Awatar wietrzny

kalibracja światłomierza (swierdłowsk)

wietrzny 16

Mam problem ze swoim światłomierzem (swierdłowsk 4) - proponuje mi inne wartości naświetlań niż światłomierz w zenicie, i światłomierz w cyfraku.
Najprościej byłoby jakoś go skalibrować według najbardziej zaufanego dostępnego mi światłomierza niestety nie bardzo umiem znaleźć instrukcje jak skalibrować. Podejrzewam, że przesunięcie pomiaru nie jest wprost proporcjonalne: Jeśli otrzymuje wynik poprawny przy jednych warunkach oświetleniowych a przy innych już muszę nanosić poprawkę to znaczy że nie wystarczy ustawić poprawki przy jednym oświetleniu. Jak w takim wypadku nanieść odpowiednią poprawkę na wyniki pokazywane przez mój światłomierz?

Odpowiedzi 16

Awatar smerfmaruda
smerfmaruda

Kup sobie nowy światłomierz :-) Mówię serio, nie nabijam się. Choćby Sekonica 208, ma światło padające, kosztuje z dwie stówki, spokojnie wystarczy do większości zastosowań. Radzieckiemu sprzętowi nie zaufałbym w ogóle, nawet jeśli chodziłoby o deski do krojenia chleba.



Smerf Maruda
Moje zdjęcia
Awatar wietrzny
wietrzny

Jeśli chodzi o zdobycze radzieckiej techniki potrafię docenić ich możliwości w skrócie не гнётця не ламётця. Wolę jakoś reanimować to co mam niż wydawać pieniądze, marnować czas na przyzwyczajenie i narzekać, że teraz to nie taki solidny sprzęt jak dawniej.

Jakoś tak się złożyło, że tylko цвёрдловcк4 pozwala mi na dostatecznie szybki pomiar i kadrowanie, by opłacało się korzystać z jego dobrodziejstw - przyzwyczaiłem się do urządzonka, które jednym ruchem wyciągam z rękawa i nie odrywając oka od kompozycji, kontynuując ten sam ruch nadgarstka otrzymuje wynik pomiaru.

Żaden inny światłomierz, jaki oglądałem nie okazał się tak poręczny i wygodny, więc "trochę" mi go szkoda. Jeśli można jakoś nanieść poprawki na jego wskazania to wolę najpierw przetestować tą ewentualność.

Awatar romek
romek

a jak z bateriami?

jest zdaje sie taka zasada, niech mnie ktos poprawi jezeli cos pokrecilem ale wiaze sie ona z przyciskiem testu baterii:

ustawiamy czulosc na 21 din (100 asa). trzymajac jednoczesnie przesuniety czerwony przycisk wcisniety przycisk pomiaru krecimy pokretlem do momentu uzyskania optymalnego punktu pomiarowego [granica palenia sie i gasniecia diody]. Nalezy pamietac o czerwonym przelaczniku, bo bez niego swiatlomierz bedzie w trybie mierzenia ekspozycji a nie o to chodzi. jezeli napiecie jest prawidlowe to w punkcie tym powinny spotkac sie muszka i szczerbika umieszczone na skali liczb. w moim swiatlomirzu muszka znajduje sie przy przeslonie 5,6 a szczerbinka przy czasie 1/250s. w sytuacji w ktorej punkty nie pokrywaja sie idealnie przekrecamy tarcze przeslon (nie mylic z pokretlem czasow!) do pozycji w ktorej muszka wejdzie w szczerbinke a pokretlem srodkowej tarczy sluzacej do korekcji [+..1..0..1..-], dbajac by tarcza przeslon nie poruszyla sie, korygujemy z powrotem do 21 din.

pamietaj ze uzyte w swierdlowsku ogniwo CdS ulega efektowi olsnienia. przez pewien czas od nakierowania swiatlomierza na bardzo jasny obiekt wyniki pomiaru ekspozycji ciemniejszych elementow moga byc zawyzone.

w ostatecznosci wewnatrz urzadzenia znajduja sie trzy potencjometry do skalowania gornego i dolnego zakresu. mysle ze to wyzsza szkola jazdy.

kolejna rzecz to zdecydowanie nie bral bym za wzor swiatlomierza w zenicie. ze swiatlomierzem z cyfry powinno byc lepiej o ile nie jest w trybie pomiaru matrycowego lub producent nie zastosowal jakiegos dziwnego wzornika szarosci.

Post był edytowany 2009-03-14 05:03:15

Awatar rbit9n
rbit9n

ogólnie Romek opisał mniej więcej procedurę "teoretycznej kalibracji", którą znajdziesz opisaną w instrukcji do swierdłowska, którą znajdziesz na forum, jeśli skorzystasz z opcji "szukaj". jeśli chodzi o zaawansowaną kalibrację, to trzeba zdjąć plecy i... tu się moja wiedza kończy, bo też więcej nic nie znalazłem, ale wiem że tak się właśnie robi, bo mój swierdłowsk miał naruszone ewidentnie plecy.

smerfie Marudo, akurat w przypadku swierdłowska się mylisz. wiadomo, jak jest zepsuty, to jest zepsuty i kapota. nie wiem czy wiesz np. że swierdłowsk 4 mierzy światło od 0 EV. wspomniany sekonic mierzy od 2 EV. inna sprawa to komfort pomiaru. w przypadku swierdłowska (zwłaszcza w nocy) trzeba mieć opracowaną metodykę pomiaru, ja miałem i nigdy się nie zawiodłem, ani nie zawiozłem.

Awatar smerfmaruda
smerfmaruda

Miałem nieprzyjemność posiadać ten produkt radzieckiej myśli technologicznej, której emanacją były również wspaniałe Zorki, Moskwicze i AK-47, i nikomu nie będę polecał tego sprzętu.

Być może chodzi o to, że zawiódł mnie okrutnie, dając przekłamane pomiary, a być może po prostu o to, że w sprzęcie fotograficznym najbardziej cenię to, że mogę na nim polegać i posiadać pewność, że jeśli coś jest nie tak z, powiedzmy, otrzymanym negatywem, to winien jestem ja, a nie sprzęt. Sprzęt radziecki takiej pewności nie daje, stąd wolę polecić sprawdzony sprzęt wyprodukowany przez Chińczyków, który przynajmniej działa.



Smerf Maruda
Moje zdjęcia
Awatar Tata
Tata

AK 47 to najczęściej używana broń na Świecie. Prosta do bólu, nie do zdarcia. Strzela z wody, wyjęta z bajora i temu podobnych.



Awatar romek
romek

svd4 dziala, z jednej strony stosunek moliwosci do ceny jest nie do przecenienia ale zgadzam sie ze smerfem, gdy biore ten swiatlomierz do reki nie moge sie pozbyc wrazenia ze jest w tym cos z szalenstwa. o ile lepiej jest nie zastanawiac sie nad tym, w ktorym miejscu urzadzenie szykuje mi psikusa. ale to juz bajka na inny temat.

Post był edytowany 2009-03-14 16:08:00

Awatar rbit9n
rbit9n

racja, zgoda i vivat!
zazwyczaj też nie polecam ruskich sprzętów, ale akurat swierdłowsk był wyjątkiem, który mnie nie zawiódł.
podobnie AK47.
jest małe ale.
sekonika (przynajmniej mojego) robią na Filipinach.
aha, nie wiem czy widzieliście ostatnio ceny swierdłowsków na ale-drogo. kosmos (o to też fajny ruski wynalazek, papierochy kosmos, tego się nie zapomina), nawet powyżej stówy wołali. chyba przez ten kryzys.

Awatar Tata
Tata

powyżej stówy? a mi jeden kolo za kilka dyszek sprzedał. Można było szukać taniej, ale wolałem sprzęt z pewnego źródła. No i sznurek fajny dostałem, kolorowy i zestaw bateryjek nowych i podkładkę tapicerską GRATIS!



Awatar rbit9n
rbit9n

poniżej stówy Ci pchnął? jeszcze ze sznurkiem kolorowym? to pewnie jakiś ferejra.

Awatar Tata
Tata

widocznie kasy na gwałt potrzebował, albo po prostu się sfrajerzył

PS: no i nie zapominaj o podkładce tapicerskiej! GRATIS!

Post był edytowany 2009-03-14 18:43:52



Awatar rbit9n
rbit9n

pewnie się złasił na pieniądz. tak.

Awatar implicite
implicite

Metodyk rbit9n napisał:
Inna sprawa to komfort pomiaru. w przypadku swierdłowska (zwłaszcza w nocy) trzeba mieć opracowaną metodykę pomiaru, ja miałem i nigdy się nie zawiodłem, ani nie zawiozłem.

Można? - Dziękuję.

To wspaniała jest maszyna, choć ma już ze ...ści lat. Ale w jaki sposób ją przekonać, żeby w nocy pokazywała pomiar, jakikolwiek? Dioda świeci się uparcie i chociaż kręcę bębnem w tę i nazad, nie chce zgasnąć. Czy należy każdorazowo w takiej sytuacji dokonywać kalibracji, żeby światłomierz na nowo "poczuł klimat"? Bo nie wydaje mi się...



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

a w którą stronę kierujesz swój przyrząd pomiarowy? w stronę jasnej, czy ciemnej strony Mocy? ja svd4 mierzyłem w nocy pod lampą, mimo że tam najciemniej i sobie interpolowałem. jak nie było lampy to kapota Trumana Capote, że tak to ujmę.

Awatar implicite
implicite

Eeee, na to to i ja wpadłem (po ciemku). Myślałem, że dysponujesz jakimś magicznym sposobem na zmuszenie Swierdłowska do pracy po ćmoku. A jak interpolujesz, hę? Zaprzęgasz do tego system strefowy czy opierasz się wyłącznie na swojej kobiecej intuicji?



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

oczywiście, że wyłącznie na kobiecej instytucji. jak kupiłem swrdlsk4, to wszystkie klatki robiłem dwukrotnie, aby empirii nabyć, a potem ją wprowadzać w życie. zatem solucja jest poniekąd prosta, musisz poświęcić jeden lub dwa filmy, których efektu Szwarcszylda jesteś pewnien, żeby dojść do odpowiednich wniosków.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.