "szkoły", woła w Rodinalu 1+50 i nie narzeka ;-)

nie wierzę w to, że ostrość na negatywie to tylko li wyłącznie jakość obiektywu


Jakiego obiektywu używasz do wielkiego formatu?

niemniej jednak - jak sądzę do kalibracji trzeba dokonać pewnych założeń, na ten przykład: para-> negatyw i wywoływacz, czyli moje pytanie o dobór wywoływacza do FP4 nie jest całkiem od czapy


Całkiem nie, ale na początek nie ma to większego znaczenia.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar czarek
czarek

Może zrobić taką akcję,ciekawe czy byli by chętni.


W B&H 3$ za szitkę (plus przesyłka), więc wątpię... Ja się deklaruję. Sądzę, że Ania tysz, ale niech się sama wypowie



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar aprzyb
aprzyb

Ja i moja nasadka zgłaszamy się na ten plener jakby co ;-)

Awatar czarek
czarek

ito napisał(a):
a może plenerek na Kociewiu?górki,pagórki...Gdańsk,Malbork,morze na rzut beretem?


Oj, chętnie, chętnie, piękne okolice... W sumie, to znam fajnych ludzi w Gronowie, w Malborku Katz z Zołzą siedzą, w Trójmieście tysz by się znajomych znalazło... ino spać ni ma gdzie...



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar czarek
czarek

ito napisał(a):
czarek,Quickloady w Polaroida ładujesz?


Nie, w Quickloada. Wiesz, te truskawki... ;-)



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar czarek
czarek

ito napisał(a):
myślałem że ładuje się do ścianki Polaroida 545,coś takiego gdzieś przeczytałem
ale nie mam o tym pojęcia


Są dwa rodzaje ładunków w pojedynczych kopertach: Readyload Kodaka i Quickload Fuji

Są i jednocześnie nie są kompatybilne Ja nie lubię się z Kokodakiem, więc używam Fuji. Próbowałem naświetlać T-Maxa w kasecie Quickload - daje się, tylko trochę się zacina przy wyjmowaniu. Odwrotnie - film Fuji w kasecie Kokodaka też się daje, ale ma jakieś problemy, nie pamiętam już jakie.

Oba systemy można naświetlać w kasetach Polaroida, tych pojedynczych. Oczywiście, występują pewne problemy :-) OIDP, to płaszczyzna się nie zgadza, czyli wychodzą lekko nieostre.

Dużo na ten temat napisano w sieci, po angielsku, pogooglaj. W każdym razie patent jest niesamowity, bo nie dość, że zero kurzu, nie trzeba ładować po ćmoku, to jeszcze prawie miejsca nie zajmuje ;-)



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar czarek
czarek

A ten plenerek, to a propos tego wątku czy niezależnie? Elbląg, ostatecznie, trochę bliżej Warszawy :-)



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar czarek
czarek

ito napisał(a):
dzięki,zaciekawiło mnie i cena kasety do przyjęcia


Jakbyś zamawiał, daj znać, może bym się dołączył. Kurcze, żeby to ktoś przywiózł...



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Yoonson
Yoonson



może kto mnie oświeci...
PYPCIE jakich jeszcze nie miałem!!!
cały proces przeprowadzałem jak zazwyczaj, czyli czysto, w stałej temp., w kutetkach, w ciemnicy...
jedyne co może inaczej - to chyba wlałem 2x więcej zwilżacza do destylowanej... no nie wiem co jest???

a! to właśnie FP4 w ID11
a te pypcie to (kiedy patrzę na negatyw) nie wydają mi się czymś, co się przykleiło do emulsji - tylko jakby pryszcze na niej... dziwne.

Post był edytowany 2009-06-04 07:54:55

Awatar czarek
czarek

Jeśli pryszcze, to znaczy, że wbite w emulsję. Ale bez osobistego obejrzenia trudno coś konkretnego powiedzieć.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar orwo
orwo

a49

Awatar Yoonson
Yoonson

se tak myślę, że może było coś w wodzie, kranówa do płukania... wprawdzie po drodze mam dwa mechaniczne filtry, ale... ale kto wie.
tak se myślę - dzień wcześniej była awaria sieci i może zassałem jakiś pioch, co sie powbijał ....
aj!

Awatar Yoonson
Yoonson

a49 powiadasz?
zanabędę, wymoczę... zobaczymy, zobaczymy...

Awatar orwo
orwo

poszukam czego wieczorkiem i jak znajdę to wrzucę na plaszczaka i zapodam.

Awatar Yoonson
Yoonson

dziękować za wczasu.

Awatar Yoonson
Yoonson

właśnie wymoczyłem kolejną szitkę. i na boga!!! aż poczułem piasek pod palcami!
ale, ale...
powoli.
po wyjęciu negatywu w kuwety w utrwalaczem i wstępnym, minutowym, delikatnym płukaniu zapaliłem światło i obglądnęłem ją za wszystkich stron. była ok. znaczy gładka i niepopypciowana powierzchnia zarówno od strony emulsji,jak i ze strony drugiej.
umieściłem szitkę w zleweczce, w której zazwyczaj robię płukanie, na kran dodatkowo zaciągnąłem kilka warstw gazy jałowej.
po 30 minutach płukania szitka wylądowała w wodzie destyowanej ze zwilżaczem - i tu już wyglądała jak pięćdziesięcioletnie gacie chłopa małorolnego... masakra! cała powierzchnia w czymś, co można wyczuć palcami. normalnie tarka do jarzyn.
znak,że w wodzie coś musi się nieść.
boję się, że fachowcy z wodociągów zasyfili czymś cały rurociąg i zanim to zejdzie (a schodzi już ze trzy, cztery dni) to kilka wołań pójdzie w du*ę!
cimnię mam w piwnicy, więc cały syfol spływa do mnie.


jak sobie radzicie z filtrowaniem wody?
cholera - dotąd nie miałem z tym kłopotu, ale widzę, że trzeba podjąc jakieś kroki, bo nie mogę sobie pozwolić na taką przypadkowość.

o!
pomoc! pomoc! zawołał Kretek.

Awatar Yoonson
Yoonson

lekko brązowa, ale leciuteńko... ot, takie kakałko mocno rozwodnione - ale jednak!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.