Awatar rav

dwie sprawy na raz

rav 11

1.potrzebuję powiększalnika do formatu 6x6. dość taniego. proszę o poradę.
2. czy ktoś zajmował się wywoływaniem w dość prymitywnych warunkach ciemniowych papierów barwnych i w jaki sposób sprostał tym dość restrykcyjnym warunkom jakie ku temu trzeba uzyskać.
Za każdą pomoc dziękuję wielce .
rav.

Odpowiedzi 11

Awatar rafaln70
rafaln70

Ja nie dawno kupiłem opemusa 5a za 100 zł .Mile zostałem zaskoczony komfortem pracy i zastosowanymi rozwiązaniami . Wielka przepaść dzieli ten powiększalnik od używanego wsześniej przezemnie krokusa .
Lepszy jest opemus 6 ( ale trochę droższy ) poniewarz posiada mocowanie obiektywów z normalnym powszechnym gwintem m39 co pozwala na ewentualną bezproblemową zmianę obiektywu natomiast w 5a jest jakieś dziwne m23 . No i z tego co widzę częśći do opemusa 6 są dostępne w sklepach natomiast w przypadku jakiejś katastrofy do 5a trzeba już sporo poszukać . Ale ogólnie 5a polecam , bajka w porównaniu do krokusa .



śnię o melonie, śpię na peronie pod wiatr
Awatar wienczyslaw5
wienczyslaw5

Co do powiększalnika to polecam czeski Opemus 5 a \-\-- sam taki miałem , używałem i spisywał sie znakomicie zarówno w małym obrazku jak i średnim . Pamiętaj tylko , że do formatu 6X6 musisz mieć obiektyw 80 mm .Wywoływanie odbitek barwnych w warunkach amatorskich nie stanowi problemu \-\-- zestawy chemii Tetenala pozwalają na obróbkę w temp. 16-25 st. C \-\-- wystarczy przed każdym wywołaniem zmierzyć temperaturę wywoływacza i stosownie do niej użyć odpowiedniego czasu wywoływania { tabelka czasów jest w zestawie } . Oczywiśćie lepiej jest utrzymywać stałą temperaturę \-\-- grzałka z termostatem w wywoływaczu załatwia całą sprawę . Może być taka do akwarium \-\-- trzeba ją tylko odrobinę przerobić \-\-- odrobina pomyślunku i sprytu w rękach .

Awatar wienczyslaw5
wienczyslaw5

rafaln 70 \-\-\-\-\-\-- trochę to dziwne co piszesz o gwincie \-\-- w moim Opemusie 5 a był M 42 \-\-- wiem na pewno bo stosowałem obiektyw " Janpolcolor " , a ten był produkowany tylko z gwintem M 42 . Ale czytałem gdzieś na forum , że są do Opemusa miseczki z różnymi gwintami więc nie powinno byc problemu .

Awatar rafaln70
rafaln70

Nie jest to dziwne , standartowo w opemusie 5a jest miseczka z gwintem m23,5 , w opemusie 6 m39 . Można sobie osobno dokupić miseczke na m42 do polskich obiektywów .



śnię o melonie, śpię na peronie pod wiatr
Awatar rav
rav

a mógł by mi ktoś opisać mankamenry Krokusa 66??

Awatar zubryn
zubryn

rav - wywołąnie odbitek z 2 filmów to koszt kilkudziesięcu złotych. Opemusa dostaniesz za 100, za krokusa dasz niech Ci nawet będzie 30 zł i potem będziesz się męczył w ciemni godzinami. Nie warto. Kup Opemusa jak doradzają koledzy i będziesz zadowolony.



Pentax MZ-M, MZ-6,
ob. Pentax: SMC-M 2.8/28, SMC-A 1.7/50, SMC-M 3.5/135, ob Mir 3.5/20,
ob. Pentacon: 2.8/29, 1.8/50, 2.8/100, 4/200
CZJ: Tessar 2.8/50
PRAKTISIX + ob.4/50, 2.8/80, 2.8/120
Awatar rav
rav

rozumiem jak najbardziej rozumiem, tyle że wszyscy piszą że bym się męczył a chcę być mądrzejszy też o to jak bym się męczył, jakie te kolumbryny mają mankamenty bo z dziadostwem nie pracowałem jeszcze:P

Awatar rafaln70
rafaln70

Dla mnie najbardziej irytującą wadą była konieczność ciągłego ustawiania żarówki po każdym poruszeniu krokusa . Nie wiem czy tak samo jest w 66 ale w starszych modelach żarówka wisi na pałąku który mi się ciągle przestawiał dając w efekcie nierównomierne oświetlenie .
Można z powodzeniem krokusem robić zdjęcia , jakośc odbitki zależy w zasadzie tylko od umiejętności i doświadczenia .
Jest to tak jak różnica pomiędzy wartburgiem a volkswagenem . Obydwa tak samo zawiozą Cię tam gdzie chcesz , obydwa w mieście poruszają się z tą samą prędkością , obydwa są niemieckie , tylko odgłos zamykanych drzwi jest inny ...



śnię o melonie, śpię na peronie pod wiatr
Awatar rav
rav

nie powiem ... obrazowe porównanie , dzięki za pomoc. ps. uwielbiam aforyzmy, dodałem właśnie nowy do kolekcji

Awatar pszczola
pszczola

Mam pytanie. Też planuję kupienie powiększalnika, a nie orientuje się w tym za bardzo. Mój budżet też na za dużo mi nie pozwala. Z tego co przeczytałam wnioskuje, że powiększalniki radzieckie i polskie nie są za dobre? Czyli kupienie Leningrada nie zaowocuje dobrymi odbitkami? ^^'

Awatar wienczyslaw5
wienczyslaw5

Z tym Leningradem to uważaj \-\-- nie jestem pewien jak tu ale wiekszośc radzieckich powiekszalników ma automatycznie ustawianą ostrośc \-\-- niby fajne rozwiązanie ale tylko niby .W praktyce użądzenie szybko się rozregulowuje i później są same kłopoty . Lepiej juz kupic polskiego Krokusa 66 \-\-- kto wie czy kiedyś nie zechcesz robiś średniego formatu albo zając się kolorem .

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.