Awatar zeebrugge15

Dalmierzówka

zeebrugge15 6

Witam, poszukuję sprawnego aparatu dalmierzowego - byle nie była to radziecka konstrukcja (typu FED - bo takiego już posiadam) - Może jakaś Minolta? Konica? Canonet?
Jeśli ktoś posiada taki sprzęcik i chciałby go sprzedać to proszę o odpowiedzi na PRIV.

Pozdrawiam.



Kolekcja aparatów i sprzętu fotograficznego. http://fotokolekcja.blog.pl/

Odpowiedzi 6

Awatar sugar3
sugar3

Zadziwiasz mnie



bez cukru
Awatar slawoj
slawoj

Jest jeszcze Yashica Electro 35 ...

Awatar romek
romek

mozesz zaryzykowac i sobie kupic to: REVUE 400S. za taki pieniadz nie szkoda, powinno dzialac, To w zasadzie ktoras z minolt hi-matic zerznieta z mamiyi 135 ze znaczkiem revue. Szalu nie ma poza tym ze to prawdopodobnie najlepszy kieszonkowy aparat jaki mozna dostac za 15 zlociszy w pozostalych okolicznosciach do przykladowo 500 pln to lista jest moim subiektywnym zdaniem krotka - canonet gIII 17ql i kompakty rollei 35se, i ponoc olympus xa2. yashicopodobne to cegly, minolta 7sII ktorej krotki opis znajdziesz w dziale 'recenzja', calkiem spoko ale to nie canonet. Napisalem tak bo zaproponuje poszukiwania na allegro. dalmierze powyzej 500-1000pln i wyzej to niestety wybor zaczyna sie na ebay.

Post był edytowany 2008-12-25 01:13:35

Awatar bolas
bolas

Mam do wydania ruska, ale zupełnie nie podobnego do FED-a -> Zorkę 10, która wala się u mnie a nie mam zamiaru jej używać:
Tak to mniej więcej wygląda ...
http://cameras.alfredklomp.com/zorki10/

Mogę się machnąć za coś do Kieva IV, albo np. za przedwojenne fotki z żołnierzami (oryg.) albo jakieś militaria W razie czego w styczniu można wrócić do tematu.

Post był edytowany 2008-12-25 03:03:32



Łódź okiem przechodnia
Awatar FlatEric
FlatEric

Zorki 10, ładny aparat, dobry na podryw.
Obiektyw o nader przyjemnej plastyce, ale z bardzo widoczną dystorsją beczkowatą, do tego za duża minimalna odległość ogniskowania (1,5 m) i bardzo ograniczona ręczna kontrola ekspozycji (tylko 2,8 - 22 przy 1/30 s). Automatyka oparta na światłomierzu selenowym może z racji na wiek działać prawidłowo, ale nie musi.
Z radzieckich niebanalnych dalmierzowców niefedozorkowych chyba bym się nad Sokolem zastanowił?

Pzdr

Grzesiu

PS Ja mam jeszcze tylko jedną uwagę formalną: te aparaty nazywają się Зоркий [zorkij] = bystrooki, a nie Зорька [zor`ka] = jutrzenka.

Post był edytowany 2008-12-26 00:26:09



Gdy wicher się zrywa...
Awatar romek
romek



doskonala do podrywu! niestety, uwaga! na podrywaczy stosujacych podrobki zorek produkowane w kanadzie i niemczech. brrr

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.