Awatar pankracccy

zdjęcia cyfrówką jako test właściwego naświetlania

pankracccy 3

Witam!
Zastanawia mnie bardzo, czy zdjęcia aparatem cyfrowym, mogą być pewną wskazówką do właściwego naświetlania zdjęć aparatem tradycyjnym (film cz-b). Chodzi mi głównie o zdjęcia z fleszem, przy których trudno posiłkować się światłomierzem.
Sprawa wymaga szybkiej odpowiedzi, więc nie mam czasu na testy, stąd to pytanie.

Krótki teścik wykonany Nikonem D200 i lampą od analogowego, (przesłona "wg. tabeli naświetlań") wykazał, że zdjęcia wyszły bardziej niedoświetlone, niż te z aparatu tradycyjnego wykonane również wg. powyższej tabeli. I tak przy czasie 1/30 sek. właściwie naświetlone zdjęcie z aparatu Rollei 35 S wymagało przesłony 16 a Nikon D200 potrzebował 8.

Jeśli ktoś ma bogatsze doświadczenie w tej materii, to będę wdzięczny za informacje.

Odpowiedzi 3

Awatar Vilku
Vilku

Może

Z kumplem robiliśmy w studio tak.
Na 100 i przysłonie 13 syfrą było gut
Na tych samych ustawieniach w analogu też wyszło.

Awatar slawoj
slawoj

A ja w ten sposób sprawdzałem lampę przed kupnem (RevueTron C30).
Pożyczyłem od kumpla cyfrowy kompakcik Sony DSC V1, podłączyłem lampę i z manualnego "kalkulatorka" lampy odczytałem wartości przysłony.
Wszystko wyszło OK.
Dodam tylko, że lampa była wyprodukowana w czasach aparatów analogowych.

Awatar pankracccy
pankracccy

Czyli wszystko OK. Dzięki za podpowiedzi, pomogą mi zaoszczędzić kilka klisz ;-)

Ps. Właśnie się zorientowałem, że mój Rollei 35 S nie należy do "kategorii" "dalmierzy" - bo takowego, a skądinąd przydatnego urządzenia, niestety nie posiada ;-)

Post był edytowany 2009-01-08 16:10:35

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.