Awatar Tata

Jest tu jakiś prawnik?

Tata 9

Hellou ewrybady!

Uwaga będzie o fotografii!

Słuchajcie... chcę sprzedać mojego skuterka, ale kobita co go chce kupić mieszka het daleko daleko i chce po tego skuterka wysłać kogoś znajomego. Moje pytanie jest takie: jak rozwiązać kwestię podpisania umowy kupna/sprzedaży? czy kobita ma podać podpisane przez siebie dwa egzemplarze umowy, czy ma wystawić upoważnienie do podpisania umowy przez "kuriera"?
No więc gdzie tu mowa o foto? Już piszę! Jak sprzedam skuta, to za pieniądze, które za nigo dostanę chcę sobie kupić full wypasiony strój na moto. Jak wiadomo dość chudy jestem, ale raczej wysoki, więc taki strój musi być szyty na miarę! Jak już będę miał taki strój to pojadę na moto* do Rzeszy pofotografować Świat wraz z Koleżanką Moniką i Kolegą Piotrem, co temu ostatniemu kiedyś naobiecywałem!

* jak zrobię prawko na Cebulkę



Odpowiedzi 9

Awatar arekqq
arekqq

prwanikiem nie jestem, i jest to mój pierwszy post na forum
Ja gdy sprzedawałem simsona (kawał czasu), który był zarejestrowany na mojego wujka, po prostu miałem podpisane przez mojego wujka dwa egzemplarze umowy, z pustym miejscem na kupującego. Nie było żadnych komplikacji
Ewentualnie można spisać umowę z 'kurierem' a on spisze z kupującą- gdy jest zachowana ciągłość umów, nie ma żadnego problemu Chyba, że będzie jakaś duża różnica w kwotach na umowie, wtedy 'kurier' może być zmuszony zapłacić podatek od wzbogacenia
W takich tematach lepiej nie wprowadzać zbędnych komplikacji- bo jak wiemy, biurokracja w PL nie jest zbyt miła.
Powodzenia podczas fotografowania w De, sam mieszkam przy samej granicy i zawsze znajdowałem w tam sporo ciekawych rzeczy wartych zdjęć

Awatar FILIP
FILIP

Tu nie chodzi o zbędne komplikacje ale o zabezpiecznie transakcji. Przecież TATA nie zna owej pani. Tak na moje oko to nie takie rzeczy kupuje się za pomocą pośredników (np. stocznia ostatnio ), więc jakieś pisemne upoważnienie podklepane przez notariusza za kilka złotych nie zawadzi. Ale poczekajmy na opinię jakiegoś prawnika .



Krzysiek
Awatar Jantar
Jantar

Kiedyś kupowałem Ogara, było tak: prawnego właściciela w domu nie było, ale była osoba co nim jeździła i gotowa umowa podpisana już przez właściciela... Dalej wiadomo.

Myślę żeby umówić sie z kobitą, że otrzyma już przez Ciebie podpisane umowy, a ona musi tylko dodać swój podpis i następnie odesłać jedną z nich z powrotem. Dalej pozostaje z miejsca się przemaszerować i wyrejestrować suszarkę .

Prawko na cebulkę? A jaką? Ja bym chciał zmienić małą MZ na większą

Edytowałem literówkę

Post był edytowany 2009-05-19 19:29:07

Awatar FILIP
FILIP

W zasadzie to kobieta może mieć problem. Gdyby ktoś w Twoim imieniu chciał sprzedawać - to rozumiem, jest to problematyczne dla kupuącego. Ale tak to chyba nie ma co kombinować.



Krzysiek
Awatar Tata
Tata

@arekqq: witam na Forum
@Filip: "stocznia" buaaaahahahaha aż się popłakałem
@Jantar: CBF500
@Filip: fakt... nie ma co kombinować. Już wiem co i jak zrobić

PS
@wszyscy: dzięki za posty!

Post był edytowany 2009-05-19 21:43:56



Awatar LoMe
LoMe

Niech kobita wystawi swojemu znajomemu pełnomocnictwo do dokonania zakupu skutera. Musi opłacić 17 zł. opłaty skarbowej do urzędu gminy właściwego dla dokonania transkacji - czyli jak mniemam Twojego miejsca zamieszkania. W tej konkretnej transakcji to ona więcej ryzykuje niż Ty.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Kocham to forum za możliwość pisania takich postów. Zauważcie że nikt nie ma uwag że post jest w sumie "nie na temat" .



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Tata
Tata

jak to nie na temat...?



Awatar Flawiusz
Flawiusz

No właśnie na temat, potwierdziłeś to niezbicie, ale na innych forach mogli by Cie za to objechać



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.