Awatar Tata

LCD LSD SLD prośba o opinie na temat...

Tata 10

... monitora

Witam Wszystkich!

Właśnie przyszedł do mnie dziadek mojego syna i zaproponował mi sfinansowanie wymiany starego monitora CRT@75Hz na jakiś nowy LCD, żeby się wnukowi oczy nie psuły.
No i jestem w kropce, bo się ni cholery na tym nie znam. Kiedyś było łatwiej. Sprawdzałem odświeżanie i przekątną obrazu i wiedziałem co i jak, a teraz (zwłaszcza jeśli chodzi o LCD) to jest totalny zawrót głowy. Do tego wiem, że np. na monitorach aptecznych zdjęcia Szanownych użytkowników wyglądają zgoła odmiennie niż na moim starym wysłużonym CRT. Nawet moje "Prawie jak Malczer" w aptece wyglądają całkiem nieźle, ale tylko wtedy kiedy siedzę okapinkę niżej niż połowa matrycy, bo wtedy mi fajnie przyciemnia niebo. Pomyślałem więc, że kogo pytać o zdanie, jeśli nie maniaków obrazków?

PS: jeśli kto chce się podzielić opiniami na temat LSD albo SLD to pisać śmiało



Odpowiedzi 10

Awatar fernando
fernando

Było tak miałem Philipsa 107E stary klocek ale kolory nie do podje... MIałem i zmieniłem Philipsa dałem teściowej a kupiłem Szajsunga i jak nazwa wskazuje sama za się niech go diabli .Więc ja mam taką opinię stare CRT nic nie zastąpi jeżeli idzie o kolory oczywiście nie wszystkie.Owszem cena też swoje robi i zawsze można coś z górnej półki zwinąć.



"Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć"
Awatar Vilku
Vilku

Cóż.

Wszystko sprowadza się do jednego. Ile kast na monitor?

Awatar fernando
fernando

ja mam chętkę na ok 1200 do 1400 zł widziałem go w akcji jest dobry

Post był edytowany 2009-03-31 21:44:48



"Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć"
Awatar Tata
Tata

Vilku napisał(a):
Cóż.

Wszystko sprowadza się do jednego. Ile kast na monitor?


tak do 700zł

1000:1? 5000:1? 20000:1? pierdyliard:1?
5ms? 2ms?
czy te parametry mają jakiekolwiek znaczenie, czy to jest jak z megapikselami czyli?

gdzieś ze 22"

Post był edytowany 2009-03-31 22:04:03



Awatar Vilku
Vilku

Ja powiedzieć nie potrafię ale tutaj troszkę o tym jest

lysydy

Awatar Tomaszka
Tomaszka

Jezeli zalezy ci na oczach syna to odetnij go od kompa Niech sie gowniarz klockami bawi

pierdyliard:1? A owszem Im wiecej do jednego tym lepiej. To znaczenie uzyskiwanych kontrastow.
Lepsze by bylo 2ms To czas reakcji matrycy w miliskundach. Jezeli sie nalogowo gra w gry z dynamiczna grafika ma to znaczenie. W przypadku ogladania nieruchomych obrazkow parametr jest do olania.

Awatar Tata
Tata

Tomaszka napisał(a):
Jezeli zalezy ci na oczach syna to odetnij go od kompa Niech sie gowniarz klockami bawi


klockami to i owszem, bawi się, z tatą, ale czemu od razu "gówniarz"?

a co do odcinania go od kompa, to mowy nie ma. parę lat temu mi mówili, żeby mu nie zakładać pampersów, bo to nie zdrowo, a jeść ma regularnie co dwie godziny i czterdzieści trzy minuty, a jak mu smoczek spadnie na podłogę, to mam ten smoczek wyczyścić, wygotować i nie wiem jeszcze co zrobić, bo do żadnych z tych porad się z MąŻonką nie zastosowaliśmy, więc i do tej porady się raczej nie zastosujemy. Świat idzie z postępem i trzeba łobuza do tego postępu jakoś przystosować.

Wystarczy, że jego stary wynajduje jakieś jeszcze starsze aparaty i próbuje nimi łapać fotony.



Awatar Baltazar997
Baltazar997

ja mam ASUSA'a i jestem szczęśliwy.

Awatar rbit9n
rbit9n

widziałem dziś fajny film o tym jak szprycowali koty LSD i pochodnymi meskaliny. faszyści! właściwie to byli amerykanie, ale co to za różnica?

co do odcinania, to najlepiej przegryźć kabel i siedzieć przy świeczkach, a wszystko zawalić na czarnego luda, żyda lub cyklistę (z naciskiem na ostatniego).

jeśli miałbym kupować jakiś monitor, to chyba bym myślał o iiyamie. nie wiem jak one cenowo, ale wiem że są dobre. fili-psa miałem w poprzedniej robocie i głupoty pisałem. teraz mam della w robocie i głupot ju nawet nie piszę, bo do galery nie zaglądam.

dobra matryca jest w lapkach to-szyby, ale te rozwiązanie chyba odpada.

Awatar Tata
Tata

a ja uświadamiałem dziś koleżankę-techniczkę co to jest dwuetyloamid kwasu lizergowego i (uwaga!) tetrahydrokannabinol, bo nie wiedziała! czaisz?

aaa i w końcu znalazłem nazwy międzynarodowe pochodnych tego ostatniego, czyli dronabinol i nabilon. najlepsze ze znanych mi przykładów do wytłumaczenia tłuszczy różnicy pomiędzy działaniem niepożądanym, a ubocznym



Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.