Awatar janus

Jak wykonac test obiektywu?

janus 9

Dzien dobry. Chcialbym porownac trzy obiektywy. Jak najlepiej przeprowadzic test, nie wnikajac w sprawy, ktore rozloza mnie na lopatki (t.j. wykresy, krzywe itp.). Wypstrykac filmy to umiem, ale co dalej? Jak powiekszac w ciemni? Centrum i rozek? Pozdrawiam (koszule poprawiam).

Odpowiedzi 9

Awatar rbit9n
rbit9n

ja zrobiłem tak:
primo. bardzo bardzo drobnoziarnisty film wołany w bardzo bardzo drobnoziarnistym wywoływaczu.
secundo. ściana, światłomierz, statyw, wężyk, pięć tablic testowych np. USAF 1951, drukarka ostra jak żyleta legii, pinezki, mikroskop, powiększalnik. lub. (ułóż w odpowiedniej kolejności).

była do tego jeszcze instrukcja, jakiej wielkości te tablice, ile ma być odległości ogniskowych, jakie przysłony, jakie zasłony itepe.

nieważne, bo jak zrobiłem, to popatrzyłem, pokazałem Moni, pokiwaliśmy ze zrozumieniem głowami, poklepaliśmy się przyjacielsko po plecach, po czym o całym teście zapomniałem, bo albo mnie się szkło podoba, albo nie i liczbie grupie soczewek trzymającej władzę nic to tego.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Ja testowałem tak:
- wykonywałem możliwie identyczne ujęcia każdym obiektywem
- fotografowałem pełen detali krajobraz na nieskończoność, ze statywu z samowyzwalaczem.
- niezwykle ważne jest, by wykonać po kilka ujęć każdym obiektywem, przy różnych przysłonach. Najlepiej przy każdej pełnej przysłonie. To pozwoli ustalić przysłone przy której obiektyw uzyskuje najwyższą i najlepiej rozłożoną rozdzielczość, oraz pozwoli wyłonić szkło, które w największym zakresie przysłon zachowuje możliwie dobrą jakość obrazu.
- Można tez wykonać zdjęcia w domu. Ważne jest by sfotografować różne drobne elementy, rozłożone w różnych miejscach kadru. Mogą to być, np kłosy, pióra, źdźbła trawy kartka z drobnym tekstem itp. Tu również robimy po kilka ujęć z różnymi przysłonami.
Warto też umieścić w kadrze jakieś błyszczące, szklane lub metalowe przedmioty.
- Można też wykonać kilka ujęć z GO, by sprawdzić wygląd bokehu, oraz sprawdzić zachowanie obiektywu pod światło, fotografując np. słońce przebijające zza gałęzi, lub inne, dość silne źródło światła. Tu też warto wykonać po kilka ujęć z różnymi przysłonami.
- Rozdzielczość obrazu najlepiej ocenić wykonując profesjonalne skany w wysokiej rozdzielczości.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar janus
janus

Dzieki, Panowie. Zdaje sie, ze wszystko zrobilem mniej wiecej ok. Statyw i wezyk - oczywistosc, a za obiekt wzialem pobliska kostke Rubika (powstrzymam sie od podlinkowania rodzimego gigantomana disco polo). Film to Acros zjechany do 50 ASA, rozne przyslony duze i male, daleko w tle drzewa...
Mam teraz wziac po kawalatku negatywu i powiekszyc na maksa? Bo o ten etap glownie pytalem.

Awatar rbit9n
rbit9n

jeśli nie masz pod ręką mikroskopu elektronowego, to najlepszym to będzie właśnie rozwiązaniem, po kawałku tak, aby największe powiekszenie uzyskać. tyle że tutaj, obiektyw powiększalnika ma też znaczenie, jak mniemam.

na poprawę nastroju jak oni śpiewają oraz taniec z gwiazdami

Awatar orwo
orwo

Flawiusz napisał(a):
- Rozdzielczość obrazu najlepiej ocenić wykonując profesjonalne skany w wysokiej rozdzielczości.

drogi Flawiuszu, w jednym wątku ganisz cyfrę, a w drugim namawiasz do niej. największe przekłamania będą właśnie na etapie skanowania.

janus napisał(a):
Mam teraz wziac po kawalatku negatywu i powiekszyc na maksa?

otóż to, ale aby wyeliminować wpływ szkła w powiększalniku, lokuj powiększany fragment w centrum kadru.
inny sposób to weź slajda, a potem podczas projekcji sobie obadasz co Ci bardziej pasuje.
albo jeszcze inaczej, olej wszelkie testy i ciesz się z fotografowania.

Awatar janus
janus

Eee... Wybieram zestaw numer 1. Ten z lokowaniem sie w centrum kadru.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Drogo weesee, ja nigdy nie ganiłem fotografii cyfrowej jako takiej (techniki). Wielokrotnie opierdzielałem na naszym forum ludzi którzy bełkotali bez sensu i bez żadnego uzasadnienia, że fotografują na filmie, "bo cyfra jest be". Obecnie skłaniam się coraz bardziej do fotografowania na filmie, ale nie znaczy to, bym uważał cyfrę za coś gorszego niż analog, po prostu film wybieram z przyczyn subiektywnych, osobistych i zasadniczo nie chodzi mi, i nigdy nie chodziło o udowadnianie wyższości jednego, nad drugim. Obydwie techniki (cyfrowa i analogowa) mają swoje mocne i słabe strony, nie tylko ze względów technicznych i ekonomicznych. Obydwie też, mają wielki potencjał techniczny i jednocześnie bardzo różnią się od siebie. To tyle odnośnie cyfry.

Uważam że skanowanie jest optymalne w takich testach, bowiem jednocześnie można porównać z dużą precyzją kilka - kilkanaście obrazów. Pod powiększalnikiem, można jednorazowo zobaczyć tylko jeden obraz. Ponadto, nim zmienimy negatyw, można zapomnieć co oglądaliśmy przed chwilą, a tu o niuanse przecież chodzi. Ponadto, przy kilkunastu, albo kilkudziesięciu obrazach porównawczych, już w ogóle można się pogubić. Dla tego ja przy swoich testach wybierałem skany.

Przekłamania w skanowaniu? Po pierwsze skany naprawdę wysokiej jakości nie muszą przekłamywać, po drugie, nawet skany średniej jakości będą miały identyczne przekłamania dla wszystkich skanowanych obrazów, więc błąd będzie identyczny dla każdego porównywanego obiektywu. Wystarczy się dogadać ze skanerzystą.

Po czwarte, najprościej by było wykonać odbitki takiej wielkości, jakiej zazwyczaj robimy, oraz taką techniką jak zwykle wykonujemy. Wówczas będzie widać efekt końcowy pracy całego systemu, a nie tylko danego obiektywu.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Yoonson
Yoonson

co rano lokuję mą grzywkę - na mokro...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.